Oddam mrówki, ilości hurtowe. Ze skrzydełkami lub bez.
Kurła, w pomidorach mam mrówek jak mrufkuf... Da się czymś zarazę wytępić, tak żeby pomidory były nadal do spożycia?
Ostatecznie mogę i tam lawendy nadadzić xD
#ogrodnictwo #mrowki
Oddam mrówki, ilości hurtowe. Ze skrzydełkami lub bez.
Kurła, w pomidorach mam mrówek jak mrufkuf... Da się czymś zarazę wytępić, tak żeby pomidory były nadal do spożycia?
Ostatecznie mogę i tam lawendy nadadzić xD
#ogrodnictwo #mrowki
@moll Nicieni przy pomidorach nie można, chemia może taka w pułapkach że nie ma kontaktu z glebą. kurde pewnie teraz nie znajdę ale w tamtym roku ktoś pisał na W o jakimś dobrym preparacie.
@moll nie pamiętam ale normalnie że sklepu typu Leroy czy casto.
Psikasz po nich, te lezą do gniazda i ten zapach powoduje że postanawiają stamtąd spierdalac
U mamuśki kiedyś tym psikałem i normalnie się wyniosły.

Lawenda, pokrzywa, wrotycz, liście pomidora te onetowe porady można sobie w rzyć włożyć, nie działa. Niestety jak w jednym miejscu się wytępi to pojawiają się w 10 innych. Ja mam w całym ogrodzie, poza warzywniakiem sypię chemię, topię, przypalam i sam nie wiem co jeszcze robię, walka z wiatrakami i jedynie ograniczenie populacji. Na warzywach jedynie leje wodę
@Gepard_z_Libii po przeczytaniu ulotki raczej nie chciałabym czegoś takiego przy roślinach do celów spożywczych stosować
@moll tego dużo nie trzeba, wystarczy suchego troche rozsypać tam skąd wychodzą w kilku miejscach i zaniosą do gniazda, nawet rozrabiać tego nie musisz, ale zrobisz jak uważasz.
preparat jest na permetrynie, która jest dla ludzi bezpieczna, gorzej z rybami i kotami
@Gepard_z_Libii ale one mi siedzą w pomidorach, więc jak zaniosą do gniazda, a ja to potem podleję to w warzywach będzie.
A część rzeczy nie jest zbadana, więc też nie chcę tego na własnej rodzinie testować
@Gepard_z_Libii deski od podniesionej grządki skropiłam olejkiem lawendowym, może to je zniechęci chociaż na jakiś czas
@moll nie zabijajcie ich! one migrują i szukają schronienia! Wiem, że są irytujące, ale za dzień/dwa znikną... szanujmy kurde przyrodę
@tomwolf to sobie je przygarnij, bo w tym roku jest ich nadreprezentacja. Nie mam nic do przyrody, maksymalnie unikam stosowania chemii w ogrodzie, ale nie może być tak, że nie jestem w stanie zielska wypielić. A mam alergię na jad mrówek i dla mnie te kilka dziabnięć to dość poważne utrudnienie
A jak na razie to one zajmują coraz większą część grządek na poczet mrowisk
@PanNiepoprawny w domu mam dyfuzor z olejkiem lawendowym. Bardzo nie lubią. Teraz nawet coraz rzadziej zakrapiam
@splash545 to jest myśl, ale musi sam wyłapać, bo mi się jeszcze nie pogoiły do końca ranki od poprzedniego pielenia xD
@Dzban3Waza ale mnie gryzą przy pieleniu. A ja jestem uczulona. Bujam się potem kilka tygodni z rankami, które swędzą i się ciężko goją. Na kolejne kilka lat zostają mi przebarwienia w miejscu blizn
@moll pulapka https://allegro.pl/oferta/bros-pulapka-trutka-na-mrowki-domowe-i-ogrodowe-mrowex-likwiduje-gniazda-15452035768
Same zanoszą trucizne do gniazda i sie nawzajem wytruwaja
Bez oprysku, nie ma to jak sie dostac na pomidor, chociaż trzeba by sam srodek wklepac w gpt niech sie wysila czy to sie w glebie utrzyma
@moll Jeśli imidachlopryd nie trafi bezpośrednio do gleby w pobliżu korzeni pomidorów, nie powinien być pobrany przez rośliny. Pojemnik z trutką ogranicza powstawanie rozproszonego zanieczyszczenia gleby.
Nawet jeśli niewielka ilość środka trafi do gleby, niskie dawki nie powodują przekroczenia norm pozostałości w roślinach jadalnych według międzynarodowych standardów (norma MRL dla pomidorów to 0,5 mg/kg, a rejestracje i stosowanie profesjonalne mają okresy karencji).
Imidachlopryd staje się ryzykiem dopiero przy bezpośrednim, masowym zastosowaniu do gleby lub częstych opryskach na uprawy.
