Ja pierdziele byłam u koleżanki kosmetyczki co ma odkurzacz centralny w nowej chacie


Skąd ludzie mają taki hajs na takie rzeczy ( ͡° ʖ̯ ͡°)


#dom

78231420-8ddc-4958-a157-86930581a630

Komentarze (26)

To było modne jakieś 10-20 lat temu. W zbliżonej cenie można mieć Roombę lub pochodne, robi to samo, ale nie trzeba biegać z tą rurą po całym domu, kurz się nie zbiera w tych przewodach i jest o wiele ciszej.

@koszotorobur dokladnie, ja reczny uzywam do bzdetow typu schody, czy jak cos lokalnie sie rozsypie, jakies ciasne miejsca, itp. robot zapindala z odkurzaczem i mopem codziennie czy co drugi dzien


swoja droga, robienie plytek osobno w kuchni to tez troche lata 2000

@GazelkaFarelka no, torpeda. i jeszcze trzeba gdzies ten wielki nieporeczny waz trzymac. rodzice mojej ex mieli w domu (dobre 300m2 parterowka) takie wspaniale udogonienie. co za gunwo xD tyle ze ich dom byl kupiony z tym szajsem. ale zeby w tych czasach w nowym domu cos takiego zamontowac to trzeba posluchac pewnie swoich starych xD za te kase 2 zajebiste roboty na kazde pietro

@bartek555 może i ta rura zajmuje pół szafy i trzeba ją zwijać i rozwijać, ale pomyśl, ile roboty zaoszczędzisz nie musząc wymieniać w odkurzaczu worka co pół roku

@bartek555 Piec na pellet, grzejniki żeliwne zamiast podłogówki, wolnostojący blaszany garaż zamiast w bryle domu.

@jmuhha jak już zostało powiedziane, to było modne (ale już wtedy uważam że bez sensu) 20 lat temu. Odkąd mamy lekkiego Dysona to nie wyobrażam sobie innego odkurzacza.

@bartek555 wiem wiem! Mamy teraz Roborocka ale już stareńki model i trochę się miota i odbija więc od czasu Dysona leży w komórce. Dwa - pod robota trzeba odpowiednio dom ogarnąć a w ciasnym mieszkaniu jednak wąska szczotka Dysona dużo lepiej się sprawdza a samo odkurzanie trwa moment. Jak w końcu się wybudujemy to na pewno pojawi się jakieś zwierzątko domowe z wyższej półki żeby sobie jeździło ale w sensowny sposób a nie popierdolony

Odkurzacz centralny. Może i nie trzeba przepinać bagatela dwa razy zwykłego odkurzacza, za to trzymasz w domu stu metrową rurę. Coś za coś...

Zaloguj się aby komentować