Pewnie niektórzy pamiętają jak pisałam na temat #pies sąsiadów - z blokowego kanapowca zdegradowany do podwórkowca z zakazem wstępu na salony.

No więc tak... Próbowałam pogadać, że pies tęskni i wyje jak ich nie ma. Sąsiad zdziwił się, pokiwał głową, za to teraz wpada do psa jeszcze rzadziej (zaglądają do niego co 2 dni). A pies jeszcze więcej wyje. Kurła...


#zalesie

Komentarze (39)

@Lubiepatrzec zastanawiam się nad tym, bo nawet jakbym wezwała policję to psu nie wystawią mandatu, a wlaścicieli nie ma

@moll to chyba zostawiają karteluszke z mandatem albo z wezwaniem na komendę w sprawie ukarania. Ja kiedyś od straży miejskiej dostałem karteczkę za wycieraczkę auta i musiałem się stawić, żeby mi mandat wystawili

No to tym bardziej jest do zgłoszenia, że pies pozostaje bez opieki. Pytanie czy mieszkacie w bloku czy w domkach jednorodzinnych? Może wspólnota może tam zadziałać?

@Sweet_acc_pr0sa mam w trąbce gdzie im ten pies naszczał albo i nie. Zostawiają swój problem innym pod nosem. Pies jest uciążliwy, bo co gadam z sąsiadkami to słychać tą rozdartą psią japę po całej okolicy, więc to jednak jest problem

@splash545 tak! I ciafrota tak, że mam ochotę kapciem go zatkać, bo nawet przez zamknięte okna to ujadanie słychać

@moll szczerze współczuję ale jednocześnie lubię tego psiaka bo dzięki niemu takiego pięknego słówka się nauczyłem xd

@moll Domyślam się Może za 2-3 lata się przyzwyczaisz jak Ci ludzie co koło torów mieszkają albo lotniska i już nie rejestrują tych dźwięków xd

@moll a to młody czy dorosły pies? Jak miałem szczeniaka to mierzyłem się z tym samym problemem. Jak tylko wyszło się z domu to pies wył, szczekał aż do momentu powrotu Byłem wtedy załamany, sąsiedzi wkurwieni. Wziąłem wtedy psiego behawiorystę żeby to ogarnąć, na szczęście się udało. Jak właściciel nie ma tego w d⁎⁎ie to powinien też zainwestować.

@evilonep a ponad rok. A właściciel ma w dupie, bo mówiłam mu, to zdziwił się i nadal go zostawia, a teraz to na dłużej, bo już i na 2 doby

@moll Zglosc do dolnośląskiego inspektoratu ochrony zwierząt, chętnie zawłaszczą psiaka, wynajdą pierdyliard chorób i zrobią zbioreczke w sieci. Powinno rozwiązać problem

@Pomidor__ z daleka by jechali xD na takiego ładnego to by dało radę nagarnąć. Właśnie dlatego mam opory żeby do takich działalności go zgłaszać, bo też nie wiem gdzie trafi

@moll Ta nazwa to przecież oszustwo. Ani to inpektorat a działają w całej Polsce. Zresztą zapytaj się na W tej od kartek, ona tam działa i robi wpisy jak atencji potrzebuje.

@moll współczuję, nieco patowa sytuacja. Jakiś czas temu tak miałem z sąsiadami, ale chyba ten psiak wyrósł z tego bo już nie ujada tak w ciągu dnia.

Zaloguj się aby komentować