Nie mam w rodzinie nikogo, kto niedawno miał noworodka. Przyjaciółki mam całe 2, niedzieciate.


Właśnie robię w excelu listę z wyprawką i zdałam sobie sprawę z tego, że moje dziecko będzie wychowane na mixie czatu gpt, prehistorycznej wiedzy Mamy i teściowej, porad antyszczepów z grupy mamusiowej oraz wskazówek 18letniej dzieciatej partnerki mojego przyjaciela.


Dawno nie czułam się tak przerażona ( ‾ʖ̫‾)


#zalesie #dzieci

Komentarze (128)

@MoralneSalto ja sobie bardzo cenię, że mi się nikt nie wpierdala ze swoimi mądrościami.


Polecam też szkole rodzenia, można się tam dowiedzieć co nieco, a co też dobre to szkoła na którą chodziliśmy zorganizowała oddzielne spotkanie dla rodziców naszych czyli w sensie dla dziadków gdzie im tam opowiadali, że się czasy zmieniły i jak powinni się zachowywać, nie wtrącać itp.

Moja mamuśka poszła i z tego co opowiadała to było sporo przyszłych babć i gdyby nie ograniczony czas to by gadały sporo dłużej. Fakt jest taki, że jak na razie jest spokojnie, żadna nic nie kombinuje, jedynie co to kupuje ciągle jakieś ubranka gdzie mówiliśmy, żeby nie kupowała, ale to akurat mały problem :p


Później po porodzie masz wizyty położnej gdzie też się możesz o wszystko zapytać i Ci pokażę co i jak, dodatkowo lekarki szczególnie te młode którym się jeszcze chce też są pomocne i wszystko tłumacza bez wywyższania się.


Będzie dobrze :D


Chociaż pewnie jako baba inaczej na to patrzysz niż ja :p

@cebulaZrosolu na razie jestem na etapie dowiadywania się jaka jest różnica między rampersami, body, spioszkami a kaftanikami. Szkoła rodzenia też będzie, wizyta u urofizjo, to wszystko przed nami. Najwyżej będę miała najdziwniej ubrane dziecko na porodówce ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

@MoralneSalto wiesz moja żona też się szykowała na porodówkę jakby to niewiadomo co miało być a wyszło zupełnie inaczej :D

Fakt przygotowana torba wyprawkowa to podstawa bo nie znasz dnia ani godziny, ale później w szpitalu i tak wszystkie dzieci wyglądają tak samo, ważne żeby pieluchę było łatwo zmienić :)

@MoralneSalto a i obczaj sobie czy tam gdzie chcesz rodzic są dni otwarte. My byliśmy na takich dniach otwartych porodówki tam gdzie był plan że żona będzie rodzić, później się plany zmieniły ale się dowiedzieliśmy, że u nas w mieście też takie dni organizują.


I co najważniejsze, nie słuchaj się jak Ci ktoś będzie mówił, że musisz chodzić do ginekologa tego co pracuje w tym szpitalu gdzie chcesz rodzic bo inaczej to Cię piguły będą miały za gówno itp.

Naprawdę ani przez moment nie dało się czegoś takiego odczuć. No tyle, że to była sytuacja nagła nie zaplanowany poród, ale myślę, że to już nie te czasy co 30 lat temu :)

@MoralneSalto na porodówkę dziecku bierz wszystko co się da rozpinane od przodu i z luźnymi rękawkami

W niedrapki nie inwestuj, nie znam ani jednego przypadku żeby to się przydało xD

@cebulaZrosolu cenne rady! Choć szpital mamy już wybrany, świeżo po remoncie porodówka, sale poporodowe i neonatologia 3 lata temu. Pracuje tam i nasz lekarz, do którego chodzimy prywatnie, i innej specki ale lekarz bliski znajomy rodziny. Szpital 3 poziom zabezpieczenia. O szkole rodzenia będę teraz na wizytach dopytywać i na NFZ, i jakąś prywatnie (chodzę do jednego lekarza na NFZ i do innego prywatnie, tak na wszelki wypadek).

@moll z tym rozpinaniem to też miałam problem, na zamek, na napy, na guziki... Bluzy z kapturem i skrzydełkami XD dobrze, że już myślę bardziej racjonalnie, niż na początku, staram się wyprawkę spisywać tak z dużą dozą rozsądku.

