mam na statku drugiego oficera, ktory ma konto bankowe u ruskich. trzyma ta czesc swoich pieniedzy i na wolnym teraz byl w kaliningradzie WPLACIC troche kasy, bo


  • stopy procentowe na lokatach to aktualnie 21%, a prawdopodobnie zaraz podniosa do 25% xD

Jedyny problem, ze musi przekonwertowac te pieniadze na ruble, a jak wiadomo ich wartosc zapierdala na dol.

Roczny limit wyplat dolarow na osobe to 10k $


xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

#bekazkacapow #rosja #ekonomia

Komentarze (39)

@maximilianan Raczej dolany za dużo rubli. No jest to możliwe, bo mają problemy z niedoborem waluty. Ale rubli mają dużo, nie chcą ich za bardzo skupować od nikogo.

@bartek555 a kolega wie, że z 1 stycznia połowa środków w rosyjskich bankach będzie zamieniona na obligacje wojenne skarbu państwa? xD

@Olmec cytując Zychowicza mniej więcej - to, że putlerowcy robią teraz to, co robią nie oznacza, że mam nie czytać dostojewskiego"


ja nie do końca się z tym zgadzam, bo ten kraj i jego elity praktycznie od początku istnienia są rakiem, ale taki zwykły chłopina jeśli jest profesjonalistą w swoim zawodzie to nie ma co się go czepiać

@AureliaNova a jak skomentować ogarniętość niektórych naszych posłów którzy zamiast inwestować w cokolwiek trzymają gotówkę w PLN na koncie xD

z tą różnicą, że taki poseł ma dostęp do groma doradców i informacji zakulisowych które wyprzedzają ruchy rynków kapitałowych więc można powiedzieć, że jest skazany na sukces, a jedyne w co ostatecznie potrafią zainwestować, to mieszkanie w warszawie

Niby nie każdy musi się orientować w kwestiach finansowych czy ekonomicznych.


Ale zawsze wydawało mi się że aby zostać 2 oficerem to coś na karku trzeba mieć. Poza wiedzą specjalistyczną jakieś ogólne pojęcie o świecie.

@bartek555 Ja się nie dziwię, nie jednego dyrektora miałem nad sobą, czasem to się po prostu słucha, uśmiecha i nie komentuje, a the best of zostaje z Tobą na zawsze

Po ostatnich niespodzianka-zwolnieniach w korpo tylko tyle mogę dodać na temat swojego byłego szefa: (Trzymam za gościa kciuki, wychodzi na to, że jak się jest mega aktywnym zarówno dla tych na dole, co i na górze, to chyba to zaczyna obie strony denerwować ...)

9a15aafa-88a2-41fb-8cac-59090e5deccb

@NieMamZdania fajnie, ale chyba nie za bardzo wiesz o czym mowisz

Zgodnie z szacunkami Zwi¹zku Polskich Agentów i Przedstawicieli zeglugowych (Association of Polish Marine Agents and Shipowners' Representatives) liczba polskich marynarzy, praacujacych na statkach światowej floty handlowej wynosi od 40 do 60 tys. osób.


Do tego cala masa osob pracujacych na morzu, ktore nie sa marynarzami w mysl ustawy, serwisanci, roznej masci specjalisci, itp itd. Hermetycznie, nie da sie dostac. A nie, zapomnialem, ze wystarczy zrobic kilka kursow i aplikowac do firm i zdobywajac doswiadczenie, rozbudowujac CV trafisz wkoncu na porzadna firme.


A nepotyzm jest w takiej samej skali jak gdzie indziej, a moze nawet mniejszy, bo na wazniejsze czy lepiej platne stanowiska CV nie przechodzi tylko przez pania grazyne w HRach, ale jeszcze przez inne osoby, w tym czesto docelowego supervisora, ktora ma w chuju to, ze marcin to kuzyn zdzisia.

@bartek555 Mignęła mi gdzieś dyskusja o polskim sektorze offshore (to te trzy i pół pordzewiałych trzydziestoletnich jack-upów) i jakoby to taka sama patologia jak górnictwo węglowe. Praca tylko po znajomości, stanowiska dziedziczone z ojca na syna, walka na zęby i pazury o awanse. A wszystko za jakieś śmieszno-straszne stawki, że też tym ludziom się chce tak użerać.

No ale może głowy do nauki języków nie wystarcza, to i nie mają dokąd uciekać, więc siedzą w takiej skisłej patologii.

@jonas mowisz o petrobalticu? Tam to chyba dziala odwrotnie - „masz jakiegos znajomego co by tu chcial pracowac?”


Mialem na szkoleniu kiedys chiefa mechanika z jednej z tych platform, mlody chlop, teoche po 30. Robil kursy i spierdalal jak najdalej. Pracowac tam to jak pracowac w PZM - trzeba nie miec godnosci i mozgu. No chyba, ze ktos tymczasowo wpada, zeby sobie expa wpisac w CV, i tak czesto sie dzieje.


Dla przykladu - elektryk zarabia tam lekko 3x mniej niz w „normalnym” offshorze

@bartek555 Kolega z dawnej pracy uderzył do Petrobalticu na otworowego czy tam roughnecka. Zaoferowali mu 3500 zł netto miesięcznie, rotacja 14/14, wyloty z Gdańska. Pojechał raz i drugi, a potem o ile wiem zrobił normalny BOSIET i wyfrunął zarabiać prawdziwe pieniądze na Morzu Północnym albo u arabusów.

@jonas te 3500netto to nawet na bosiet nie starczylo. Dramatyczne stawki tam maja i warunki tragiczne. Kolega podjal bardzo dobra decyzje ;)

@bartek555 Nie starczyło, wydał oszczędności i uciekł z tego kołchozu. Za takie stawki to niech se szukają dalej.

@beetroot Po zakończeniu wojny nie wiadomo, czy rubel w ogóle będzie znów wymienialny jak prawdziwa waluta, czy pozostanie lokalnym śmieciem i atrapą bez znaczenia. O jakim umocnieniu prawisz waść?

@beetroot Wiesz czym się w tej chwili zajmuje ruska prokuratura generalna? Cenami mleka i masła. Oni mają gigantyczne problemy z inflacją, stopy procentowe na poziomie 21(!), kurs walut ustalany odgórnie, brak rąk do pracy i problemy z produkcją, nawet rolną. Nawet natychmiastowe zakończenie wojny nie przyniesie szybkich zmian w gospodarce. Obstawiam, że gdyby dziś mogli wrócić do handlu giełdowego, to by się dopiero okazało na jakim dnie jest rubel.

Zaloguj się aby komentować