Kaj ja żyje.

Mam sobie firmę, jak wiele innych ludziów.

Postanowiłem przenieść sobie rachunki z Credi Agricole do ING.

Pododawałem do białej listy nowe, poinformowałem urząd itd.

Ale w czasie przelewania środków między rachunkami okazało się że nie mogę w czasie transferu środków do innego banku przelać środków z rachunków VAT split Payment.

Trzeba złożyć osobny wniosek do US. Oczywiście to uczyniłem a dziś się dowiedziałem że termin "rozpatrzenia sprawy" to 60 DNI ROBOCZYCH i mam nie spodziewać się rozpatrzenia w tym kwartale.


Na 2 mc mam zamrożone 80k bo ktoś podpisze świstek w ostatnim dniu kiedy to jest tylko możliwe.


Nie mogę teraz też z tych środków płacić podatków do US i składek ZUS bo po złożeniu wniosku do US ci sprytnie wyszli z założenia że muszą wystąpić o "Blokadę na Rachunku"


No Kurfa Mać


(╯°□°)╯︵ ┻━┻


#kurwamac #gownowpis #chlewobsranygownem #polska

4f15ce6a-e81a-4371-9158-4604388b37e1

Komentarze (51)

Zmieniasz bank, czyli na pewno coś kombinujesz i chcesz oszukać nasze biedne US. Dobrze Ci tak, jakbyś nie kombinował, to by nie było problemu!

@Ten_koles_od_bialego_psa mi też opłaty dali, od roku się bujam z reklamacją na warunki otwarcia konta. Żenujący bank i jeszcze gorsza aplikacja ;_; Właśnie się przymierzam do zmiany banku, dobrze wiedzieć że muszę uważać na US xD

@Ten_koles_od_bialego_psa ile? 900PLN? Ja jebe, co jest w to wliczone? Ubezpieczenie na życie i domu? Ja na JDG w UK nie płacę nic za konto.

@Ten_koles_od_bialego_psa ok, takie sumy pewnie mają inne koszty prowadzenia rachunku ale mimo to. My mając roczne obroty ok £100k za prowadzenie konta płaciliśmy całe £0.00

@Ten_koles_od_bialego_psa pytam z ciekawości, bo zwykle chyba niewiele tam zostaje, albo nawet trzeba dopłacać z konta głównego żeby opłacić wszystkie podatki i ZUS.

Pewnie też zależy to od specyfiki działalności.


Ale wynika z tego, że jedynym słusznym rozwiązaniem przy przenosinach do innego banku jest przeczekanie, aż stare konto VAT się opróżni do zera.

@Ten_koles_od_bialego_psa ja ogólnie uważam, że pracowników US powinno się profilaktycznie biczować przy każdym wejściu do pracy, na zasadzie "Nie będziesz c⁎⁎⁎em!" i "Tak dostałeś za nic, wyobraź sobie co będzie jak coś przeskrobiesz!".

@sireplama ale nie wszystkich! Kiedyś dałam ciała z terminami pewnych spraw, czy tam nie załatwiłam czegoś poprawnie i groziło mi z 50tys opłaty Ogółem mogli mi po prostu wysłać rachunek i wyjebane, zamiast tego zadzwoniła do mnie babka z US, uprzedziła że będę mieć problemy, ale jak do niej przyjadę to się jakoś pogimnastykujemy i załatwimy sprawę bo ona ma plan 😀 no i faktycznie mi pomogła 😊

@Ten_koles_od_bialego_psa słuchaj tego

Kejs sprzed 5 lat. Zmieniłem miejsce zamieszkania, a więc też wykonywania usług mojej JDG. Nie była to daleka przeprowadzka, więc nawet nie spodziewałem się że zmienił mi się rejon US - mój błąd. Zajęcie komornicze na koncie zadziało się w piątek i to zanim przyszła informacja o zaległości. Nie wiedziałem nawet z jakiego tytułu to zajęcie, bo bank nie mógł udzielić mi takiej informacji (wtf!). W poniedziałek rano cisnę do US żeby wyjaśnić sprawę, a typ do mnie że jeśli zajęcie było w piątek, to oni dopiero muszą sygnaturę nadać, opisać i dopiero wyślą zawiadomienie. I tak dobrze, że udało się odkręcić, ale też miałem 20k zajęte przez kwartał.

A z kolei w ubiegłym roku, to już moja wina, zapomniałem zapłacić niedopłatę z PIT i dowiedziałem się o tym też szybciej z banku, niż z US - mianowicie zauważyłem zablokowaną kwotę na koncie na dość dużą sumę. Zadzwoniłem do banku i babka mi powiedziała, że US wysłał żądanie zajęcia komorniczego, ale (tak to tłumaczyła) jest jakaś procedura że oni najpierw potwierdzają to z klientem żeby US nie zajął kwoty "przez przypadek" i dopiero jak ja wyraże zgodę to oni te pieniądze puszczą do US, a jak nie, to środki będą zamrożone, a wszystko po to żeby później tych "przypadkowo" zajętych pieniędzy nie odzyskiwać ż urzedu, tylko po prostu zwolnić blokadę. Czyli wyszło na to że nawet banki mają mechanizm na tych pazernych ciulów

@Maciek @Maciek mi się zdarzyło kiedyś że przyszły wezwania do przelewu wszelkich wierzytelności wobec firmy X na poczet zaległości w US.

