Jestem wypalony zawodowo, mam większość objawów. Nie chcę mi się pracować, nie wiem nawet co mógłbym robić żeby mi się chciało. To jest coś więcej niż zwykłe lenistwo. To jest takie silne "nie chce mi się". Wszystko odkładam na później. Finalnie jak robię to na odpierdol. Coraz większy gnój mam koło d⁎⁎y przez to. Już się stresuje, że jutro znowu robota i pełno syfu, który sam sobie zgotowałem. A poza tym to lubię swój zawód i ta robota mi dawała przyjemność, ale to się zmieniło i nie widać oznak, by miało mi to minąć.
#pracbaza #przemyslenia



