Komentarze (26)

@dolchus weź, bo zaraz zrobią obowiązek fotelika w autobusie i zaraz się okaże, że się nie da xD


Za to taksiarze zaczynają mieć foteliki na wyposażeniu

@moll Ostatnio się dowiedziałam, że według prawa w taksówce dziecko może być przewożone bez fotelika. Piękna logika w tym jest

@Wrzoo no niestety, straszna głupota z tym jest. O ile autobus rozumiem (niska prędkość, wielka masa), o tyle jeżdżenie z dzieckiem na rękach taksą to jest dla mnie jakiś absurd.

@jimmy_gonzale masa osobówki: 3.5 t, siedzisz 0.5 m nad ziemią 90 km/h

Masa autobusu: 15 t, siedzisz 1.0 m nad ziemią 60 km/h


Przy zderzeniu z innym autem pasażerowie autobusu są o wiele lepiej chronieni nawet bez pasów

@michal-g-1 ale i tak w przypadku kolizji i gwałtownego zatrzymania robią skoku Małysza. Nieraz były takie filmiki za czasów liveleaka jak potrafili uderzyć w siedzenie z przodu, barierkę czy wylecieć przez szybę.

@Atexor gdy pasażerowie autobusu robią skok Małysza w tej samej sytuacji z pasażerów osobówki robiona jest mielonka.

Co nie zmienia faktu iż oczywiście pasy są bezpieczne i najlepiej je zapinać! ,)

@entropy_ Są co nie oznacza że się je zapina.

To że mam prezerwatywy w szufladzie nie oznacza że ich używam ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

@dolchus jak czytam takie głupoty, to tylko utwierdzam się w przekonaniu że w szkole powinien być osobny przedmiot z rachunku prawdopodobieństwa i jego znaczenia praktycznego. A także że jego zaliczenie powinno być wymagane do uzyskania prawa głosu. Dziecko w foteliku jeździ kilka razy dziennie, a autokarem kilka razy w życiu.

@ten_kapuczino jak czytam twoj wpis to tez sie utwierdzam w przekonaniu, ze w szkole powinien być osobny przedmiot z rachunku prawdopodobieństwa i jego znaczenia praktycznego xD przeciez nie ma znaczenia jak prawdopodobne jest, ze dziecko pojedzie danym srodkiem transportu. ma byc bezpieczne niezaleznie czy jezdzi codziennie czy raz na 5 lat

@ten_kapuczino Ton równie złośliwy co perspektywa ograniczona. Jestem z małej miejscowości, gdzie ja i inne dzieciaki musieliśmy dojeżdżać do szkoły autobusem dosłownie codziennie przez całe lata.

@ten_kapuczino Raczej podstaw praktycznych fizyki. Omawiane są wzory itp. ale kompletnie nie ma to przełożenia na praktykę - jak działają przeciążenia i jakie są siły w wypadkach komunikacyjnych czy jakie okulary względem jakiej wady będzie trzeba nosić.

@dolchus ale to chyba mowa o miejskich autobusach, które mają dużą masę i jeżdżą stosunkowo powoli. Dlatego można w nich stać i trzymać się poręczy.

Natomiast w PKSach czy innych Flixbusach chyba jest obowiązek przewożenia dzieci w fotelikach? Zdrowy rozsądek by też tak nakazywał.

@FoxtrotLima Co do flixbusa i wyciczkowców i prawa drogowego w innych krajach to nie wiem. Ale co do pasów to wielokrotnie jeździłem autokarami i busami po kraju i ani razu nie było sytuacji że kierowca kazał pasy zapinać, więc nie ma tu większej różnicy czy chodzi o miejskie czy miedzymiastowe. A w pksach to nawet jak jechał między wioskami to często na stojąco ludzie upakowani byli z dziećmi czy bez kiedy kierowca leciał sobie 90kmh poza zabudowanym

Ostatnio jechałem z synem autokarem. Mieliśmy przypięte pasy biodrowe. Jakaś k⁎⁎wa postanowiła wymusić pierwszeństwo na skrzyżowaniu. Kierowca po heblach (było naprawdę blisko), w efekcie syn uderzył głowią o stolik. Ludzie nie mają wyobraźni. Zapewne w mniemaniu tej kobiety nic się przecież nie stało, przecież tylko autobus musiał "trochę" przyhamować. Ha tfu.

@Olmec no widzisz, życie ¯\_(ツ)_/¯ Wg mnie najwygodniejszy i najbezpieczniejszy to jest transport kolejowy: zawsze możesz sobie wstać połazić, pojść do wc, a jak taka głupia baba wjedzie pod pociąg to poczujesz tylko małe szarpnięcie

Zaloguj się aby komentować