Jestem baaaaaaardzo ciekawy czy to się sprawdzi. Ale raczej nie ¯\_(ツ)_/¯ #wojna #rosja #ukraina
Jestem baaaaaaardzo ciekawy czy to się sprawdzi.
Ale raczej nie
¯\_(ツ)_/¯
#wojna
#rosja
#ukraina

Jestem baaaaaaardzo ciekawy czy to się sprawdzi.
Ale raczej nie
¯\_(ツ)_/¯
#wojna
#rosja
#ukraina

@Richter Już zaczynają https://www.rp.pl/gospodarka/art45371051-pozlacana-wojna-putina-62-tony-kruszcu-sprzedane-w-trzy-kwartaly
To na razie może nie jest hurt ale jeśli ceny ropy, gazu i nawozów spadną po wyborach w USA a Ukraińcy dalej będa im masakrować główne źródła dochodów to może przyspieszyć. A za szybko złota też nie mogą wyprzedawać bo spadną ceny.
Ostatnio gdzieś czytałem analizę jakiejś ukraińskiej finansistki że bez jakichś znaczących zmian sytuacji rosja może prowadzić wojną z obecną intensywnością jeszcze przynajmnie 2 lata. Oczywiście każdy miesiąc to postępująca dewastacja gospodarki i niezależnie od wyniku wojny po jej zakończeniu czeka ich gigantyczny kryzys ale nie ma co liczyć że nagle "zbankrutują".
Dużo też zależy od postawy USA i Chin które mogą kacapom mocno pomóc lub zaszkodzić.
Absolutnie w to nie wierzę.
Wg mnie miałoby to druzgocący wpływ na morale ze względu na termin - okres Nowy Rok i tzw. Stary Nowy Rok (połowa stycznia) jest istotny kulturowo, tak to krótko ujmę. Zwłaszcza, że mają jeszcze złoto gdyby trzeba było kasy na już, a w dłuższym terminie mogą drenować podwyżkami opłat komunalnych, zmniejszyć budżet na infrastrukturę (jeszcze bardziej) albo doić podatkami.
Tak jakby w Polsce próbować zawiesić pensje na grudzień, czyli także na święta bożego narodzenia i sylwestra. Ludzie, którzy nie będą mogli komfortowo kupić karpia, mandarynek, szampana, fajerwerków będą raczej podkurwieni.
@Wiertaliot Ale im podkurwieni ludzie zwisają. Co zrobią, wyjdą na ulice? To ich OMON spałuje a co aktywniejsi trafią do kolonii karnej.
Zauważ że frontowi wypłaty dostaną. To może być w obliczu braków kadrowych (większe straty niż rekrutacja) "zachęta" do przejścia do służby liniowej na zasadzie "chcesz kasę na czas? to łap za kałacha i do okopów a nie dekujesz się na tyłach".
@pizzzamonter Dokładnie tak, pieniądz to jeszcze bardziej abstrakcyjna wartość niż kamienie nad rzeką, a bankructwo to abstrakcyjny stan.
Rosja może sobie drukować pieniądz w nieskończoność i spinać w ten sposób bilans budżetu. Pytanie jest nie kiedy zbankrutuje, tylko kiedy obywatele za te pieniądze gówno kupią, nie będą mieli co jeść, gdzie mieszkać, czym się ogrzać bo nie będzie komu produkować jedzenia, ubrań i czołgów jednocześnie.
Zaloguj się aby komentować