@SciBearMonky
Byc moze. Nieprawda. Anegdota. Fałsz i uogólnienie.
Po pierwsze, autyzm to jest całe spektrum bardzo różnych przypadłości.
Po drugie, bez choćby podstawowej wiedzy nie ma co pisać na ten temat:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Spektrum_autyzmu
Po trzecie, znam ludzi ze spektrum autyzmu, którzy normalnie funkcjonują. Nie są ani geniuszami, ani nie uprzykrzają zycia. Tak, są też ciężkie przypadki, ale na szczęście nasze rozumienie autyzmu jest na tyle dobre, że i oni mają szansę na życie.
@SciBearMonky moze szczepionki a moze spaliny. https://hsph.harvard.edu/news/air-pollution-linked-with-increased-risk-of-autism-in-children/ akurat zarowno niska emisja ze spalania smieci jak i spaliny z diesla (zelaszcza z "nowszych" z CR) to cos w czym wies bryluje
@AdelbertVonBimberstein ja też się łapię za głowę. Sama najpewniej autyzm mam, ale dwóch koła na diagnozę już nie, więc zostaję z tym, że rodzice mnie coraz bardziej traumatyzują i się nade mną pastwią za to, że nie umiem i nie chcę spełniać fetyszu ojca dotyczącego patrzenia w oczy, i jeszcze tej rzeczy, i tamtej rzeczy...
@AdelbertVonBimberstein a jeszcze zapytałem córki bo faktycznie może pierdole...
Ile dzieci w twojej szkole ma takie papiery o spektrum autyzmu jak ty?
w szkole to nie wiem ale wśród moich znajomych to jakaś połowa ale połowa tej połowy to też taka naciągana
Oczywiście to nie jest grupa reprezentatywna bo to same banany...
@Dzemik_Skrytozerca każde dziecko jest inne i ma jakiś problem, szczególnie w okresie dojrzewania.
A definicja spektrum autyzmu jest tak szeroka ze przy odrobinie dobrej woli mozna prawie każde dziecko pod to podciągnąć. Ja nie uważam żeby moja córka miała autyzm, po prostu jest rozpieszczonym bananem ktory powinien sie wziąć za naukę. Ale żona i jak widać komisja ma inne zdanie.
Kiedyś co drugi co miał kłopoty z nauką to miał dysleksje, dysgrafie i dyskalkulie a teraz w modzie jest spektrum autyzmu. Stąd to wystrzelenie liczb w statystykach.
Co nie zmienia faktu ze są dzieci które naprawdę mają ogromny problem i które potrzebują pomocy.
Ale nie jest ich tyle ile by wskazywał wzrost statystyk bo te są napędzane "moda" na papiery.
@Dzemik_Skrytozerca ja wiem ze prywatne licea sa niereprezentatywne i mają nadliczbowa ilość dzieci z problemami, na które po pierwsze rodzice mają kasę, a po drugie chęć coś z tym zrobienia.
Dlatego bardzo wiele dzieci tutaj chodzi np do psychologów, którzy jak pisałem bardzo chętnie od razu sugerują spektrum autyzmu.
Zaloguj się aby komentować