Korea Południowa przoduje na świecie w spożyciu zupek chińskich na osobę, a długość życia przeciętnego Koreańczyka to 83 lata. Wniosek jest prosty - zupki chińskie są zdrowe. Chemia, która wydłuża życie.
#zupkichinskie


Korea Południowa przoduje na świecie w spożyciu zupek chińskich na osobę, a długość życia przeciętnego Koreańczyka to 83 lata. Wniosek jest prosty - zupki chińskie są zdrowe. Chemia, która wydłuża życie.
#zupkichinskie


@evilonep jo, tylko oni to sobie robią na świeżo z makaronem, warzywkami, mięsem i jakimś jajunem a nie z zupki instant sproszkowanej i makaronu w kostce.
@evilonep jakbys zobaczył jak moja robi te zupki, gdzie ta zupka jest tylko tłem, a poza tym masz 10 innych rzeczy w misce, to byś za to płacił jak za ramen w restauracji.
@Amhon bo tak się powinno z nich korzystać. Też tak robię. Kurczak, ryba albo tofu, warzywka, pieczarki, jakiś szczypior, sezam, jajko i jazda. Czasem nie dam rady całości ogarnąć
Koreanczycy duzo sie ruszaja, jedza malo, rzadko sie widzi ludzi z nadwaga. A moze i sklad ich zupek nie jest taki zly. A smak? Moze @pingWIN powie
@bartek555 hah, dosłownie wczoraj jadłem tą drugą, ostrzejszą od Ciebie. No potwierdzam, dość smaczne są szczególnie jak ktoś woli ostrzejsze rzeczy. Smak jak i makaron sam w sobie jest lepszy od tych zupek dostępnych w Polsce (choć też da się wyrwać już te lepsze tutaj w większych marketach), ale co więcej to zagłębiłem się lekko w temacie i oni też nie jedzą ich samych często, ale dodają do gotującej się zupki jajko i inne dodatki, np. mięso i czasem jeszcze dojadają kimchi. U nas zazwyczaj się zalewa tylko wrzątkiem i je. Zamówiłem sobie nawet kilka tych czerwonych (Nongshim shin ramyun) i inne smaki i będę sprawdzał tej wersji z jajkiem itd. i uważam, że raz na jakiś czas można zjeść, są gorsze rzeczy w marketach
@bartek555 nie jest to kultura, która łaskawie obchodzi się z indywidualistami, kolektywizm i presja grupy robi swoje lepiej niż dieta cud coś czuję.
Zaloguj się aby komentować