Szkodliwość imidachloprydu dla zdrowia
Imidachlopryd jest uznawany za umiarkowanie toksyczny dla ssaków i raczej nietoksyczny w przypadku okazjonalnego, niewielkiego spożycia przez ludzi
@moll Jeśli szukasz całkowicie bezpiecznego rozwiązania do walki z mrówkami w pobliżu pomidorów – takiego, które nie zaszkodzi ani roślinom, ani Tobie jako konsumentowi – proponuję wyłącznie domowe, naturalne metody. Poniżej znajdziesz najskuteczniejsze i najczęściej polecane:
1. Naturalne odstraszacze i zapory
Cynamon – posyp cynamon wokół roślin; jego zapach skutecznie odstrasza mrówki.
Skórki cytrusów (cytryny, pomarańczy, grejpfruta) – umieść je wokół pomidorów; zawierają D-limonen, odstraszający mrówki.
Mięta, lawenda, czosnek – sadź te rośliny w sąsiedztwie pomidorów. Ich silny aromat zniechęca mrówki do zakładania gniazd.
Kreda – narysuj linię kredą na ziemi (mrówki nie lubią przekraczać tej bariery).
2. Proste, domowe pułapki
Mąka kukurydziana – rozsyp ją w miejscach uczęszczanych przez mrówki. Mrówki nie są w stanie jej strawić; działa tylko na nie, jest bezpieczna dla ludzi.
Soda oczyszczona lub proszek do pieczenia – rozsyp na szlaku mrówek. W połączeniu z cukrem również działa jako pułapka pokarmowa.
Kasza manna lub jaglana – rozsyp w pobliżu kolonii; mrówki nie trawią tych produktów, co prowadzi do ich eliminacji.
Bariera mechaniczna: Owinięcie łodyg lub pni taśmą klejącą (lep) uniemożliwia wchodzenie owadom na rośliny, bez użycia chemii.
3. Opryski i roztwory na mrówki
Wyciąg z czosnku – zgnieć kilka ząbków czosnku, zalej wodą i odstaw na 24 godziny. Następnie opryskaj miejsca, gdzie pojawiają się mrówki.
Roztwór octu i cytryny – wymieszaj wodę, ocet i sok z cytryny w równych częściach. Spryskuj ścieżki mrówek i okolice roślin
@moll
ale mnie gryzą przy pieleniu. A ja jestem uczulona.
A te wynalazki podgrzewające co niby hamują reakcję histaminową nie działają? Czy to o coś innego chodzi.
@eloyard jak mnie dziabnie, od razu robi mi się taki rozlany "siniaczek", potem mimo brania leków na alergię i tak to rozdrapuję (przez sen), więc robią się ranki. A potem się cholerstwo nie chce goić
Nie sluchaj tych wszystkich agresorow. Rozmowa potrafi rozwiazac 99% problemow. Probowalas z nimi pokojowo pogadac? Po co odrazu tak sie denerwowac?
@Felonious_Gru nie wiem, na razie nie ma nic do zeżarcia na krzakach, bardziej przeszkadzają mi w pieleniu
@moll Jeśli dobrze kojarzę to mrówki nie lubią pomidorów. Masz dobrą ziemię i chciały skorzystać.
To nie działa tak, że jeśli nawet użyjesz chemii na mrówki to będziesz to miała to w owocach pomidorów. Najczęściej to są dwa odrębne systemy.
Nawet używanie dedykowanych środków chemicznych w uprawach owoców i warzyw jest bezpieczne, pod warunkiem zachowania okresu karencji.
Toksyny w owocach i warzywach o których słyszymy wynikają z powodów:
Nieodpowiedni środek chemiczny.
Zbyt wysoka dawka środka
Niezachowany okres karencji od zastosowania środka do zbioru.
Skażona gleba, woda lub powietrze.
@Mr.Mars niby tak, z drugiej strony, nigdy nie stosowałam, więc mam opory, bo jednak nie chciałabym przez wymienione przez Ciebie powody wszystkich podtruć
@moll https://allegro.pl/oferta/bros-x-zel-na-mrowki-10g-aplikator-w-strzykawce-15233486132?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_term=branding&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_dio_ogrod-lato_pla_ss&ev_adgr=_dio_ogrod-lato&ev_campaign_id=22602123263&gad_source=1&gad_campaignid=22602123263&gclid=CjwKCAjw7fzDBhA7EiwAOqJkh974Xu5_2JJDQysz_WwYy5pOKhAhWHGnlE1ZesgUB2vaAP38mDGtshoCTIwQAvD_BwE wystarczy parę kropelek, i mroweczki trafia szlag na amen
@moll Daj im snussa. Uzaleznia sie od nikotyny, a pozniej to... yyy, nie wiem xD Ale ludzie w internetach dajo mruwkom snussa
A tak na serio, moze proszek do pieczenia? Kiedys na dzialce to sypalismy.
Chociaz w przypadku Twojej alergii celowalbym w jak najmocniejsza chemie "zdrowa dla warzyw" i wypalilbym to do ostatniego mrowczeta
Zaloguj się aby komentować