Obejrzałem sobie jeden z klasyków, który nawet po wielu latach naprawdę robi wrażenie. Film nosi tytuł Dwunastu gniewnych ludzi i jest amerykańskim dramatem sądowym z 1957 roku, który został zrealizowany w oparciu o powstałe dwa lata wcześniej teatralne przedstawienie telewizyjne Reginalda Rose’a. Film opowiada historię ławy przysięgłych obradującej po procesie młodego chłopaka oskarżonego o morderstwo. Spośród dwunastu przysięgłych tylko jeden nie jest do końca przekonany o winie oskarżonego. Film został nakręcony w ciągu zaledwie dziewiętnastu dni, a jego budżet wyniósł 350 tysięcy USD. Akcja prawie całego filmu, z wyjątkiem pierwszej i ostatniej sceny, rozgrywa się w zamkniętym pomieszczeniu (sala i przyległa łazienka), w którym znajdują się ławnicy mający przesądzić o winie lub niewinności oskarżonego. Polecam ze względu na świetną grę aktorską oraz wiele wątków psychologicznych ujętych w filmie.


Czy macie jakichś faworytów jeśli chodzi o dobry film psychologiczny, starszy lub nowszy, który warto obejrzeć?


#filmy #wiadomoscipolska #kino #psychologia

40b75777-d67c-4c4c-b072-3550b6b98997
Eber userbar

Komentarze (31)

@koszotorobur to fakt, że nie każdemu podejdzie, ale też uważam, że mega i że to filmowy majstersztyk

@sireplama ta jedna lokacja wręcz podkręca napięcie. widać, ze bohaterowie chcieliby stamtąd w końcu wyjść ale nie mogą, robi się wręcz klaustrofobiczna atmosfera. no i decydują o życiu człowieka. w dodatku murzyna o ile dobrze pamietam, w tamtych czasach to też dość przełomowe kino. majstersztyk w każdym calu.

@GrindFaterAnona tak i jeszcze to atmosfera i klimat, który panuje w pokoju: zbiera się na burze, w pomieszczeniu zaduch, dym od papierosów i te nerwowe przepychanki słowne...

świetny film, takiego kina się już nie robi.


Nie są to typowe filmy psychologiczne ale polecam tzw. trylogię apartamentową Polańskiego: "Wstręt", "Lokator" i "Dziecko Rosemary". Jest teoria wg. której każdy z tych filmów przedstawia inny rodzaj choroby psychicznej. Są to mistrzowskie filmy.

@ColonelWalterKurtz zgadza się, rzadko spotkać już takie klimaty, ale powiem ci, że wciągnę na listę Polańskiego

"Dziecko Rosemary" oglądałem, ale już bardzo dawno temu, a "Wstręt" i "Lokator" do obejrzenia Dzięks!

Zaloguj się aby komentować