Komu przez przypadek otworzył się gaz pieprzowy w kieszeni?

No mi...

Kto tego nie zauważył?

No ja....

Kto umył ręce i zastanawiał się czemu mydło piecze?

No też ja...

Kto chwile po tym założył soczewki kontaktowe?

No ja...

Kto właśnie płacze pisząc posta na hejto

No też ja....


Mydło i woda nie spłukuje od razu gazu pieprzowego... Zapamiętajcie



#chwalesie

Komentarze (23)

@koszotorobur z moich doświadczeń to pali tylko na cienkiej skórze. Czoło, okolice oczu i jeszcze parę innych zakamarków. Z sikianiem nie miałem problemów.

@Cyber_Horns miałem podobnie - testowałem żel pieprzowy i nie wytarłem dyszy, wsadziłem do kieszeni bo zimno to trzymałem łapy

Szczałem w krzakach

Poparzony siur i jaja (lubię wyjąć przy szczaniu w lesie jajca)

3 dni cierpienia

@Guma888 do doświadczonych w temacie . Chusteczki działają ? Noszę w razie w ciągle z gazem i nie było na szczęście jeszcze okazji, żeby skorzystać.

@alaMAkota też jeszcze nie testowałem. Z tego co widziałem w internecie,to trochę lepiej niż woda z mydłem ;) Ale nie jest to efekt wow

@Cyber_Horns tak, ja sie też przekonałem że mydło i woda nie spłukuje gazu.

Z tym żę ja zauważyłem że miałem brudne ręce, a po ich umyciu poszedłem sie wysikać...

Zaloguj się aby komentować