Od kiedy zamawiam dietę #keto sałatki stały się dużo bardziej przekonywujące
#dieta #jedzzhejto #bodychief


Od kiedy zamawiam dietę #keto sałatki stały się dużo bardziej przekonywujące
#dieta #jedzzhejto #bodychief


@radidadi mało warzyw
@AdelbertVonBimberstein pod spodem było trochę ogórka
@AdelbertVonBimberstein wystarczy.

@radidadi ...
@Lubiepatrzec słabo bym powiedział, dołożył bym chociaż objętościowo tyle co innych składników. Minimum.
@AdelbertVonBimberstein generalnie trochę jest tych warzyw ale zimą i tak są niesmaczne, pomidory np jem tylko w sezonie..
@radidadi to dawaj ogórki kiszone i kapustę do oporu.
@AdelbertVonBimberstein i papryczki
@radidadi Adelbert ma rację, mało warzyw = mało błonnika, do tego dużo tłuszczy nasyconych.
A taki dobry twaróg mamy w Śremie...
@bori śremski najlepszy wiadomo
@radidadi wygląda dobrze, smacznego!
Keto sreto, pozdrawiam cieplutko <3
Mmm, cholesterol... xD
W końcu normalne jedzenie
@radidadi tak to mógłbym jeść xD ale tam jest mnóstwo kwasów nasyconych i cholesterolu. Przecież to jest zabójstwo na serce
@DexterFromLab @motokate Przegląd kilkunastu badań naukowych potwierdził, że cholesterol w diecie nie ma znaczącego wpływu na ryzyko sercowo-naczyniowe:
Dietary cholesterol was not statistically significantly associated with any coronary artery disease (4 cohorts; no summary RR), ischemic stroke (4 cohorts; summary RR: 1.13; 95% CI: 0.99, 1.28), or hemorrhagic stroke (3 cohorts; summary RR: 1.09; 95% CI: 0.79, 1.50). Dietary cholesterol statistically significantly increased both serum total cholesterol (17 trials; net change: 11.2 mg/dL; 95% CI: 6.4, 15.9) and low-density lipoprotein (LDL) cholesterol (14 trials; net change: 6.7 mg/dL; 95% CI: 1.7, 11.7 mg/dL). Increases in LDL cholesterol were no longer statistically significant when intervention doses exceeded 900 mg/d. Dietary cholesterol also statistically significantly increased serum high-density lipoprotein cholesterol (13 trials; net change: 3.2 mg/dL; 95% CI: 0.9, 9.7 mg/dL) and the LDL to high-density lipoprotein ratio (5 trials; net change: 0.2; 95% CI: 0.0, 0.3). Dietary cholesterol did not statistically significantly change serum triglycerides or very-low-density lipoprotein concentrations.
https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S000291652312497X
80% cholesterolu produkuje wątroba
@GazelkaFarelka To dość ciekawe, przeczy to powszechnie powtarzanym przez lekarzy zaleceniom
@GazelkaFarelka Ok, znalazłem info że większy wpływ mają kwasy nasycone i trójglycerydy i tego trzeba unikać przede wszystkim. Te składniki znacząco podnoszą LDL który ma wpływ na zdrowie i stan serca. Czyli wniosek że sam cholesterol w żywnosci nie ma wpływu, ale kwasy nasycone, tróglycerydy, brak ruchu i genetyka ma znaczenie a sama obecność LDL ma duże znaczenie.
@DexterFromLab Nikt tego nie badał wcześniej, tylko z góry na chłopski rozum przez dekady założono że skoro cholesterol tworzy złogi miażdżycowe to należy go unikać w pożywieniu. Coś w stylu unikania wody, bo woda jest przyczyną 100% utonięć.
Teraz dopiero zaczęto to jakoś faktycznie badać i okazuje się że cholesterol w pożywieniu ma praktycznie nic do rzeczy. A faktyczne znaczenie ma poziom cholesterolu (ale to tylko też określone jego frakcje) wydzielany przez wątrobę i stan zapalny (wskaźnik cRP).
@DexterFromLab Też nie do końca, nie ma bezpośrednich dowodów na szkodliwość nasyconych kwasów tłuszczowych w diecie - samych w sobie per se, a nie powiązanych dodatkowo z nadmiarem kalorii i brakiem ruchu.
Nasycone tłuszcze podnoszą LDL, natomiast kwestionowany jest już związek samego LDL z chorobami sercowo-naczyniowymi. Od września zeszłego roku w USA zalecane jest badanie cRP (marker stanu zapalnego) jako bardziej adekwatnego wskaźnika ryzyka sercowo-naczyniowego.
https://www.hejto.pl/wpis/we-wrzesniu-2025-american-college-of-cardiology-opublikowalo-rekomendacje-dotycz
@GazelkaFarelka
Nasycone tłuszcze podnoszą LDL, natomiast kwestionowany jest już związek samego LDL z chorobami sercowo-naczyniowymi
CRP to fajne narzędzie diagnostyczne, tak. Ale powyższe zdanie brzmi jak herezje. Może zbyt mocno nadinterpretowujesz sam czynnik CRP?
@Marchew to nie ja, przeczytaj linki w moim podlinkowanym wpisie
@GazelkaFarelka Ok, co prawda nie pokusiłem się o większą analizę, poszedłem na łatwiznę, ale:
5. Jakość i ograniczenia dowodów Autorzy wyraźnie podkreślają, że:
badania były heterogeniczne (różne projekty, różne populacje),
większość miała słabą jakość metodologiczną,
dane nie pozwalają na wyciągnięcie ostatecznych wniosków o wpływie cholesterolu z diety na ryzyko CVD.
Potrzebne są większe, staranniej zaplanowane badania kohortowe z uwzględnieniem nowych metod i markerów ryzyka.
Podsumowanie — esencja
Brak mocnych dowodów, że cholesterol pokarmowy sam w sobie zwiększa ryzyko chorób serca.
Dietetyczny cholesterol podnosi LDL i HDL, ale efekt jest umiarkowany i zależy od kontekstu diety.
Obecne dane są za słabe metodologicznie, żeby zmienić zalecenia kliniczne — co oznacza, że nie można twierdzić jednoznacznie „cholesterol w jedzeniu nie szkodzi”.
Wychodzi na to że wciąż jesteśmy w lesie, zapobiegawczo wolę ograniczyć nasycone i trans do minimum ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@Marchew Tłuszcze trans to inna sprawa - to akurat jest udowodnione, że jest szkodliwe.
Szkopuł w tym, że one powstają w wyniku częściowego utwardzania lub obróbki temperaturowej tłuszczy nienasyconych, czyli roślinnych, czyli niby tych zdrowych - ale ich zdrowotność kończy się w momencie, kiedy zaczynasz na nich smażyć czy piec.
@GazelkaFarelka Ja mam swojego "guru" youtubowego, facet twierdzi że smażenie na rzepakowym jest ok.
https://www.youtube.com/watch?v=NaFAtrFhGOI
Nie mam jak sprawdzić czy mówi prawdę, ale w pewien sposób mu ufam.
A gdzie smalec i słonina pytam? Nie najesz się.
Zaloguj się aby komentować