Moja samodyscyplina leży. Doskonale wiem jak chujowo żyję przez własne wybory, ale nie robię nic żeby to zmienić.
Ciągłe żarcie z dostawy które jest obrzydliwe i drogie? Cóż, waga jest w normie i nie chce gotować (nie wiem co robić z pozostałymi składnikami po gotowaniu).
Łazienka w obrzydliwym stanie? Cóż, tylko ja to widzę i jakoś to toleruje.
Syf w mieszkaniu? Zbiore śmieci z podłogi i na tym sprzątanie sie kończy.
Jestem sam na siebie wkurwiony, ale nie robie nic żeby to zmienić
#zalesie #gownowpis #chlopskadyscyplina

