Komentarze (42)
@winiucho to jakiś Janusz lokalnego biznesu, pewnie łatwo by było namierzyć kogoś kupującego kilkadziesiąt 5litrowych baniaków.
Ja wczoraj na bagnach znalazłem. Po środku niczego. Ktoś musiał taszczyć drukarkę kilka km, żeby porzucić ją w krzakach. 😀

@adamszuba rozwala mnie jak ludzie jeżdżą kilka km żeby wywalić śmieci do lasu, ale już podobnej długości trasa do pszok to dla nich za dużo
@winiucho ja bym powiedziała, że raczej czasów chłopskich, kiedy las był dziedzica, a więc był traktowany trochę jako wspólne dobro, z którego można po kryjomu czerpać (a w dzisiejszych czasach wywalać)
@AndzelaBomba na dwoje babka wróżyła, czerpać to brać w moim chłopskim mniemaniu, aczkolwiek myśli podobne.
Hmmm, tak ułożone że aż się zastanawiam, czy nie celowo.
A może jednak te śmieci wyrzucił zwykły śmieć.
Wczoraj przejeżdżałem przez las i z drogi kątem oka zauważyłem, że ktoś przywiózł do lasu i wy⁎⁎⁎⁎⁎olił muszlę klozetową, więc niewiele mnie już dziwi w tym kraju.
@viollu to co to za bushcraft, jak z własną porcelaną przyszedł? Niech wystruga sobie z kory i szyszek ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@winiucho nie rozumiem. Po co ktoś zadał sobie trudu żeby wynieść tyle plastikowych butli do lasu i porozrzucał je w taki sposób?
@winiucho Jak absolutnie nie rozumiem, jak można syfić po lasach, to gdzieś potrafię się pochylić nad taką wszą i pojąć, że jej prymitywny mózg uważa, że jak wy⁎⁎⁎ie do lasu, to problem magicznie znika, bo jest daleko i go nie widać. Ale patrz, co robią pachoły w zabytkowym(!) parku na środku mojej wsi… ogólnie jestem na mocno wojennej ścieżce w wojewódzkim konserwatorem zabytków, gminą, sołtysem i firmą (ex PGR), która miała się parkiem i pałacem zajmować.
Jak tak dalej będą mnie wkurwiać, to się skończy, że dopchnę to do momentu, w którym będę nad nimi stać z kijem i będą sprzątać.



Zaloguj się aby komentować