@MoralneSalto a i pamiętaj zostawić lovelle na wierzchu żeby chłop wiedział w czy muhranka prać jakby się okazało, że niestety pobyt się przedłuży i nie wyjdziecie po 2 dniach a ubranka trzeba prać

@moll dziękuję, staram się ogarnąć sama ale jak będę mieć wątpliwości to się odezwę tak właśnie myślałam, bez żadnych skrzydełek na plecach, bez kapturów, z dobrym składem a nie markową metką.

@cebulaZrosolu jezusmaria, ledwo prawo jazdy na pralkę dostał a tu wizja prania ciuszkow... To prawda, że najlepiej dwa razy wstawiac na płukanie ciuszki niemowlęce po każdym praniu?

@MoralneSalto ogólnie polecam kupować paki używanych na pierwsze miesiące. Po pierwsze - dziecko szybko wyrasta i te ubranka nie są zniszczone. Po drugie - co miało farbować już przestało. Po trzecie - taka sprana bawełna jest "przyjemniejsza" dla skóry

@moll to dodam, że nie jeden rozmiar tylko na przyszłość odrazu. U nas wyszedł po terminie i okazało się, że na start przeskoczył jeden rozmiar pieluch, bo prawie 5 kg i potrzebował też większych ciuchów.

@moll @amhon na razie na liście mam rozpisane do zakupu tyle samo wszystkiego w rozmiarze 56, 62 i od razu 68. Paki na vinted będą kupowane, trochę też ładniejszych nowych do zdjęć czy na wyjścia

@MoralneSalto weź jeszcze przemysł w jaki sposób przetransportujesz młodego do domu. U nas była akcja, że nie chcieli wypuszczać dziecka póki rodzic nie pokazał w jaki sposób dotrzemy do domu. Co prawda był środek mocnej zimy, no ale sam fakt, że musiałem zapiąć dziecko w pełnym zimowym opakowaniu w nosidełku jeszcze na oddziale.

@moll my jeszcze mieliśmy dodatkową atrakcję covidową pod tytułem "jak wejdziesz na oddział to koniec, nie ma wychodzenia".

Wszystkie ciuchy moje (i kapcie) były w torbie żony, więc na szybkości musiałem kupować zestaw ciuchów żeby się w ogóle dostać na oddział xD

@moll

szpital wojewódzki pojechać nie mógł xD

Xddddd. Myślałem, że to ty


U nas na szkole rodzenia jeszcze były rekwizyty jak omawialiśmy listę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@moll nawet pizzy nie dało się zamówić, a jedzenie raz, że słabe, to wszędzie śmietaną, masło albo pasztet. Ale jakoś przeżyłem xD

Temperatura 28 w pokoju, ja zjadłem więcej apapu niż żona. Na szczęście piguły rozpisywały to jakoś, bo swojego nie miałem

@Felonious_Gru ja żyłam na batonikach zbożowych, zrobiłam sobie zapas xD a przeciwbólowych dla siebie z trudem mogłam się doprosić

@MoralneSalto ogólnie to można powiedzieć, że dziecko nie jest aż tak delikatne jak wygląda

, nie jest niezniszczalne ale nie jest kwiatek na Arktyce. Będziesz panikować, zastanawiać się czy inne dzieci tak mają i w 99% odpowiedź będzie twierdząca. Osobiście wyznaje zasadę, że lepiej być nadreaktywnym w stosunku do dziecka zdrowia - to znaczy wolę zbyt często chodzić do lekarza z dzieckiem jeśli się niepokoję niż coś przegapić. Mojemu starszemu to uratowało życie. Jeżeli coś mnie niepokoi w sensie zdrowotnym - to lekarz jest od tego żeby mi to wytłumaczył i powiedział co i jak. Mam prawo czegoś nie wiedzieć- nie jestem lekarzem i jak mam jakieś pytania to lecę do doktora. Trzymaj się, na początku jest dość trudno ale później robi się lepiej. Buziaki XD

@peposlav @MoralneSalto aczkolwiek sa ogolne prawdy i instrukcje uzytkowania z czego najwazniejsza to:


Jesli noworodek placze to:


  • jest glodny, albo

  • zesral sie, albo

  • jest zmeczony, chce spac, albo

  • jest chory

@goroncy_kartofel kocyk antypoślizgowy... A macalam już takie z materiału minky i śmiałam się w duchu, że to musiała projektować mama Madzi