Kwota 1,55 mln PLN.

Oczywiście wysłali do 200 jego kontrahentów. Facet był zdruzgotany. Oczywiście błąd urzędniczy ale miał pomrożone pieniądze ponad 4 tygodnie, firma stała. Reputacja zrujnowana.

I co i jajco z 20 osób po tym incydencie zostały u niego 4.

Oczywiście niczego nie zalegał. Stwierdzili że płacił składki na zły numer konta i zamiast poinformować o błędnym ich zdaniem księgowaniu uznali że zalega 1.2 + odsetki.


Też mi się zdarzyło w 2009, miałem nagle z dupy zajęcie na 275 k, uznali nagle że płacąc VAT w Hiszpanii podalegam też opodatkowaniu podatkiem dochodowym od zwrotu VAT, z racji tego że Hiszpański VAT wracał gdy towar był w PL bo jestem przedsiębiorcą uznali zwroty Hiszpańskiego VAT za ukryty dochód i opodatkowali go jak lewiznę czyli 75% !


Odkręcałem to sądownie przez WSA bo izba skarbowa nie była w stanie stwierdzić czy podatek od podatku VAT jest zgodny z prawem !

@Maciek to jest właśnie chore, że zmieniając siedziby/miejsce zamieszkania/miejsce prowadzenia działalności musisz wiedzieć czy przypadkiem ci sie US nie zmienił. Przecież płacę podatki na mikrorachunek i nie podaję konkretnego US, ale jak już mam załatwiać jakieś sprawy, to muszę wiedzieć w jakim US... przecież to nie ma sensu. Powinienem moc to załatwić w każdym jednym urzędzie, a biurokrację niech ogarniają po swojej stronie.

@JarosG @wielbuont @ColonelWalterKurtz panowie, państwo rucha obywateli jak niewolnikow, a wy jeszcze stoicie po ich stronie i wołacie “a mogłeś dupe za wczasu nasmarować!”

Przecież to urzędy mają być dla obywateli, a nie na odwrót.

@Ten_koles_od_bialego_psa @Taxidriver panowie, żyjemy w takim otoczeniu prawnym a nie innym, trzeba się orientować w tym jakie są warunki prowadzenia biznesu i się do nich dostosowywać. Jeżeli ktoś nie ma wiedzy (to normalne bo nikt się na wszystkim nie zna) to powinien się podpierać wiedzą ludzi którzy ją mają. Tyle.

@ColonelWalterKurtz Jak się płaci np. przez InFakt, to z powodu "ograniczeń technicznych" niestety nie da się wykorzystać środków z konta VAT.

Mi raz firma zapłaciła split paymentem, ale US dość szybko odpowiedział na wniosek (rzecz jasna pozytywnie).

@ColonelWalterKurtz problem polega na tym, że US może ot tak, zmienić interpretację prawną i wtedy obywatel zostaje na lodzie. Dlatego z US trzeba walczyć jak z rogiem, bo z definicji nie jest to urząd przyjazny obywatelowi. Godząc się na takie funkcjonowanie tego i innych urzędów, nie poprawimy funkcjonowania państwa.

@Taxidriver powtarzasz dykteryjki rodem od konfy. Wiadomo jak funkcjonują rachunki VAT, OP nie sprawdził sobie wcześniej, nie zaplanował zmiany i ma problem z płynnością.

@utvikler To jest problem providera systemu, który nie wdrożył odpowiedniego rozwiązania. Siedzę w splicie dosyć mocno i jest to rozwiązanie, które działa i które realnie ogranicza nadużycia w VAT. Narzekanie zazwyczaj bierze się z niewiedzy i niechęci zmiany.

@ColonelWalterKurtz wiesz nawet zepsuty zegar, dwa razy na dobę pokazuje właściwy czas. Tak samo konfabulacja czasem powie coś mądrego. Mnie chodzi o walkę z durnymi przepisami, ty jak widzę, jesteś zadowolony z faktu, że przez niewiedzę/niedopatrzenie US może ci uwalić firmę.

@wielbuont można, ale jesteśmy tylko ludźmi i US powinien pomagać a nie gnoić swoich pracodawców (bo to z naszych podatków są utrzymywane urzędy)

@Ten_koles_od_bialego_psa Pomijając termin rozpatrzenia sprawy przez US, to czasem sam sobie nie zrobiłeś kuku? Przecież można mieć kilka rachunków firmowych zgłoszonych? Jakbyś założył nowe konto i zgłosił to nowe, to zanim zamknąłbyś stare to mógłbyś z niego płacić MPP. Szczególnie, że stare zawsze zostawia się na jakiś czas nawet po przejściu w 100% na nowe konto. Dla przykładu taki dystrybutor AB ma kilka rachunków i co najmniej na dwóch przyjmuje płatności MPP.

