Hej!


#dobrywieczor #rozdajo #cebuladeals #napisz #komentarz #nocnazmiana


Wracam do nas z rozdajo!


Legendarna Polska Cebula, prosto z Polskiego Domu.


Wygrywa losowy komentarz, wyniki za 24h (+-).


Btw, czy jest, lub ktoś może napisać skrypt, który pomoże w rozdajo i losuje komentarz na bazie prostych kryterii anty-leech?


Ps. Jak wam się spodoba, to mam więcej świateł na #rozdajo


Ściskam


Satnam


#witam

4a744106-46b4-4391-a89a-f930c2f90f0b
ac0f89e9-ae0f-43c4-bbe1-033e4c0d97fc
23b75b90-0b2b-43f1-9548-0518a6c4328e

Komentarze (82)

@Szenkes pachnie, dodaje krem z cebuli do smarowania neonka z zewnątrz, tak żeby kiedy świeci uchwycić jego sedno i esencje


Cebula ma warstwy.

@Satnam na ten moment strona nie ma możliwości losowania komentarza z wpisu. Losujesz pioruna z głównego wpisu albo z pirounów konkretnego komentarza wpisu, który wybierzesz z aplikacji. Przy czym lista komentarzy jakie są zwracane to te które mają minimum 2 pioruny (aby był sens losowania).

@Satnam A, wie pan, moim zdaniem to nie ma tak, że się wygrywa, albo że nie wygrywa. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej, powiedziałbym, że cebulę. Cebulę, która wielokrotnie pomogła w chorobie, kiedy leki sobie nie radziły, kiedy byłem sam, i co ciekawe, to właśnie przypadkowe spożycia wpływają na nasze życie.

Chodzi o to, że kiedy zjada się pewne wartości, nawet pozornie niesmaczne, bywa, że nie znajduje się zrozumienia, które by tak rzec, które pomaga nam przycebulić. Ja miałem szczęście, by tak rzec, ponieważ je znalazłem, i dziękuję życiu!

Dziękuję mu; cebula to śpiew, cebula to taniec, cebula to miłość!

Wielu ludzi pyta mnie o to samo: ale jak ty to robisz, skąd czerpiesz tę radość? A ja odpowiadam, że to proste!

To umiłowanie cebuli. To właśnie ona sprawia, że dzisiaj na przykład konsumuję poszczególne warstwy, a jutro – kto wie? Dlaczego by nie – oddam się pracy społecznej i będę, ot, choćby, sadzić... doć— sz-szczypior...

To może podzielę się co zrobiłem jako rasowy cebulak. Gdy szedłem na pierwsza randkę z moją różowa (łoł, w kwietniu będzie 6 lat bez dnia przerwy i ani jednej kłótni) to stwierdziłem że kupię jakiegoś kwiotka aaaale... Po drodze na miejsce spotkania wszedłem jeszcze do Tesco po hehe ogumienie. No i tak mnie naszło, jestem mocno średni to przynajmniej dam się zapamiętać i kupiłem pęczek cebuli zielonej xd było lekkie zdziwienie ale przyjęła a ja się wytłumaczyłem że nie daje kwiatków na randkach tylko coś bardziej użytecznego. No i użyła, na drugi dzień do jajecznicy

Zaloguj się aby komentować