Komentarze (21)

Te to w zamyśle fajny format jest, może zastąpić przezroczysty png, albo gifa, przy tej samej jakości, ale mając mniejszy rozmiar. Gorzej z kompatybilnością. A no i można kompresować bezstratnie

@Okrupnik wszedłem na reddita

kliknąłem prawym na pierwszy obrazek jaki zobaczyłem

wyskoczyła domyśłnie opcja "save image as" z pobraniem jako webp

moge chyba zmienic mu rozszerzenie na png przed pobraniem, i chyba wtedy pobiera mi png


farmazony mówisz :d

@keborgan Raczej google page speed sra się za każdym razem że tego nie używasz, a to jedna z wyroczni dla SEOwców


Nie wiem czy ktoś poza nimi daje jebanie o zaoszczędzone 49,17 kB transferu w dobie streamingów online.

Grammar nazi here - język polski jest językiem podwójnych zaprzeczeń, więc poprawnie powinno być:

niekompatybilny z praktycznie ŻADNĄ aplikacją

Od razu widać że kalka z angielskiego, bo angielski (przeciwnie do wielu innych języków, jak łacińskie np.) nie ma podwójnych zaprzeczeń

@baklazan To, że twoje zdanie na polski przetłumaczysz jako "jeszcze nic nie jadłem" nie znaczy, że dosłownie tłumacząc byłoby to samo. Dosłownie byłoby "jeszcze nie jadłem czegokolwiek". Z to w drugą stronę, tj. dosłownie "jeszcze nic nie jadłem" z wymuszonym przez dosłownie tłumaczenie podwójnym przeczeniem byłoby "I haven't eat nothing yet" - i wtedy robi się z tego taki trochę nigglish xD

Nie bez powodu w znanej piosence jest " we don't need no education" - podwójne przeczenie jest tu celowym zabiegiem stylistycznym, normalnie jest to błąd i powinno być "we don't need any education".

A tak nawiasem mówiąc, to "I haven't eaten anything yet" powinno być ;)

@baklazan to prawda, czasem w języku potocznym lub jako środek stylistyczny, jak najbardziej istnieje. Ale to tak, jakby obcokrajowiec o polskim twierdził, że występują w nim słowa zaczynające się na "ó". Bo jest "ósemka", "ówdzie", "ówczesny".

Angielski to oczywiście nie tylko US of A i GB, dialektów jest w ciul, a wśród nich takie, które przeciwko podwójnemu przeczeniu nie mają nic, najbardziej znany przykład to chyba Cockney.

Tylko, że to wszystko (i o angielskim, i o polskim) łączy jedno: są to wyjątki. A żeby istniał wyjątek, to - z jego definicji - musi istnieć reguła. A w angielskim regułą jest to, że nie występuje podwójne przeczenie.

Dziękuję za przeczytanie mojego TEDxHejto xD

Mem który w tych czasach zrozumieją już chyba tylko ajfoniarze bo do niedawna jeszcze mieli z tym formatem problem bo Apple się bardzo nie śpieszyło aby dodać jego wsparcie.

Zaloguj się aby komentować