@JarosG i co to ma do rzeczy ze mozna miec kilka rachunkow, wszystkie sa bialych listach. Zakaz przelewow miedzy nimi jesli to nie ten sam bank bez zgody US.

Widac ze masz urzednicza mentalnosc bo wina petenta i niech czeka 60 dni ( ͡° ͜ʖ ͡°)╭∩╮

@Ten_koles_od_bialego_psa ma to do rzeczy, że normalna procedura to założenie nowego konta i korzystanie ze starego zanim się nie zakończą sprawy z nim powiązane. Jak masz niby tak dużo na koncie VATowskim to musisz mieć na nim spore wpływy, więc i zapewne wychodzące tak samo. Ergo - szybko zutylizowałbyś to co na nim jest płacąc za faktury zusy i podatki i wtedy spokojnie mógłbyś je zamknąć. Mając przy okazji pewność, że wszystko co miało tu spłynąć to już spłynęło.

Więc tak, trochę problem jest, ale trzeba się postarać, żeby to była jakaś tragedia.

@Ten_koles_od_bialego_psa gościu dobrze mówi. Jakbyś myślał to byś opróżnił konto a nowe przelewy przyjmował na nawy rachunek.

@JarosG święte słowa. Co więcej można zrobić przelew pomiędzy dwoma własnymi rachunkami VAT i to nie trwa 60 dni roboczych XD OP nie ogarnął prostej sprawy i opowiada o urzędniczej mentalności.

@Ten_koles_od_bialego_psa za każdym razem gdy ktoś wspomina o polskim urzędzie skarbowym przypomina mi się ten dowcip: Komendant straży pożarnej odbiera telefon aha tak rozumiem dobrze dziękuję już wysyłam. Następnie spokojnie dopija kawę, pali papierosa, odkłada gazetę, sięga po mikrofon i spokojnym powolnym głosem mówi: „dobra chłopaki zbieramy się urząd skarbowy się pali”

@Ten_koles_od_bialego_psa po dwóch miesiącach zapadnie decyzja - kontrola skarbowa (śmiech przez łzy, bo to niewykluczone) :(

@Ten_koles_od_bialego_psa Tak samo jest ze wszystkim, ostatnio zatrudniałem cudzoziemca, dzwoniłem, pisałem maile, 59 dnia ktoś odpisał że spoko będzie zrobione a następnego przesłał sprawę do innego urzędu, który ma kolejne 60 dni. Dzwoniłem do tego innego urzędu, powiedzieli mi, że za 59 dni wyślą z powrotem do oryginalnego.


Tak samo jak dostaje zwrot VAT w 60 dni, 59 dnia dzwoni do mnie kobieta z urzędu że jakaś korektę trzeba zrobić żeby oni mogli jeszcze 60 dni mieć na to, i tak dostałem 2 tygodnie temu zwrot za Q2 2025.


Traktuję to jako cost of doing business

Tak samo jak dostaje zwrot VAT w 60 dni, 59 dnia dzwoni do mnie kobieta z urzędu że jakaś korektę trzeba zrobić żeby oni mogli jeszcze 60 dni mieć na to, i tak dostałem 2 tygodnie temu zwrot za Q2 2025.


Idziesz babie na rękę niepotrzebnie. Na telefon się takich rzeczy nie załatwia. Niech oddaje hajs w terminie a korektę sobie później zrobisz.

60 dni kalendarzowych nie roboczych. Z doświadczenia wiem, że uwolnienie środków to 2-3 dni jak nie ma się zaległości w US. Jak ktoś wcześniej napisał, z tego rachunku można płacić kontrahentom i wszystkie podatki. To jaka różnica poza tym, że rachunek trzymasz do czasu zwrotu kasy na normalne konto (dwa miesiące) albo do czasu wyczyszczenia na płatności dla kontrahentów i na podatki? Nie wiedziałeś, że jak likwidujesz konto to kasa z rachunku VAT nie jest zwracana na zwykłe konto bo każdy by tak robił i rachunek VAT byłby fikcją?

@Farmer111 co ty do mnie rozmawiasz.

Ja chcialem z vatowskiegi na vatowski.

Problem to blokada i zamrożenie po złozeniu wniosku.

Chciałem zgodnie z prawem albo przelac albo wykorzystac a teraz guzik moge.

A te 3 dni i ktorych piszesz to chyba w basniach Andersena. Wniosek skladalem 3 lutego i dzis dzwonilem dopytac i prosic o wytlumaczenie blokady.

Zaloguj się aby komentować