@kodyak nadal bylby idiota, tylko wyedukowanym. Najlepiej to widac na przykladzie kierunkow stricte technicznych, ilu absolwentow rzeczywiscie pracuje na stanowiskach godnych uzyskanego tytulu, to rynek pracy weryfikuje czy dany delikwent to profesjonalista z papierkiem, czy idiota z papierkiem. Wyjatkiem sa urzedy i spolki publiczne, gdzie w pierwszej kolejnosci licza sie znajomosci a papierek to tylko konieczna formalnosc
@Pirazy ależ już nie takim idiota. To dość proste. Jak jesteś dzieckiem i się podnosisz pod stołem to za pierwszym razem jebniesz się w głowę ale za drugim razem już będziesz uważał. I tak działa cały proces uczenia.
Oczywscie można zawsze coś przeczytac bezmyślnie ale to nie oznacza że się czegos uczysz
@FriendGatherArena okazuje się że może podnieść. Jeśli nie grasz na instrumentach, to właśnie ćwiczenia muzyczne mogą poszerzyć twoją inteligencję. Zakładając w tym wątku że inteligencja to umiejętność odnajdywania analogii i wykorzystania doświadczeń do rozwiązywania problemu, to ucząc się grać na gitarze zyskujesz nowe doświadczenie, co poszerza twój zasób narzędzi do poznawania świata i jest szansa, że kiedyś skojarzysz, że coś działa podobnie jak w muzyce.
@ZohanTSW No tak. Chodzi o rozjazd pomiędzy poziomem pewnosci, a rzeczywistymi wynikami, a nie o to, że laicy uważają się za ekspertów. W ich badaniu oba wykresy (oszacowanych i rzeczywistych wyników) nawet przecinają się w jednym miejscu, co znaczy że na pewnym, dość wysokim poziomie, dobrze szacujesz swoje kompetencje.

Zaloguj się aby komentować