To pytaj, to wszak portal ludzi starych i w większości dzieciatych. Z mojego doświadczenia to nie pchaj się biały szum, bo inaczej nie zaśnie a ty dostaniesz szału po jakimś czasie, ubieraj tak jak siebie, nie nagrzewaj mieszkania jak po⁎⁎⁎⁎na przy kąpieli, zawsze zabieraj ze soba matę do przewijania i TIRa chusteczek nawilżanych najlepiej samą wodą, kup woreczki zapachowe na kupy bo potrafią zabić, budź starego w nocy na równi z tobą, kolki to nie twoja wina i dzieci nie zawsze reagują na leki ale dobry fizjo może im ulzyc i idź do jakiegoś żeby sprawdził czy dziecko się nie napina w jedną stronę, ortopeda dobrze mówi o bioderkach, my nie podcinaliśmy wędzidełka bo nie było podstaw medycznych i córka normalnie ssała a logopeda twierdzi że mówi dobrze, ogarnij sobie za wczasu kilka grup z ubrankami bo sporo rzeczy założysz raz, wózek składany jedną ręką to gamę changer, kółka piankowe a nie pompowane, im większe tym lepiej.

@JanPapiez2 a kosz na pampersy to konieczność czy w tych workach zapachowych walić do kosza ogólnego? Stary będzie budzony bo to on zostaje na długim urlopie z dzieckiem w domu. Misia szumiącego dostaliśmy już od znajomych, nie wpadłam na to, żeby dziecka nie przyzwyczajać. Wybór wózka jeszcze przed nami, napalilam się na priama elektrycznego, im więcej o nim czytam, tym mniej mi się wydaje, że jest wart takiej kasy. Pojedziemy pomacac różne wózki w sklepie zanim kupimy.

@MoralneSalto te z rosssmana są na tyle intensywne że można do ogólnego. Elektryk czy standardowy wózek to inna sprawa bo to już kwestia portfela i indywidualnych preferencji. Nam się mega sprawdziła opcja gdzie była gondola i fotelik, spacerówki nie zdążyliśmy użyć bo wymieniliśmy na większą i lżejszą a żałowaliśmy że nie wybraliśmy składanej jedną ręką. Dla mnie to nie problem ale żona miała trudności żeby się ogarnąć po spacerze z córką na rękach. Na pełny fotelik nie żałujcie kasy i szukajcie obrotowego czyli takiego gdzie można czasze odwrócić w stronę drzwi, berbecia wsadzić i okręcić w stronę jazdy.

@MoralneSalto kosz na pampersy jest o tyle fajny, że kupą śmierdzi u dziecka, a nie w kuchni ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Zdecydowanie warto, wciskasz ładunek i zamykasz klapę. Wygoda.

@Felonious_Gru u nas na osiedlu wózki stoją na dole na parterze, taki cybex epriam stoi drugi rok i się nikt nie pokusił bo ochrona. Poczytałam, przeszła mi faza na wózek za 10k, będziemy szukać nowego ale pooglądamy te tańsze na rzecz zakupu potem lepszej spacerówki

@MoralneSalto

 pooglądamy te tańsze na rzecz zakupu potem lepszej spacerówki


Ja kupiłem wózek nowiutki, z kompletem adapterów do nosidła, taki co od urodzin do przedszkola powinien wystarczyć... i żałuje. Po pół roku dzieciak nie chciał gondoli, bo chciał patrzeć na świat, więc wjechało nosidło. Później stwierdzaliśmy, że zamiast wielkiego kloca spacerówki lepiej kupić coś składanego, żeby miejsca nie zajmowało. IMO nie warto inwestować w wózek.

@Konto_serwisowe potwierdza sie to, co wymyśliłam po pierwszych zachwytach nad wózkiem za 10k jeszcze nic konkretnego nie wybraliśmy, ale wyleczyłam się z priama na dobre

@MoralneSalto Możesz się zawsze przejść do salonu np babyhit i porównać osobiście. Ja jeździłem po ich parkingu z czterema różnymi wózkami, zanim wybrałem ten, który mi odpowiadał.

@Konto_serwisowe będziemy musieli jechac, jak napisałeś o parkingu to lampka mi się zaświeciła w głowie, żeby jechać głównym autem coby nie zrobić głupoty jak jedna dziewczyna na grupie - zamówiła wózek Thule, który nie mieści jej się do bagażnika

@MoralneSalto Nie myśl za dużo, to i tak nie ma sensu. Wszystko wyjdzie w praniu - jak zawsze. Kobiety rodzą dzieci od grubych tysięcy lat, a jeszcze 100 lat temu nawet królowe nie miały takiej opieki i wsparcia jak Ty będziesz miała w dowolnym szpitalu. Ja wiem że dla kobity to musi być przerażające, ale na wycofanie się i tak za późno, więc urodzisz tak czy inaczej. Dalej będzie trochę przejebane, bo zawsze jest i na to tak naprawdę nie da się przygotować, bo każda znosi to trochę inaczej. Generalnie staraj się podchodzić do tego na względnym luzie - to najlepsze co możesz zrobić dla siebie i dziecka. Dacie radę bo musicie

A rodzicielstwo ma oczywiste minusy, ale są one niczym w porównaniu do całości doświadczenia.

