Komentarze (22)

Podaję prompta: chatgpt napisz mi wymyślony artykuł o znudzonym mieszkańcu Wilanowa który narzeka na stolicę lansu

- Wyskoczyłbym po bułki do sklepu w dresie, nie wyprasowanej koszuli. Ale nie mogę, bo muszę wymyślić ludzi do artykułu - mówi Piotr, dziennikarz Gazety Wyborczej.

@Fishery żydy z wybrocznej jak zwykle pi⁎⁎⁎⁎lą.


Jak się wprowadziłem do Warszawy prawie 25 lat temu to byłem w szoku że wszyscy chodzą w dresach, i wszyscy chodzą ze smyczami na szyi do których mieli dołączone klucze i telefony.

@Fishery zawsze lubię to mówienie od ilu pokoleń się jest warszawiakiem, rzeczywiście tylko prawdziwi tak mówią xdd

Wkurzają mnie ludzie wynoszacy śmieci w dresie. Ja wynoszę nago, robiąc przy okazji kupę na trawniku. Tak jak mój tata i jego tata - Warszawiacy od siedmiu pokoleń.

I co teraz?

@Fishery Że co? Z moich obserwacji warszawiaki nakładają na siebie od czapy co popadnie (na przykład: za krótki dres, białe skarpety, lakierki i stary sweter) i nazywa się "streetwear" czy jakoś tak. My na wsi byśmy się zesrali ze śmiechu i wytykali palcami, a w Warszawie podchodzą do ciebie reporterzy i proszą o zgodę na zdjęcia do magazynu modowego.

796bcd34-ae4b-43d7-a0b7-403fa2e9b523

@Fishery tymczasem ja w uwalonych skarpetach i spodniach z działki po koszeniu wchodzę cały na zielono do galerii handlowej bo trzeba odebrać paczkę

Żonka mówi nie przejmuj się

Zaloguj się aby komentować