Komentarze (33)

@Nemrod to nie brzmi jak inwestycja, ja o tych pieniądzach pamiętam, ale nie wierzę że kiedyś zobaczę. A pamiętam bo mam limity w głowie limit pożyczkowy dla każdego xD

@wombatDaiquiri W obligacjach dziesięcioletnich. Kilka dni trwa zamiana na gotówkę. Nie za długo, by to robiło jakiś problem w takiej sytuacji, ale też nie tak szybko, by się nadawało do spontanicznego wydania na głupoty.

@wombatDaiquiri Złotóweczki i euraski. Czy niepraktyczne? Nie wiem, jak się coś będzie działo (np. jak na Ukrainie gdzie z dnia na dzień tysiące osób musiało uciekać) to po prostu biorę kasę, teczkę z dokumentami, wsiadam w auto, czekam 6 godzin jak się kobieta ubierze, umaluje i przyszykuje i możemy uciekać w dowolnym kierunku. Już kobieta jest bardziej niepraktyczna niż gotówka pod ręką.

A czy niebezpieczne? Tutaj to już zależy jak na to patrzysz. Nie mam pochowanych milionów czy setek tysięcy, mniej więcej półtoraroczne zarobki mam odłożone pod ręką w gotówce, to nie musi zarabiać na siebie. Wystarczy, że mi auto ukradną to będę więcej stratny. A jak sytuacja będzie podbramkowa to mam mieszkanie we Wrocku i w Krakowie które zawsze mogę sprzedać w zasadzie w parę dni, myślę że nieruchomości w chodliwych lokacjach to jest najlepsza poduszka finansowa ale ja lubię też banknociki mieć.

@moderacja_sie_nie_myje 


czy setek tysięcy, mniej więcej półtoraroczne zarobki [...] to nie musi zarabiać na siebie


Jak zarabiasz poniżej 5.5k i masz dwa spłacone mieszkania to z całym szacunkiem ale nasze sytuacje życiowe są tak różne że Twoja perspektywa może mi się nie przydać.

Ja kaskę z PPK traktuje jako poduszkę finansową. Pieniądze sobie pracują, co miesiąc kwota jest większa a w razie czego w ciągu 2 dni można mieć ją na koncie (co prawda trochę pomniejszoną ale dalej ok). Plus trochę gotówki, ale tylko kilka tysięcy, żeby było na nagłe wypadki ale też mam ok 1 wypłaty zawsze na koncie.

@Kolanin jesteś samozatrudniony czy UoP? Jeśli samozatrudnienie to czy porównywałeś z np. kontami w banku/lokatami/cokolwiek? Jeśli UoP to pewnie dobra rada ale nie dla mnie.

@wombatDaiquiri A po co "gdzieś" trzymać i mieć póżniej problemy z wyjęciem, kiedy można po prostu na zwykłe konto, ew. lokatę krótkoterminową?

@wombatDaiquiri ja nie polecam, bo nie mam porównania. Trzymam w jednym banku i zawsze mam dostep. częśc na lokacie i po roku mam kilka % odsetek.

I tak - muszisz trzymać "gdzieś", no bo inaczej to skarpeta pozostaje, a banki jakie są takie są, ale wciąz są najbezpieczniejsze. Krypto i inne gówna są dla idiotów. Giełda jest czasoachłonna i ryzykowna. Na obligacjach się nie znam.

Zaloguj się aby komentować