Już po 22:00, więc to idealna pora na... Kontrolę serniczków! Pokażcie co tam za serowe pyszności Wam z piecyków wyskoczyły
#gotowanie #bojowkapiekarska #mollgotuje #jedzenie #glupiehejtozabawy

Już po 22:00, więc to idealna pora na... Kontrolę serniczków! Pokażcie co tam za serowe pyszności Wam z piecyków wyskoczyły
#gotowanie #bojowkapiekarska #mollgotuje #jedzenie #glupiehejtozabawy

@motokate do sernika nie sramy, za Twoje obyczaje nie odpowiadam, ale srać innym w jedzenie to tak słabo xD
@zed123 ten jest bez, wiśnie z wierzchu. Mocno psują estetykę, bo mimo odsączania i tak puszczają sok, ale bardzo fajnie smakują
@moll Myślałem że jak jest po 22 to będzie jakiś seksi rozbierany serniczek. A tu takie rozczarowanie
@Yes_Man nie mam kota, artyzm mój i właśnie ze względu na gwałt na estetyce czekałam na porę nocną xD
@moll no i super. Różowa się poczuła. Ja w nosie mam słodkości. Szarpana wołowina już zrobiona. Jeszcze trochę świni się parzy.
W załączniku wół z wczoraj. Zdjęcia świni mogą być jutro

@Astro u mnie dopiero co woła była, testowałam nowy sposób robienia na wolnym pieczeniu, więc teraz świninka. A szarpane mięcho dzieciaki lubią, więc szansa, że nie będzie grymaszenia że obiad nie pasuje.
Surowego nie szarpnę xD
@moll ja za szarpanym średnio przepadam ale do kanapek na drogę jest najlepsze. Świnia łatwiejsza wół jednak smakowitszy choć delikatnie trudniejszy.
@Pomidor__ ja do dziczyzny mam inne podejście.
Jesli ktoś jadł i lubi „podszyte wiatrem” to można robić cokolwiek nawet „Sote”.
Jesli ktoś całe życie jadł świnie i kurczaki to robimy pieczone i doprawione.
Aha, kluski śląskie są dla mnie trudno akceptowalne ale to cecha osobnicza.
@moll szarpane ptactwo to swietokradztwo. Szarpane robi sie mięso wymagające dłuższej obróbki. Nawet jeśli lekko się przeciągnie to nic się nie stanie.
Kurczak/indyk albo przepiórka przeciągnięta to jest twarde i łykowate więc jakoś sobie tego nie wyobrażam.
Ale każdy ma prawo do własnego talerza.
@Astro bo "szarpany" drób, przynajmniej ten co robiłam, to było w zasadzie mięso duszone w sosie własnym, potem odparowany nadmiar płynu lekko. Było mięciutkie, niemowlak z 6 zębami wcinał... Sama obróbka to były max 2h
@Half_NEET_Half_Amazing ale jest pyszny - spód i "łatki" z ciasta jak na brownie, masa serowa i wiśnie. Na szczęście smakuje o wiele lepiej niż wygląda xD
@Pomidor__ mi na jutro jajka zostały na szczęście tylko... może jakbym z dzieciarnią nie wyszła na spacer to i to bym zrobiła, ale za ładna pogoda była, żeby się kisiły gnomy w domu
@moll Prosz ;) Nawet nie pękł - godzina w 180C w kąpieli wodnej na ostatnie 10 minut zdjęta folia i pieczony bez przykrycia.

@moll Ale ostatni raz piekę z twarogu President. Jakiś był dziwny lejący się, z Włoszczowej czy Piątnicy jest bardziej puszysty.
@MarianoaItaliano ja miałam z piątnicy i skubany był tak gęsty, że z wiaderka nie chciał wyskoczyć. Nawet serwatki nie było wyciekającej...
Za to pierwszy raz masę wyrabiałam robotem planetarnym i szczena mi opadła, jakie to puszyste przed wylaniem na blachę było
@moll pochwalę moją różową, która wciąż rozważa czy założyć tu konto. Btw, czy mazurek też się kwalifikuje?


@Sauronus Biebrzy wszystko! Gatunek i estetyka nieważna, aby smaczne było!
I pozdrów różową, niech zakłada konto i się nie czai xD
@moll Jest git, widzę, że niektórzy marudzo ale tu nie wykop, nikt ci tu nie będzie wkładał k⁎⁎⁎sa w ciasto
A jakby co to mam gumowy młotek
Zaloguj się aby komentować