Jak jechałam po raz pierwszy na kolonię to dostałam tyle kasy ile nigdy wcześniej (chyba 100zł, wtedy to było coś). Myślałam że będę żyć jak król przez całe 2 tygodnie, no i wtedy po raz pierwszy przekonałam się na własnej skórze jak mało warte są pieniądze które wcześniej wydawały się takie wielkie i że topnieją jak lód. Po kilku dniach rodzice przysłali kolejny hajs z zastrzeżeniem że więcej nie dostanę i już na tej kasie uczyłam się po raz pierwszy oszczędzania i nie ulegania każdej pokusie. To była dobra szkoła życia 👍
Zaloguj się aby komentować