Opony zimowe założone (o dziwo od ręki, bez kolejki). Jak tam Tomeczki, czekacie jeszcze, czy już dawno po. Właściciele wielosezonowych, tak tak, wiemy, nie musicie wymieniać

#samochody #motoryzacja #zima

Komentarze (19)

Tutaj średnia wieku taka, że "Panie powymyślali zimówki bo jeździć nie umio. Dawniej nie było a zimy to były takie że ino traktory i mój Polonez na slickach jezdziły."

@Hjuman Co do zużycia, gdzieś miałem to spisane ale nie wiem gdzie. Jak mi to wpadnie to dam ci znać ale z tego co kojarzę różnica wynosiła ok 10k km na niekorzyść wielosezonowych.

@zomers Nie martwię się już tym tematem. W jednym AT-ki, w drugim wielosezonowy, a trzecie, na letnich, nie wyjedzie z garażu aż do wiosny. ¯\_(ツ)_/¯

Tej zimy nie wymieniam, samochód używany co najwyżej raz do dwóch w tygodniu na 5 minut do sklepu i z powrotem odkąd praca zdalna, a 3,5k za opony, wymianę i przechowanie to spory wydatek gdy i tak nie będę jeździć w trasę.

Ja pie*#ole i jeżdżę na zimówkach cały rok. Nie, nie zedrę ich, bo jeżdżę tylko raz w tygodniu na ryby i raz na kilka miesięcy na jakąś wycieczkę. Letnie miałem, to musiałem wyrzucić, bo już były zbyt stare, by ich używać, a bieżnik prawie nienaruszony. Postanowiłem więc jeździć na zimówkach, które mi zostały i jak będą już za stare by ich używać, kupię wielosezonowe.

Zaloguj się aby komentować