Nie chcę się chwalić, ale się pochwalę: zrobiłem tak za⁎⁎⁎⁎stą kartkówkę, że nawet moja żona, która zazwyczaj nie je mięsa, brała dokładkę
Ciociu @moll , jesteś ze mnie dumna?
#gotujzhejto #gotowanie #obiad

Nie chcę się chwalić, ale się pochwalę: zrobiłem tak za⁎⁎⁎⁎stą kartkówkę, że nawet moja żona, która zazwyczaj nie je mięsa, brała dokładkę
Ciociu @moll , jesteś ze mnie dumna?
#gotujzhejto #gotowanie #obiad

Przepis na 2kg karkówki. Najlepiej marynować 3 dni.
Marynata:
- 8 łyżek oliwy z oliwek
- 2 łyżki musztardy sarepskiej
- 2 łyżki ketchupu
- 3 łyżki miodu
- 2 łyżki sosu sojowego
- 3 łyżeczki papryki ostrej mielonej
- 2 łyżeczki soli
- 2 łyżeczki pieprzu (najlepiej z moździerza)
- 2 łyżeczki kolendry
- 2 łyżeczki rozmarynu
- 3 ząbki czosnku przeciśniętego przez praskę
Karczek umyć, wysuszyć i oczyścić. Pokroić w plastry ok. 1-2 cm grubości. Każdy plaster nakłuć z obydwu stron widelcem bądź nakłuwaczem do mięsa. Przygotować marynatę i wymieszać. W misce układać plastry karkówki i każdy dobrze nacierać marynatą. Miskę zabezpieczyć folią spożywczą i odstawić do lodówki na 3 dni.
W dniu pieczenia ułożyć plastry karczku w naczyniu żaroodpornym przekładając ćwiartkami obranej cebuli. Do całości dodać wody (ok. 200ml).
Nagrzać piekarnik do 150°C i piec pod przykryciem 2 godziny. Następnie zwiększyć temperaturę do 180°C i piec jeszcze 1 godzinę. Następnie zdjąć przykrycie, zwiększyć temperaturę do 200°C , włączyć termoobieg i piec przez 10-15 minut. Po tym czasie wyjąć naczynie żaroodporne.
Najlepiej smakuje z buraczkami i kluskami śląskimi polanymi sosem spod karkówki.
Zaloguj się aby komentować