Łukaszenka poleciał tam trzy dni temu i nie ma żadnych wieści. "Zniknął"

"Łukaszenko zniknął po przybyciu do Omanu 28 listopada z Birmy. Od trzech dni nie ma żadnych oficjalnych informacji na temat tego, co dzieje się z dyktatorem" — pisze w mediach społecznościowych, białoruski opozycjonista Paweł Łatuszka. Wieczorem 28 listopada Łukaszenka wylądował w stolicy Omanu — Maskacie i od tamtego momentu nie podano żadnej informacji o tej wizycie.

#bialorus #polityka

Fakt

Komentarze (15)

@Nemrod oby, bo jak teraz putler by go odstrzelił i na jego miejsce postawił kogoś, kto byłby skłonny wejść z Białorusi na Ukrainę, to machającypapaj.jpg dla nas też

Z tej imprezy OUBZ jest chyba jakaś blokada informacyjna. Te ostatnie są też sprzed 3 dni i świadczą o tym że ta organizacja się rozpada.

Ew. zabicie kartofla przez ruskich w tym momencie byłoby bardzo złą informacją.

Trzeba się martwić o to, że Putin wchłonie Białoruś jako kraj związkowy federacji rosyjskiej i stracimy wątły, bo wątły ale bufor.


Białoruś może stać się nagrodą pocieszenia. Da powiększenie rassiji na mapie, poczucie wielkości, odbudowy ZSRR, no i lepszą pozycję do ataku na Kijów i możliwości destabilizacji Polski i Krajów Bałtyckich

Żadne tam "zniknął". Jest przecież podane na końcu artykułu, że na dziś ma zaplanowane spotkanie z sułtanem i wizyty ma charakter prywatny. Nie ma co szampana otwierać, że się zgubił i nie wróci.

Zaloguj się aby komentować