Pogódź się tylko z tym że Twoje dotychczasowe życie się kończy i już nie wróci. Poza tym będzie za⁎⁎⁎⁎ście

@wiatrodewsi do porodu mam właśnie takie podejście, przygotować się psychicznie i fizycznie w miarę możliwości a potem yolo - jakos musi ze mnie wyjść. Będę pod opieką lekarzy, im raczej zależy, żebym to przeżyła w jednym kawałku Wiem, że czeka nas całkiem nowy etap życia, którego nikt inny nie przeżyje tak jak my więc nie na nawet sensu się jakoś nastawiać, wszystko wyjdzie w praniu.

Tysiąc rad od teściowej, a na koniec bezcenne "ale zrobisz jak będziesz uważała" xD


Od siebie powiem tyle, że przedział wagowy na pieluszkach jest mocno orientacyjny. Mój bombel ma grube nogi i dużo wcześniej potrzebował większych rozmiarów pieluch, więc warto kupić od razu też rozmiar 2 - nie zmarnują się.


I szkoła rodzenia to złoto, bez tego byłoby marnie

@serel ta, my mieliśmy mega szkołę rodzenia i to w sumie dało też komfort psychiczny.

Wbrew pozorom o rodzeniu i ciąży to tam jest maks połowa materiału. Reszta jest właśnie o pierwszych tygodniach z dzieckiem

@MoralneSalto dziecko potrzebuje miłości, ciepła, przytulenia, jedzenia i zmiany pieluch. Reszta to otoczka. Nie daj się zwariować setkami akcesoriów i nie kupuj ich na zapas. Kupisz tylko te, które okażą się potrzebne, jak mieszkasz w mieście to zrobisz to bez problemu.


U mnie nie przydały się żadne sterylizatory do butelek, butelki, smoczki bo karmiłam piersią, za to przydał się laktator, którego nie miałam - ale to też tylko przy pierwszym dziecku, bo młoda nie chciała początkowo dobrze się dossać. Przydała mi się poduszka do karmienia. Obie wychowałam bez przewijaka a pieluchy zamiast do specjalnego kosza wywalalismy od razu do kosza na dworze. Żadna nie chciała do 3 roku życia spać w swoim łóżeczku i spały z nami, w środku.

@GazelkaFarelka "dziecko potrzebuje miłości, ciepła, przytulenia, jedzenia i zmiany pieluch." Tak samo uprawia się rzeżuchę. No, może przytulać nie trzeba, a pielucha może zostać ta sama prez cały okres wegetacji.

@GazelkaFarelka kura do karmienia fajna rzecz. Szkoda tylko, że żona uprawia się na fotel uszak do kompletu, z którego nie była w stanie wstać bez mojej pomocy xD

@jedzczarnekoty nie mam pojęcia, mi się nie podobał na zdjęciach, nie podobał mi się jak szukałem na niego miejsce podczas planowania pokoju, nie podobał mi się podczas składania, nie podobał mi się podczas użytkowania.

Nie tylko ikea ma uszaki, nawet nie wiem,czemu to tak się nazywa

@kdjswq25 To chyba oczywiste, że piszę o noworodku i niemowlaku bo o tym jest dyskusja. Nie obchodzi go super wózek, modne akcesoria czy designerskie łóżeczko. Najbardziej lubi poczucie bliskości i poświęcanie mu uwagi, a lepiej śpi na rękach czy przy boku mamy czy taty niż we własnym pokoiku urządzonym za miliony monet z wszystkimi akcesoriami jakie rekomendują kolorowe czasopisma.

