@markxvyarov być może, jednak naście lat temu próbując się z linkusem, po początkowej fascynacji trafiłem na mnóstwo problemów, aż w końcu zorientowałem się, że więcej czasu zajmuje mi dodanie nowego sprzętu, czy nawet wybór co mam kupić, żeby były jakieś sterowniki, niż praca w samym systemie.
Wtedy też wszyscy zapaleńcy dookoła pisali, że to jest ultra proste, wystarczy sobie wpisać komendę, no jak to Ci nie działa, wpisz taką, a bo tu masz konflikt przecież, spróbuj sam skompilować to z tego źródła, i tak kurwa do zajebania
@jiim to nie tak, zmiana sterownika pci-e wpływa na obsługę magistrali na płycie, która obsługuje również kontroler USB, w wersji 17.8 sterownika wyeliminowany został problem z obsługą zegara biosu, którego ostatni bit dnia powoduje przepełnienie bufora, jeśli ma wartość zero, co kończy się tym, że prawy przycisk myszy nie działa w dni parzyste.
Komercyjnie nikt tego nie robi na x86. Cały świat ma wywalone.
@30ohm spotkałem się z kompilowaniem realtime kernela do zastosowań w audio (tak, profesjonalnie, chociaż też już rzadko – kubuntu + lowlatency praktycznie załatwia robotę) i… to właściwie tyle, wszyscy od dekad pobierają przygotowaną przez distro biniarkę i fajrant – nawet te słynne gentoo dostarcza prekompilowane biniarki od ~10 lat.
A ostatniego fanatyka rekompilowania jądra widziałem jakoś w 2019.
meme robione przez osobę która nie ma zielonego pojęcia o tym jak wygląda praca w linuxach. W 99% przypadków nikt nie musi nic kompilować samodzielnie, włączając w to kernel, o ile nie chce tego robić, podpowiem tylko że w Windowsie też można sobie kompliować oprogramowanie ze źródeł jak ktoś ma taką potrzebę. Sam używam linuxa i poza celami edukacyjnymi nie kompilowałem jądra samodzielnie i tak pewnie działa 99% użytkowników zarówno desktopowych jaki i serwerowych dystrybucji. A to że można sobie skompilować kernela to jest tylko i wyłącznie zaleta, nie rozumiem jak to można obracać w wadę, w windowsie nie ma kompletnie takiej opcji, to co ci dostarczy microsoft tego używasz i nie masz wyjścia, jak ci windows zaszyje jakieś gówno do śledzenia, to musisz żyć z tym gównem
Zaloguj się aby komentować