Jako że moje ciało się powoli rozsypuje ze względu na zespół ehlersa-danlosa i prawdopodobnie będę potrzebował wielu, wielu, wieeeelu operacji, żeby żyć z mniejszym bólem to wpadłem na pomysł jakie implanty i protezy chciałbym mieć, gdyby technologia była bardziej zaawansowana. Oto moje typy:

  • Oczy z teleobiektywem, wzmacniaczem światła i zmiennym zakresem absorpcji promieniowania.

  • Kręgosłup z neuroimplantami w typie Sandevistana z cyberpunka.

  • Wzmocnione stawy, żeby nie wypadały (bardzo nie lubię jak szczęka mi się zablokuje poza zawiasem :v).

  • Układ słuchu z regulacją.

  • Ręce z wysuwanymi ostrzami jak u modliszki (bo wyglądają kufa za⁎⁎⁎⁎ście).

Co wy byście sobie dodali?


#zdrowie #implanty

Komentarze (29)

@maximilianan włącznik autopilota (jak po pijaku albo przy mega zadumie).

No i wyłącznik, globalny.

O i k⁎⁎wa tryb autodestrukcji, ale taki jak w filmach. I zlikwidować pracę zdalną i teamsy!

O panie, ale fantazje mi pobudziłeś

@Fly_agaric spoko, są różne wersje, moja nie jest aż tak śmiertelnie niebezpieczna i raczej dożyję emerytury mi dokucza reumatyzm, przewlekły ból, ostre bóle absolutnie bez powodu (przeważnie szybko przechodzą) i regularnie odzywające się kontuzje, które lekarze uznali za zupełnie normalne (co tam, że na x-rayu było widać np. kompresję w stawach). No i dopiero niedawno się dowiedziałem, że mój naturalny tonus mięśni (to napięcie bez celowego napinania) jest znacznie słabszy niż powinien, więc wyjaśniło się czemu tak bardzo męczyłem się przy bieganiu - bo moje bebechy dosłownie skakały razem z resztą ciała.

@ataxbras recepta na konopie pomaga na bóle, a problemów układu krwionośnego raczej nie mam (tzn. mam "luźne" żyły i tętnice, a zastawki czasem "pływają", ale to nic w porównaniu do gorszych typów).

@maximilianan No to fart w niefarcie. Mam nieco bardziej wiotkie stawy (czasem mi coś też przeskoczy, ale bardzo rzadko, a ze szczęką to jestem w stanie się identfikować :D), niż przeciętnie i nie wyobrażam sobie tego stanu w bardziej zaawansowanej formie, to musi być krańcowo upierdliwe. Już nawet pomijając ból.

@ataxbras ruchomość stawów mi akurat nie przeszkadza (no dobra, czasem - np. przeprost w łokciu bardzo przeszkadzał w strzelaniu z łuku i nie raz miałem takiego zajebiście dużego siniaka od cięciwy XD), póki nie wypadają to jest ok.

@maximilianan Jakby miał sobie wymienić wszystko co mi szwankuję albo przeszkadza, to bym wyglądał jak Adam Smasher albo jakiś techkapłan. Nie żebym nie chciał czy coś.

Ja bym chciał wysokiej klasy oprogramowanie w głowie + jakieś bioniczne oko żeby widziało więcej niż naturalne. Dużo pamięci cache bym chciał, wtedy dałoby się zapamiętać rzeczy bez zapisywania

@maximilianan jelita/żołądek który by decydował co zostawić dla organizmu a co wyrzucić aby nie było ważne co jem i w jakiej ilości a efekt byłby i tak taki jakbym odżywiał się mega zdrowo.

@maximilianan


Przepisalbym się na format cyfrowy, by zrezygnować z organicznych zależności. Nawet wspaniałe ciało w końcu traci certyfikat przydatności do spożycia.

@maximilianan 

ze względu na zespół ehlersa-danlosa

Jesteś pewien? Bo diagnostyka tego jest mocno przejebana, tak jak innych rzadkich chorób genetycznych o zroznicowanej etiologii

@maximilianan trzymaj się tam ziomek


Oczy z teleobiektywem, wzmacniaczem światła i zmiennym zakresem absorpcji promieniowania

Ja ponad 30 lat temu czytałem w Scientific American o udanych próbach wszczepiania kabli do kamer w rdzeń kręgowy, które dawaly osobom kompletnie niewidomym jakieś sposoby chociaż odróżniania jasnego od ciemnego, jestem rozczarowany że do tej pory nie ma jakoś postępu w tym temacie.


Zdróweczka.

Jak mi się kiedyś szczęka zablokowała jak ziewalem to dałem jej z szybkiej podbródkowej, ludzie trochę się patrzyli jak na debila, ale to nic nowego.

@maximilianan chyba warto byłoby zmodyfikować mózg. Ppzbył bym się ciała migdałowwtego odpowiadającego za traumy i strach. Wyregilował bym cały układ dopaminergiczny żeby mieć suwak. I serotonina na odpowiednim poziomie. Jeszcze dodał bym moduły do rozumienia każdej mowy.

Jeśli by się dało to wszczepiał bym sobie różne umiejętności. Np plmistrsostwo w dziedzinie bilogiiz medycyny,.matematyki, i co tam jeszcze

Regulowany słuch to byłby sztos... Narzędzia zamiast ostrzy modliszki, hiperadrenalina i cyfral jak u Grzędowicza :D

Zaloguj się aby komentować