@Felonious_Gru uszaki są po prostu modne, my też kupiliśmy jako części wyprawki przed staraniami. Dziad stoi w domku na wsi, niewygodne toto. Zamiast niego kupujemy fotel do karmienia, który się rozkłada na płasko tzw fotel relaks, żeby ewentualnie się na nim kimnac i jest o wiele wygodniejszy. Pewnie i tak będę karmić w łóżku, a fotel relaks trafi do salonu jako tron do oglądania meczy XD

@MoralneSalto Na łóżku na leżąco mi było najwygodniej, młode zaśnie i można cichaczem wyciągnąć cycek i spierdolić, minimalizując ryzyko, że się obudzi, które jest większe przy odkładaniu do łóżeczka

@GazelkaFarelka mamy ten fotel u rodziców i tak myślę, że weźmiemy bo jak się nie sprawdzi to potem w salonie wykorzystywamy. Uszaki z podnóżkiem to był błąd, u znajomych ten podnóżek latał po całym pokoju, a i ciężko się na siedząco karmiło. Do łóżka kupimy dostawke, zobaczymy jak to będzie, pierwotny plan był żadnego dziecka w sypialni, ale już się pogodziłam z fiaskiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@GazelkaFarelka a i też się nastawiam na karmienie piersią jak da radę, na liście zakupów mam tylko laktator, kolektor i worki na mleko. Staram się nie świrowac z zakupami, nie kupować zmywarki do butelek, sterylizatorow i tak dalej, to dokupimy w razie potrzeby

@MoralneSalto to z tą sypialnią uważam za jedną z głupszych "mądrości" na temat dzieci jakie są nam serwowane. Wizja niemowlaka który leży sam w pustym, choćby najbardziej przepięknym pokoju brrr... Gadanie, że nie ucz spania z tobą, noszenia na rękach, najlepiej może jeszcze polewaj zimną wodą i lej pasem żeby się nauczyło że życie to ból, samotność i łzy. Każde zwierzę śpi z własnymi dziećmi i jest to naturalne. Psa jak masz, kota, to do łóżka wpuścisz a własne dziecko najlepiej trzymaj cztery metry dalej. Malutką istotkę która dopiero pojawiła się na wielkim i strasznym świecie i najbardziej potrzebuje mamy a nie pokoju od projektanta. Drugie dziecko od razu kładłam obok siebie do łóżka, to się wysypialiśmy od samego początku. W nocy nawet nie wyłazilam spod kołdry, tylko wyciągałam cyca i karmiłam na leżąco.

@GazelkaFarelka bardzo mądre co piszesz. Odcięłam się trochę od forumowych matkowych mądrości, to dziecko na początku nawet nie ogarnia, że jest osobną istotą.

@MoralneSalto Przed urodzeniem syna oboje z żoną nie mieliśmy żadnej styczności z dziećmi. W życiu żadnego nie trzymaliśmy na rękach, a jakoś przebrnęliśmy przez te 1.5 roku. Dacie radę, będzie ok - poza brakiem snu nie ma czego się bać ʕ•ᴥ•ʔ Mam tylko jednego protipa - gdyby tak wyszło, że bombel będzie na porodówce z jakiegoś powodu zabierany - np. na naświetlania to pilnuj położnych czy go nie dokarmiają bez uzgodnienia tego. U nas był problem z rozkręceniem karmienia piersią przez to, że wredne świnie futrowały syna mlekiem modyfikowanym (╯°□°)╯︵ ┻━┻

@6502 raczej będą go zabierać bo szansę na odziedziczenie schorzenia po mężu ma, wtedy będą go musieli doświetlać, coby nie był zbyt żółty. Że na porodówce woda z cukrem karmiły to słyszałam, ale żeby dokarmiamy bez wiedzy rodzica... Zwrócę na to uwagę zwłaszcza, ze bardzo bym chciała jak najszybciej rozkręcić karmienie piersią.

@MoralneSalto może nie wszystko na noworodka, ale łap:


  1. samoprzylepne blokady szuflad nie działają, dziecko wyrwie

  2. Blokady szuflad otwierane bez dodatkowych narzędzi nie działają - dziecko nauczy się ich obsługi szybciej niz będzie trwał montaż

  3. Wymiana klamek w oknach na takie z kluczykiem to mus, a groszowa sprawa

  4. Monitor oddechu do łóżeczka to fajna sprawa, ale na przykład ja potrzebowałem dwóch mat, bo jedna na środku dawała fałszywe sygnały nawet jak dziecko zajmowało prawie całą przestrzeń

  5. Nie przegrzewaj dziecka. Na noworodku jedna warstwa ciuchów wiecej niż na siebie. Jak widzę dzieci w zimowych kombinezonach i ocieplanych wózkach jak jest +18, słońce i zero wiatru to aż mam mdłości.

