Gdzie trzymacie swoją finansową "poduszkę bezpieczeństwa", tzn. pieniądze gdyby was z pracy wyrzucili albo byście złamali nogę na b2b? Jak szybko można ją fizycznie "spieniężyć"?
Komentarze (33)
@Nemrod to nie brzmi jak inwestycja, ja o tych pieniądzach pamiętam, ale nie wierzę że kiedyś zobaczę. A pamiętam bo mam limity w głowie limit pożyczkowy dla każdego xD
@wombatDaiquiri W obligacjach dziesięcioletnich. Kilka dni trwa zamiana na gotówkę. Nie za długo, by to robiło jakiś problem w takiej sytuacji, ale też nie tak szybko, by się nadawało do spontanicznego wydania na głupoty.
@wombatDaiquiri trochę spadło, bo teraz dają 7% do 300k na 3 msc. Jak wrzucisz 300k to masz 1400 zeta na czysto miesięcznie.
@evilonep jak cos to velobank jest niewyplacalny i ludzie dostaja zakazy np. wykupu auta z ich leasingu, takze nie polecam tego tworu
https://www.rp.pl/banki/art38680581-velobank-juz-oficjalnie-idzie-pod-mlotek
@bartek555 kurwa czyli znowu mi się zmieni komu płacić leasing, pierdolę trzeba było kupić za gotówkę tyle z tym cyrku xD
@moderacja_sie_nie_myje w jakiej walucie/jakich walutach? Wydaje mi się to niepraktyczne i niebezpieczne w większej ilości.
@wombatDaiquiri Złotóweczki i euraski. Czy niepraktyczne? Nie wiem, jak się coś będzie działo (np. jak na Ukrainie gdzie z dnia na dzień tysiące osób musiało uciekać) to po prostu biorę kasę, teczkę z dokumentami, wsiadam w auto, czekam 6 godzin jak się kobieta ubierze, umaluje i przyszykuje i możemy uciekać w dowolnym kierunku. Już kobieta jest bardziej niepraktyczna niż gotówka pod ręką.
A czy niebezpieczne? Tutaj to już zależy jak na to patrzysz. Nie mam pochowanych milionów czy setek tysięcy, mniej więcej półtoraroczne zarobki mam odłożone pod ręką w gotówce, to nie musi zarabiać na siebie. Wystarczy, że mi auto ukradną to będę więcej stratny. A jak sytuacja będzie podbramkowa to mam mieszkanie we Wrocku i w Krakowie które zawsze mogę sprzedać w zasadzie w parę dni, myślę że nieruchomości w chodliwych lokacjach to jest najlepsza poduszka finansowa ale ja lubię też banknociki mieć.
@moderacja_sie_nie_myje
czy setek tysięcy, mniej więcej półtoraroczne zarobki [...] to nie musi zarabiać na siebie
Jak zarabiasz poniżej 5.5k i masz dwa spłacone mieszkania to z całym szacunkiem ale nasze sytuacje życiowe są tak różne że Twoja perspektywa może mi się nie przydać.
Ja kaskę z PPK traktuje jako poduszkę finansową. Pieniądze sobie pracują, co miesiąc kwota jest większa a w razie czego w ciągu 2 dni można mieć ją na koncie (co prawda trochę pomniejszoną ale dalej ok). Plus trochę gotówki, ale tylko kilka tysięcy, żeby było na nagłe wypadki ale też mam ok 1 wypłaty zawsze na koncie.
@Kolanin jesteś samozatrudniony czy UoP? Jeśli samozatrudnienie to czy porównywałeś z np. kontami w banku/lokatami/cokolwiek? Jeśli UoP to pewnie dobra rada ale nie dla mnie.
@wombatDaiquiri A po co "gdzieś" trzymać i mieć póżniej problemy z wyjęciem, kiedy można po prostu na zwykłe konto, ew. lokatę krótkoterminową?
@KasiaJ zwykle konto i lokata krótkoterminowa to też jest trzymanie gdzieś. Którąś lokatę/konto polecasz osobiście/korzystasz?
@wombatDaiquiri ja nie polecam, bo nie mam porównania. Trzymam w jednym banku i zawsze mam dostep. częśc na lokacie i po roku mam kilka % odsetek.
I tak - muszisz trzymać "gdzieś", no bo inaczej to skarpeta pozostaje, a banki jakie są takie są, ale wciąz są najbezpieczniejsze. Krypto i inne gówna są dla idiotów. Giełda jest czasoachłonna i ryzykowna. Na obligacjach się nie znam.
Zaloguj się aby komentować
