Janusz Filipiak, założyciel Comarchu, nie żyje,

Rzadko się trafia na sytuację do której tak ładnie pasuje cytat dotyczący tak podobnej postaci:


- Bucholc nie żyje! pan wie?... Miał fabryki, miał miliony, był całym hrabią i nie żyje! A ja nie mam nic i jeszcze na jutro mam protestowane weksle, ale ja żyję! Bóg jest dobry, Pan Bóg jest bardzo dobry!

Władysław Reymont - Ziemia obiecana


#comarch #it #januszebiznesu #korposwiat #pracbaza

Businessinsider

Komentarze (23)

@LondoMollari ciekawe czy to przez to że żarł za dużo mięsa, i czy na cmentarz zawiozą go rolls roycem który biedak był zmuszony kupić, i ciekawe czy popija herbatkę z Newtonem, Franklinem i Einsteinem. Taki był mądry, a teraz nie żyje.

@rebe-szunis Ja? xD

"- Osoby, które mniej zarabiają, konsumują kolosalne ilości mięsa. (...) To zadanie dla instytucji, żeby ludzi uświadamiać i tłumaczyć im np., że nie mają tyle, za przeproszeniem, żreć. Jak idę do sklepu w mojej okolicy, to ludzie wynoszą takie siaty mięsa, że ja nie wiem, co z tym robią. Tu jest praca do wykonania. Ludzie naprawdę nie muszą jeść tyle, ile jedzą - mówił założyciel firmy Comarch. Dodał, że ceny mięsa powinny drastycznie wzrosnąć."

"A z czego ja mam rezygnować? No może z prywatnego samolotu, ale wtedy będę leciał tym wielkim starym boeingiem, który w przeliczeniu na pasażera emituje dużo więcej dwutlenku węgla. Ja muszę latać, bo robię biznes w 90 krajach. Milionerzy nie mają z czego rezygnować - stwierdził Filipiak."

@Nemrod Typowy bogol. Wiadomo że "biedota" konsumuje więcej mięsa, bo jest tańsze niż sushi czy krewetki.

A argument, że jakiś Janusz z Grażyną, raz do roku poleci starym boeingiem czy airbusem przy jego ciągłym lataniu prywatnym samolotem, jest tak chory, że aż brak słów żeby opisywać ten fikołek.

Mógł sobie teamsy zainstalować, nie musiałby latać po świecie.


Ja pracuje na HO i również zmniejszyłem zużycie ropy i korków w centrum miasta, to dlaczego ś.p. Filipak nie mógł tego zrobić ?

@Feniks_rf 


Ej, on zrobił teraz więcej, żeby zmniejszyć korki i zużycie ropy* niż Ty. Jaka będzie Twoja odpowiedź?


*no, jeszcze tylko peak na kondukt żałobny, ale potem już wyraźny spadek

@KLH2 Moja odpowiedź będzie taka, że nie planuję żyć przez kolejne 5000 lat, żeby dobić do tego, ile on stworzył CO2.

@Feniks_rf Już taki szczegół, że zużycie w Boeingu się dzieli na 230 pasażerów (a w autobusie na 50) to pikuś. Wiadomo, że nie każdy się musi znać na prostej matematyce, czy logice xD

@KLH2 Też kiedyś kopnę w kalendarz i myślę, że razem z Tobą przez całe swoje życie, nie wytworzymy tyle CO2, co p. Filipiak

Nie ma rewelacji ale przypadkiem zabłądziłem na wykop (po bardzo długiej przerwie) właśnie z wykopem na temat tej śmierci i już wiem że nie pojawię się tam przez wieki.

Szambo jakie wybiło i bijącą pogarda do obcej co by nie mówić osoby mnie mimo wszystko zaskoczyła. Oprócz oczywistych trolli to niestety chamstwo o wielkiej radości itd. było częste.


Pomijając fakt, że Filipiak jako biznesmen jakieś wrażenie powinien robić (i nie chodzi o 'huehuehue skończoną liczbę studentów' i teorie jakoby całe IT kochało swoich pracowników nie to co Comarch) to ciekawsze, że broni się naukowo plus jak czytam 'jako szesnastolatek rozumiał równanie Schrödingera i zasadę nieoznaczoności Heisenberga', mógł też być bardzo nieprzeciętny.


O wszystkim wiadomo się zapomina po mocno odklejonych wywiadach, których nie autoryzował i nawet nie konsultował choć było go raczej stać na dobry PR.


Jedyny plus z natknięcia się na taką falę hejtu, to że można śmialo czarnolistować wszystkich od tekstów typu 'niech mu ziemia ciężka bedzie' i 'dobrze że z dech'.

@ttoommakkoo pewnie jest tak, bo 99% wykopkow tam piszących ułożyło sobie jego życiorys na postawie tych odklejonych wywiadów. Przyznaję, że nie słyszałem wcześniej jego idiotycznych opinii na temat jedzenia mięsa czy latania prywatnymi odrzutowcami, ale to takie informacje są nagłaśniane bo wiadomo, że wywołają oburzenie, czyli będą poczytne i klikane. A w dzisiejszych mediach tylko o to chodzi. O tanią sensację, bez zagłębienia się w temat bo to będzie wymagało użycia mózgu przez czytelnika. A ma być krótko i szokująco. Przyznaję, że tez wyrobiłem sobie o nim zdanie przez pryzmat tych wywiadów a nie mam pojęcia jaki był naprawdę. Dlatego staram się nie oceniać ludzi *

* nie dotyczy pisowcow

@ttoommakkoo "O zmarłych mówić dobrze, lub wcale" jest ekstermistycznie bzdurne.


Niektórzy na ten "hejt" sobie po prostu zasłużyli.

Nie jadł mięsa , latał boeingami , jeździł Rolls-Royce , cygaro kubański może fajczył , wykształcony i oświecony był po wszystkie czasy , znał dużo sławnych ludzi i na końcu umarł.

Zaloguj się aby komentować