  6. Nie przyklejaj monitora snu na łóżeczku bo ci dzieciak zacznie go wyłączać jeszcze zanim powie gugu

  7. Pojemnik na używane pieluchy!

  8. Do pojemnika oczywiście wklady, kup ze 4 obwarzanki w zamienniku, a potem sam rękaw.

  9. Pieluchy jak ciuchy - rozmiarowka i stopień dopasowania zależy od marki i od tyłka. Trzeba dopasować

  10. Pieluchy Pampers w internecie potrafią być 2x droższe pt-pn niż śr-czw. Trzeba obserwować rynek żeby nie pójść z torbami. W sklepach pod ręką oczywiście majątek.

  11. Pierwsze pół roku nie dawaj dziecku kebabów

  12. Mało tv, dużo muzyki.

  13. Prawdziwy instrument, a nie zabawka. Mogą być klawisze, może być perkusja. Oczywiście używane. Ja kupiłem mpk mini play 3 i tani zestaw perkusji elektronicznej wszystko w jednym jak jaśnie pan miał pół roku i to jedyne dwie zabawki, które mu się nie znudziły przez trzy lata

  14. Ciuchy i zabawki z drugiej ręki, z internetu, z pepco, kika. Mają być tanie, ewentualnie ładne. I tak nie dopierzesz.

  15. Szkoła rodzenia to fajna zabawa

  16. Na sali porodowej jest ponad 30 stopni, ja mało nie zemdlałem, chociaż widoki mnie nie przerażały

  17. Naucz swojego konkubenta swojego wieku, wagi i wzrostu jeśli chcesz znieczulenie przy porodzie, bo sama nie wyrecytujesz mając skurcze

  18. Załatw sobie "swoją" położną ton dostaniesz taką porcyjke oksytocyny, że bebe sam wyskoczy.

  19. Komórki macierzyste z krwi pępowinowej i łożyskowej to niby ściema, ale jest tylko jedna okazja, żeby ją pozyskać. Koszt obsługi takich komórek to kilkaset złotych rocznie.

  20. Terapię muzyką zacznij już teraz. Jean Michel Jarre, ACDC, Queen, White stripes, Dire straits, the doors. Wszystko, byle nie disco polo ani polski rap.

  21. Nie staraj się być cicho za wszelką cenę jak śpi, bo wtedy każdy hałas diabła obudzi. Między innymi po to robisz terapię muzyką, żeby zasnął przy highway to hell.

  22. Audiobooki też spoko

  23. Dziecko, nawet noworodka trudno zepsuć przypadkiem. Trzeba się postarać.

  24. Kup jedno opakowanie mleka modyfikowanego nawet jak karmienie będzie szło dobrze. Lepiej mieć w szafce niż nie mieć.

  25. Na pierwsze dwa tygodnie niech wypiszą l4 twojemu kąkubentowi na opiekę na ciebie żeby nie marnować urlopu ojcowskiego, on z pewnością jeszcze się przyda.

  26. Naucz swojego co jest w którym miejscu torby wyprawkowej zanim będzie trzeba z tego skorzystać xD


Powodzenia , wychowaj jak swoje

@MoralneSalto aha:


  1. nie bój się paracetamolu a później ibuprofenu "forte". Nie jest mocniejszy, tylko bardziej skondensowany. W każdym opakowaniu jest tabelka z przelicznikiem na kg masy ciała, wersji forte musisz podać przykladowo 1ml zamiast 2.5ml. to zaleta, bo masz precyzyjny dozownik w komplecie

  2. Pokazowe usypianie noworodka przy akompaniamencie Thunderstrucknz jakiegoś powodu wkurwia dziadków ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

  3. U mnie w roli białego szumu używaliśmy też odkurzacza. Do wózka jest miniaturowa wersja tulisia, oninto potrafią się ustawić.


Blokady mamy tego typu, zepsula się: ta, której mi się nie chciało przykręcić

https://allegro.pl/oferta/zabezpieczenie-magnetyczne-blokada-mebli-szafek-blokady-dla-dzieci-10-szt-15466906023?utm\_medium=afiliacja&utm\_source=ctr\_2&utm\_campaign=7326c610-eebc-43f2-b6e4-fead6fa69166&utm\_content=9c44e47bd38a#

@MoralneSalto zaraz mi z tego ebook wyjdzie xD


Młody oczywiście już ogarnia, jak działają te blokady szafek, ale nie ma w zasięgu rąk wystarczająco mocnego magnesu

@MoralneSalto Moja rada: kup wózek, który jest lekki, abyś mogła go opanować względnie jedną ręką. Wielokrotnie będziesz sama, a będzie trzeba trzymać dziecka i np. rozłożyć wózek (bardzo często w autobusie).


