Jak wygląda dom jednorodzinny dwulokalowy

30 niemal identycznych pomieszczeń, a w prawie każdym łazienka lub toaleta. Sąsiedzi "domu jednorodzinnego" w Wieliszewie podejrzewają, że deweloper buduje tu blok z mieszkaniami na wynajem. On sam nie udziela jasnej odpowiedzi, ile rodzin zamieszka w budynku, ale przekonuje, że wszystko odbywa się zgodnie z prawem.


Pozwolenie na budowę wydane dla tego obiektu określa, że ma to być dom jednorodzinny dwulokalowy.


#nieruchomosci #budownictwo #patodeweloperka

WP Wiadomości

Komentarze (35)

@jajkosadzone tego kraju nie rozjebie korpucja, bylejakość czy ruska inwazja. Deweloperzy na spółkę z bankami go rozjebią.

@elmorel brzydzę się ludźmi usprawiedliwiającymi cwaniactwo. Zawsze takie same chujki i cwaniaczki, jak ci których usprawiedliwiają.

@kitty95 A ja sie brzydzę ludźmi, ktorzy nie potrafia opanować swoich emocji. Gdzie ty widzisz, ze kogoś usprawiedliwiam? Problem zaczyna się w momencie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.

@kitty95 W ogóle domy "jednorodzinne dwulokalowe" to totalna patologia, używana wszędzie w zabudowie jednorodzinnej by walić gównobliźniaki

@bori w ogóle jak jednorodzinny i dwulokalowy? dla jednej rodziny 2 lokale? to są domy dla ludzi w czasie rozwodu czy jak? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@bori w Polszcze z tego powodu aktualnie zakup działki budowlanej to rosyjska ruletka. Bez względu na to co jest w planach zagospodarowania (jak w ogóle są), za płotem możesz mieć bliźniaka, szeregowce, bloki, zakład blacharski albo lakiernię i każdy ma w dupie że to teren pod zabudowę jednorodzinną. Tak się rozpierdala urbanistykę.

@kitty95 Blisko mnie niedawno gmina zmieniła plan, i teraz z zabudowy jednorodzinnej zrobiło się miejsce pod Dino ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

@viollu kiedyś widziałem coś, co można tak nazwać. W jednym lokalu sypialnia (sypialnie?), a w drugim taka jakby kuchnia z jadalnią. Toaleta oczywiście wspólna. Nie wiem, z czego to przerobili, ale budynek raczej nie był zaprojektowany jako mieszkalny.

@kitty95 Zgadza się. Totalna samowolka. Jak kupowałem mieszkanie na osiedlu to sprawdzałem plan zagospodarowania. Miał być w okolicy park, a po drugiej stronie ulicy obiekt sportowy z kortami albo hotel z kortami i basenem.


Skaczemy kilka lat do przodu i zamiast parku jest dróżka dla pieszych i roweru. Do tego oczko wodne ala bagnisko z ławkami w krzakach po kolana. Reszta terenu pod ten park jak już się domyślacie zamieniła się w osiedla po lewej i prawej stronie ścieżki i bagna.


Obiektu sportowego oczywiście nie ma, a zamiast niego deweloper postawił dwa osiedla w tym jeden z pato-blokami których nikt nie chce kupić bo układ pomieszczeń tragiczny i cena kosmiczna ta takie partactwo.

@kitty95 tak, najpierw ty nie możesz zbudować domu jaki chcesz, bo kąt dachu i kolor elewacji i inne w gruncie rzeczy mało istotne bzdety, a potem ktoś koło ciebie stawia zakład kamieniarski albo blok na 30 mieszkań XD

@GazelkaFarelka Prokurator dostanie ze dwa lokale w budynku, od razu przepisane na dzieci czy krewnych, żeby zminimalizować ryzyko przypału i niczego nie będzie klepał.

@jonas mieszkalem w takim skrajnym domu, 4 domy w szeregu, skrajne mialy jakos po 120m2, sasiadow mialem spoko wiec nie moglem narzekac, kupilismy te chate kilka miesiecy przed covidem i uratowalo nam to zycie, wczesniej mielismy 47m2 w bloku, 3ci Aniolek byl w drodze, do tego praca zdalna, mielismy mala dzialeczke ale jak tylko byla pogoda to Maluchy bawily sie w piaskownicy i domku drewnianym, ogolnie jako pierwszy dom po mieszkaniu to byla dla nas mega opcja. A jesli chodzi o blok to najgorzej miec gownianych sasiadow z gory, w szeregowcu tego nie masz, jesli nie jest nowy szereg to czesto sa juz drzewka ktorej oslaniaja wiec nie jest zle

@Mechanik_rowerowy bo jest sporo taniej niż osobny dom w podobnej lokalizacji, masz poczucie "wspólnoty" - do pierwszego remontu dachu , masz kawałeczek ogródka. I luz, tylko nirch nie stawiają tego w każdej wolnej dziurze i na wsiach, bo to typowa zabudowa miejska.

@Mechanik_rowerowy Ja kiedyś mieszałem w takim chyba 12 lat i mieszkało się dobrze, ale miałem skrajny. Plus domy były wybudowane "na skos" \\\\\ a nie w linii |||| także nikt nie zaglądał sobie np. na tarasy.

Dawno już nie widziałem aby ktoś tak budował.

@kitty95 pytanie: kto z urzędu dostał w łapę i ile? szukaj w biurze poselskim bo starosta i burmistrz to małe płotki, zbierz tysiąc mieszkańców, załatw media i taczki do wywiezienia skorumpowanych sk⁎⁎⁎⁎⁎ynów

@hejtooszukuje ale to nie u mnie.rzecz się dzieje, to kogo mam zbierać? A PnB wydają wydziały architektury w Starostwach i tam jest smarowanko aż huczy.

Nie bardzo wiem czemu obwiniają dewelopera? Złożył projekt urząd gminy/miasta go sprawdził i zaakceptował. Z resztą w tle widać blokowisko. Temat medialny to się kliki zbiera. Dla mnie zakop. A jak sie komuś niepodoba to skarga na urzędy.

@OjciecCiesli nie no skąd, pan deweloper zawsze niewinny. A że tnie w chuja, szuka luk w prawie i nagina przepisy, to tylko przypadkiem. A i łapówy też przypadkiem idą.


Jedni drugich warci.

Pozwolenie na budowę to jedno, ale co z odbiorem? W moim mieście rodzinnym stoi pustostan całego rzędu bliźniaków już od kilkunastu lat, właśnie dlatego, że budowa szeregowa została zgłoszona jako dom jednorodzinny.

Zaloguj się aby komentować