Komentarze (37)
@AdelbertVonBimberstein nie nazywałbym tego w ten sposób, po alkoholu różne mechanizmy kontroli padają, między innymi emocjonalne maski. Nie zapominajmy że ludzie wpadają w alkoholizm często przez to, że sobie nie radzą z rzeczywistością, a mamy jakieś dziwne przekonanie w społeczeństwie że facet nie może okazywać emocji. Wtedy pijanemu łatwiej jest powiedzieć co leży na wątrobie, bo te mechanizmy samokontroli przed emocjami nie działają. Każdy powinien znać swoje emocje i najlepiej żeby wiedział, jak nimi zarządzać. Nazywanie kogoś "rozemocjonowaną pizdą" to podtrzymywanie społecznego status quo w tym aspekcie i zachęcanie do udawania, że nie ma się emocji.
@ZohanTSW To nie jest krytyka okazywania emocji, sam uronię łzę gdy trzeba, sam napiszę coś emocjonalnego.
Po alkoholu- nazwijmy to wprost- nie jesteś emocjonalny w normalnych ludzkich standardach. Jesteś- niech to zaboli każdego pijącego jak i mnie bolało- ROZEMOCJONOWANĄ PIZDĄ.
Nie pokazujesz swoich uczuć- pokazujesz swoje uczucia po alkoholu. Nie jesteś sobą- jesteś pizdą gdy pijesz.
Mój koleżka zawsze wspomaga meneli pod sklepem, twierdzi że to taki lokalny folklor. Z jednej strony może na rację? Ale wydaje mi się że po prostu przyspiesza albo spowalnia agonię. Mi też kiedyś ktoś powiedział cytuje: "Misiek menelisz się". No i na szczęście dotarło. Może trafił w czuły punkt, no nie wiem dałem rady się jakoś ogarnąć. Nie żałuję i wychodzę z założenia że chyba każdemu należy się szansa, rodziny się nie wybiera, nie można wybrzydzać. Ja nigdy menelom nie daje żadnych fantów.
Pozdrawiam Serdecznie
@Alawar picie przemysłowe, to jak gra w opcje na giełdzie: ponad 80% traci (zdrowie, życie). i co ciekawe, każdy myśli, że będzie w tych 20%.
no nie. jako że się staczasz publicznie, to ci powiem, że mało ci brakuje
obyś szybko upadł i szybko rzucił to chujostwo, bo cię zabije, a ty nawet się nie zorientujesz
Zaloguj się aby komentować