Bądź praktyczna: nigdy nie ma za wiele śpioszków, suszarka do prania to dobra rzecz, nie wydawaj miliarda złotych na renomowane ciuszki bo dziecko i tak je osra, sama musisz się nauczyć większości bo każde dziecko jest inne.

@boogie wymarzony wózek odpadł między innymi ze względu na wagę. Ciuszki lecą głównie z vinted, jakieś pojedyncze na wyjścia będziemy kupować nowe. Na początku i tak będziemy w domu siedzieć to nie ma sensu inwestować

@MoralneSalto nie wiem, nie ma pediatry który jest dobry dla każdego, tak jak z każdym innym lekarzem. Szczerze to metoda prób i błędów, najważniejsze żeby była to osoba, która nie jebie na wszystko antybiotyk, zleca badania dodatkowe (z krwi), dobrze jeśli jest w stanie wykonać podstawowe USG klatki piersiowej bo jest to jedno z najczęściej wykonywanych aktualnie badań w niektórych rejonach, no i przede wszystkim zachęca do szczepień. Ale mówię to z perspektywy pediatry szpitalnego xD

@Fly_agaric do odróżniania czym są spioszki, a czym rampersy jest dobry! I do generowania list. Wiadomo, że jakieś ważniejsze informacje to trzeba samemu szukać

@MoralneSalto A to przepraszam, to faktycznie można.

Nie spinaj się za bardzo, bo przesycisz się różnymi informacjami i zaczniesz się miotać. Staraj się wiedzieć te ogólne, ważne i ufaj sama sobie.

@MoralneSalto jak korzystasz z ChatuGPT to masz prawo być przerażona - szkoda czasu na ten bełkot, który i tak trzeba weryfikować. Jako narzędzie jest okej, jako źródło wiedzy: OSTROŻNIE. Ale, wydaje mi się że należy zaufać instynktowi, znajome tak mówiły. Wszystko jest od ręki dostępne w sklepach, żeby tylko partner był pomocny, a nie zalał się w trupa i bełkotał "że urodziło się zdrowe" to powinno wszystko pójść jak należy.

@jedzczarnekoty staram się z niego korzystać rozsądnie, do robienia list rzeczy czy tłumaczenia co jest czym. Potem i tak to weryfikuje, listę z apteki czy z ciuszkami całkiem fajnie zrobił, niewiele trzeba było edytować. A ojciec @Underwear będzie najlepszy jaki mógłby być, jest ogromnym wsparciem dla mnie i obiektywnie sam lepiej ogarniał noworodka znajomych, niż oni sami to też mnie mocno pociesza bo wiem jakie podejście do dzieci potrafią mieć inni mezowie

@MoralneSalto przez pierwsze miesiące kupy dziecka z racji spożywania samego mleka w ogóle nie śmierdzą. Zapachy zaczynają się dopiero przy rozszerzaniu diety.

I pro tip od świeżo upieczonego ojca (grudzień 2024), jak już wiesz gdzie będziesz rodzić to dopytaj albo sprawdź ile kontaktów jest na salach i ewentualnie wsadź w torbę przedłużacz. Żona bez tabletu z filmami miałaby dużo gorsze wspomnienia. I nie zawsze jest jak na filmach, że od początku do końca będziesz ledwie 48h w szpitalu. To potrafi się przedłużyć do kilku tygodni, czego niestety też nauczyłem się własnym doświadczeniem. I ogólnie ojciec niech ma swoją walizkę z rzeczami, żeby nie obciążać Twojej 😊

@vvyspa o, żeby powerbanka wziąć to wiedziałam, ale listwę nie. Bardzo dobra rada. Przygotuje też więcej ciuchów w domu na wszelki wypadek, jakbym miała zostać dłużej, też o tym nie pomyślałam.

@MoralneSalto 1. kiedy wrócisz ze szpitala, dowiesz się ile ludzie mają jeszcze zachomikowane rzeczy po swoich dzieciach.

2. Trudno jest opanować instynkty i oprzeć się kupowaniu ubranek i zabawek więc:

3/4 tego co dostaniesz będzie leżało w workach i nawet nie użyjesz bo nie zdążysz.

5. Wtedy się przekonasz jak trudno się pozbyć tego z czego już wyroslo.

6. Najtrudniej się pozbyć wózka.

7. Dlatego jeżeli nie jesteś zafiksowana na wszystko nowe/ firmowe/z atestem to OLX twoim przyjacielem: wózek, nosidło, fotelik...

