Komentarze (22)
@festiwal_otwartego_parasola mam poglądy trochę jak Buscemi w tym słynnym filmie.
Generalnie daję napiwek jak mi jedzenie smakowało bardziej niż się spodziewałem i/lub obsługa jest miła ale bez włażenia w d⁎⁎ę.
Natomiast
Omijam szerokim łukiem knajpy gdzie:
-
serwis jest wliczany do rachunku
-
jest problem przy podzieleniu rachunku
Już kilka razy ze znajomymi rezygnowaliśmy z jakiejś knajpy gdy się okazało, że nie podzielą rachunku "bo nie".
Lubię docenić dobra robotę, mam kuriera z dpd - chłop na początku dzwonił i się stresował, ustaliłem gdzie ma paczki dawać, nie musi dzwonić i się anonsować, podjeżdża kładzie i jedzie - dla niego lepiej i dla mnie też.
Co jakiś czas daję mu jakiegoś gifta jak np rozładował mi piasek do piaskownicy od 2 strony domu etc.
Zaloguj się aby komentować
