Nie wiem czy dobra społeczność, ale posty będą tylko z wawy.


na skutek rozmów na ostatnim #hejtopiwowarszawa tworzę nowy tag:


#codziennyzul


gdzie będę wrzucał zdjęcia żuli zrespionych w zbiorkomie warszawskim.

4953e2d2-2641-4429-a39a-dd266e949a9b

Komentarze (23)

@Papajak_Watykaniak kurde, to teraz tylko uważać, żeby kiedyś się tak nie upodlić, by się nie załapać na fotkę u Ciebie 😉

@Modrak nie no, jednorazowych akcji nie liczę. Tak samo jak nie robię teraz zdjęcia dwóm robolom siedzącym obok w pociagu, popijających ukradkiem browary. Widać, że pracują, nie śmierdzą, browarku ukryte w rękawie, nie rozrabiają, nie przeszkadza mi to. Ale żula ze zdjęcia poczułem od razu jak wszedłem, a wchodziłem przednimi drzwiami (╯°□°)╯︵ ┻━┻

@Papajak_Watykaniak w Lodzi jednak lepiej rozwiazali zbiorkom pod tym wzgledem. Fotele w tramwajach byly twarde i plastikowe (bez materialu), wiec raz na jakis czas karcherem mozna przejechac i czysto.

A w wawie "miekkie", materialowe siedzenia i zbieraja gowno, smrod i bakterie po zulach

@damw na hejtopiwie proponowałem, by żuli łapać i przesiedlać do jakiś zamkniętych enklaw, gdzie by otrzymywali niezbędna do życia pomoc. A nie że teraz sobie jazdy zbiorkomem urządzają, bo rano dają żarcie pod Ikea, a poniżej pod kościołem, a publiczna łaźnia jest na Pradze, a kumpel do chlania na Bemowie (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Nie mówiąc o tym, że w zbiorkomie nie trzeba być trzeźwym by móc spać, w przeciwieństwie do noclegowni

@Papajak_Watykaniak jakiś czas temu były podobno wąty mieszkańców, że oni płacą za bilety, jak ich kanar złapie bez to mandat, a taki menel jeździ sobie i gówno mu zrobią. Moim zdaniem racja, nie może być równych i równiejszych.

Na szczęście miasto stolcowe rozwiązało ten problem tak jak należy - dało menelom darmowe bilety.

@macgajster sama byłam świadkiem sytuacji (ale to ładnych parę lat temu) jak kanarzy po prostu ominęli żula i poszli dalej sprawdzać pasażerów 😏

@Papajak_Watykaniak A swoją drogą jak wyszedłem z hejtopiwa, wsiadłem do metra to oczywiście Twoja teza od razu znalazła potwierdzenie w postaci śpiącej (leżącej na siedzeniach) pani żulinki tudzież żulerki... Co oczywiście jeszcze z Twojej tezy nie czyni twierdzenia, bo dowód ten jest dopiero anegdotyczny Niemniej mocno kibicuję niniejszej pracy naukowej.

@Papajak_Watykaniak możesz oszacować przestrzeń. Pamiętam, że jak jeździłem komuną to dało się oszacować moc i nuty. Bym został przy mocy bo jak zaczniesz opisywać smród to wiele osób będzie miało flashbacki z Wietnamu

Zaloguj się aby komentować