8. Potem Rossman i Pepco.

9. C⁎⁎j z lekarzem, w szpitalu najważniejsze jest położna bo to z nią rodzisz i ona ma pod opieką lodówkę z mrożonymi kiścimi kapusty a zapewne ci się przydadzą.

10. Niech chłop podejrzy jak pielęgniarki myją dzieci pod kranem. Nabiera się od tego trochę dystansu co się przydaje kiedy opadają emocje poporodowe.

11. Bez szkoły rodzenia też się da. Szczerze to najwięcej błędów popełniliśmy tam, gdzie byliśmy najlepiej doedukowani. Więc może lepiej po prostu odpuścić książki filmy i porady zakupowe.

12. Pierwszych lat jest trudne a potem przychodzi okres dojrzewania...

Z fartem

  1. Na początek kup po 1, albo 2 opakowania pieluch różnych producentów w tym samy rozmiarze. Zdarza się, że dziecko miewa jakieś alergie, albo z jakichś przyczyn nie toleruje jakiejś marki, a inna jest spoko. My mieliśmy w zanadrzu pieluchy z Biedronki (o dziwo są dobre), Pampersy, Huggies, a u koleżanki na przykład nie sprawdziły się żadne z tych, tylko Rossmanowe... dojdziecie z czasem.

  2. Chusteczki 99% wody są spoko i na początku idą jak nomen omen woda.

  3. Zanim dziecko ogarnie gdzie trafiło, masz jakąś dobę spokoju,. Śpij wtedy ile tylko potrafisz. Jak już ogarnie, może chcieć wisieć na piersi na okrągło. To na szczęście minie.

Najważniejsze to pamiętać, że waga na pampersach nie oznacza ilości kupy, jakie mogą przyjąć. I drugą sprawa to to, że nie można jeść arbuza jak się karmi piersią.

@DeGeneracja panie, to przemyślane jest. Pod witrynami wyłożymy kolce na gołębie!

A tak serio to one są przykręcone do ściany, drzwi wymienimy ze szklanych na pełne na kilka lat. Gdyby dziecko chciało wbiec w witryne niechcący to na wszelki wypadek poodsuwamy szkła od przodu. Przeżyły duże tąpniecie (mieszkamy na Śląsku) to i dziecko przetrwają

@Felonious_Gru drzwi pełne to koszt poniżej 400zl czyli bardzo rozsadnie, a i też szkła zamknięte za drzwiami nie będą przyciągać wzorku dziecka. Dopóki nie będzie mniej więcej rozumieć, żeby szkłem nie rzucać to też będzie zakaz otwierania witryn w obecności dziecka, żeby nie wiedziało, co jest w środku.

@MoralneSalto K⁎⁎WA, WIEM


NAJWAŻNIEJSZE


Nie chomikuj rzeczy "na następne dziecko", nie masz tyle miejsca, a przez te parę lat wózek okaże się zatęchły, a fotelik nie będzie pasował do niego auta.

Sprzedawaj na bieżąco to, z czego przestajesz używać.


P.s. masz zbyt mało półek na książeczki dla dziecka. Nie wiem ile masz, ale to za mało.

@Felonious_Gru u nas na pewno skończy się na 1, po pierwszym musze usunąć jajowody zero chomikowania, nic się w rodzinie nie przyda bo my jedyni z szansą na potomstwo, od razu wszystko pójdzie na olxa do sprzedania. Dużo rzeczy chomikowanych na kiedyś pozbyliśmy się właśnie teraz opróżniając pokój pod remont, ile kasy wpadlo to głowa mała, a też mi to trochę uświadomilo, że wielkie chomikowanie na kiedyś nie ma sensu - większość tych rzeczy leżala nieuzywana przez ostatnie 8 lat.

Z mebli zostawiamy pełnowymiarowy regał na książeczki i zabawki, mam nadzieję, że nie trzeba będzie dostawiać drugiego!

@MoralneSalto może same w sobie te wyprawki jakiejś mega wielkiej wartości nie mają, ale pozwalają nie wyrzucić w błoto setek złotych na testy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@hejno ryzyko nowotworów, będę jeszcze robić testy genetyczne ale wszystko wskazuje na to, że ryzyko jest wysokie. Ze względu na guza w piersi i tak jestem pod opieką chirurga od piersi, guza będziemy wysysać po ciąży jeśli sam się nie wchłonie. Po usunięciu jajowodów zostaje jeszcze in vitro, ale tak czy siak jakoś się z 2 dzieci nie widzę.

Zaloguj się aby komentować