Plecak ewakuacyjny w Biedronce? Jego zawartość może zaskoczyć

W sieci dyskontów Biedronka pojawił się plecak wyposażony m. in. w śpiwór termiczny, krzesiwo, nóż taktyczny, łom czy kombinerki. Jego zawartość jest częściowo zgodna z zaleceniami Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, dotyczącymi plecaków ewakuacyjnych. Brakuje w nim jednak apteczki, radia czy kompasu. [...]


Poniżej znajduje się lista jego wyposażenia:


  •    latarka z trybem SOS,

  •    worek uniwersalny,

  •    śpiwór termiczny z gwizdkiem i karabińczykiem (metalowy pierścień z otwieranym zamkiem na jednym boku, służy m.in. do wspinaczki)

  •    kombinerki,

  •    elastyczna linka z haczykami.

  •    krzesiwo,

  •    nóż taktyczny,

  •    łom,

  •    notes z ołówkiem,

  •    płaszcz przeciwdeszczowy,

  •    kabel USB trzy w jednym,

  •    kubek stalowy,

  •    niezbędnik pięć w jednym. [...]


#wiadomoscipolska #handel #biedronka #plecak #ewakuacja #polskieradio24

Polskie Radio 24

Komentarze (30)

@AureliaNova No własnie, przy samodzielnym kompletowanu to lepiej zorganizowane a i sam sprzet znajdziesz lepszy i nawet mniejszy więc to taka wersja dla "leniuchów".

@Spider Fajnie by było gdyby jakiś specjalista zrobił artykuł na Hejto, jak dobrze skompletować i gdzie tanio kupić. Ja bym chętnie przeczytał

@Spider Ja nie jestem, ale czytałem ostatnio sporo. Dobry plecak to jednak spory koszt i te o których piszą nie pokrywają się z moim zapotrzebowaniem. W sieci piszą o zestawach ucieczkowych z założeniem, że ktoś zostaje w kraju i będzie biwakował oraz chował się po krzakach. Mamy więc tam saperki, butelki, filtry, radia itp.


Ja potrzebuję plecak ucieczkowy czyli taki, który ma tylko to co jest potrzebne do przekroczenia granicy. Czyli trochę wody i żarcia, złoto w formie biżuterii na łapówki dla celników, plecak ze skrytkami na forsę i złoto. Nie potrzebne mi tutaj są piłki do cięcia, krzesiwa, przenośne kuchenki i tego typu rzeczy ponieważ plan jest taki aby w razie informacji o wojnie łapać plecak i spierdzielać za granicę.

@Mr.Mars Dobrze byłoby być świadomym potencjalnego zagrożenia szczególnie gdy mieszka się blisko wschodniej granicy. Lepiej być gotowym i nigdy tego nie użyć. Myślę, że to dobry krok ale powinien ten zestaw zostać zrobiony porządnie.

Ja swój plecak ucieczkowy mam już od kilku lat, oczywiście apteczka, żywność awaryjna na 24h dla trzech osób, ogień, oświetlenie, komunikacja. Warto mieć po prostu, nie chodzi o wojnę, ale pożar domu, katastrofę naturalną czy nawet awarię auta w szczerym polu.

Brakuje konserwy mięsnej która po otwarciu sie okazuje być psim żarciem i dużo bardziej przydatnej rzeczy jak niezły powerbank, ale jak na biedronkową jakoś pewnie by starczał na 1 naładowanie.

@Fox duzo brakuje - powerbank, radio analogowe, latarka na korbke, mapa, knserwy, ogrzewacze chemiczne, naboj gazowy z palnikiem, rondelek, dobry filtr do wody, saperka...

@Fox Paradoksalnie psie i kocie żarcie są lepsze niż te ludzkie. Chyba bym wolał żarcie pupila w plecaku


Dam przykład:


Saba Wołowina z warzywami (karma mokra dla psa w puszce):

SKŁAD: wołowina (42,5% mięso/8,5% wątroba/25,5% płuca/17% żołądki) 93,5%, marchew, siemię lniane, olej lniany, składniki mineralneKonserwa zawiera aż 93,5% mięsa i podrobów wołowych.


Wyprodukowano w Polsce - zawiera 100% pozyskanych lokalnie składników.

Kompozycja składników gotowana w sosie własnym bez dodatku wody i tzw. bulionu.

Kompozycja monoproteinowa - zawiera tylko jedno źródło białka zwierzęcego.

Nie zawiera sztucznych konserwantów, kolorantów i wzmacniaczy smaku.

Bez dodatku zbóż zawierających gluten.


Krakus Konserwa turystyczna (93% mięsa):

mięso wieprzowe (93%), sól, stabilizatory: trifosforany, polifosforany, pieprz, przeciwutleniacz: askorbinian sodu, substancja konserwująca: azotyn sodu

karabińczykiem (metalowy pierścień z otwieranym zamkiem na jednym boku, służy m.in. do wspinaczki)


Piszę to jako osoba która trochę się wspina, że jakoś bym nie zaufał temu podczas wspinaczki. Ma jakiś atest?

Ja mozolnie i powoli kompletuję swój. Ten można kupić dla zawartości jak komuś się nie chce samemu zbierać, ale tylko w wariancie czarnym. Moro nie kupować bo to najgorsze co można zrobić. Chyba nie trzeba tłumaczyć dlaczego podczas wojny nie należy chodzić z plecakiem w moro lub barwach wojskowych.

Czytałem kiedyś instrukcję postępowania w przypadku wojny, napisaną przez jakiegoś ruska. Jedną z podstawowych rzeczy które pamiętam, było to żeby nic z naszego wyposażenia, lub wyglądu nie sugerowało powiązania z wojskiem. Plecak moro mógłby zwrócić na nas uwagę i tłumacz wtedy ruskowi co to jest biedronka.

Zaloguj się aby komentować