Komentarze (28)
@bartek555 no przecież sukces. Proszę popatrzeć na wykresy. Rośnie? Rośnie! A jak wszyscy wiemy: jak spada to rośnie a jak rośnie to spada! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@bartek555 pewnie zapodawał wyniki różnych korporacji?
Ja się ni znom ale już od wielu, wieeelu lat słyszę bez przerwy głosy z USA że co z tego że korpo meldują świetne wyniki, jak społeczeństwo ciągle biednieje, a czynniki są liczne i od lat powszechnie znane. Na tym przecież Fanta Fuhrer 2krotnie doszedł do władzy.
@bartek555 jak to mówią: rośnie, to rośnie. Na wuj drążyć temat?
My europoor możemy sobie pomarzyć o ich bogactwie czy coś tam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ale tak, coraz więcej danych na temat ogromnego rozwarstwienia społecznego jest widocznych. Czy ktoś coś z tym zrobi? Czy Amerykanie przestaną wybierać populistow? Nie wiem, ale się domyślam ( ͠° ͟ʖ ͡°)
@rith jakiś czas temu ktoś tu wrzucał mapkę globu gdzie było pokazane: kraje dla których USA były głównym partnerem handlowym, a teraz są Chiny. Porażające.
Ale też poniekąd sami są sobie winni.
@Opornik z dwa lata temu obejrzałem chyba pierwszy raz od premiery w kinie, na której byłem zjarany i przeżyłem szok. Wyparłem z pamięci te wszystkie piosenki.
@Byk SHUT YOUR FUCKING FACE, UNCLE FUUCKER! YOURE COCK SUCKING AS LICKING UNCLE FUCKER!
Ech, co się stało z kreskówkami z rigczem, teraz już nie ma i pewnie nie będzie.
@bartek555 jestem mega ciekawy jak zakończy się przepychanie pieniędzy pomiędzy tech korpami w USA. Napędza to wzrosty, ale też bańka AI puchnie i nie widać horyzontu na którym miałyby się inwestycje w AI zwrócić. Są tylko obietnice, że następny model to już naprawdę będzie robić to, co obiecujemy od 2023
@Bylina_Rdestu już teraz są bardzo przydatne, niedługo ludzie nie będą sobie wyobrażali i życia bez nich, tak samo jak dzisiaj nie wyobrażamy sobie życia bez Google.
na razie przyzwyczajają nas do wersji bezpłatnych ale już teraz częściej wołają pieniądze. Stara taktyka.
Za chwilę życie bez ejaj będzie niemożliwe przynajmniej dla młodych ludzi.
@DEATH_INTJ Praktycznie nieważny bo model collapse potrzebowałby czasu, którego bańka AI nie ma. Szybciej dojdzie do jednego z dwóch scenariuszy:
- brak konkretnej strategii monetyzacji i spadek chęci inwestorów doprowadzą Open AI do bankructwa, co puści kaskadę po rynku
- AI uderzy w stagnacje w momencie w którym parametry przestaną być wąskim gardłem (co wydaje się nieuniknione -potwierdzone przez najnowsze badania MIT) i skończy się hype przez wykręcanie kosmicznych wyników przez kolejne wersje modeli
Oba scenariusze kończą się tak samo - pęknięciem bańki i realną weryfikacją wartości firm AI. Do tego będzie ładny krach gospodarczy (który całe szczęście raczej będzie ograniczony do USA, poza USA fundusze nie są zapakowane po same kule w AI - a banki nie srały tak kredytami żeby doszło do tak poważnego kolapsu jak w 2008).
@Opornik
niedługo ludzie nie będą sobie wyobrażali i życia bez nich, tak samo jak dzisiaj nie wyobrażamy sobie życia bez Google.
To co zrobiłeś w tym stwierdzeniu, to jest pompowanie balonika AI - obietnica, że gdzieś kiedyś w przyszłości AI będzie miało szerokie zastosowanie i będzie rozwiązywać wszystkie problemy.
W sumie tak budowany jest cały AI hype, gdzie tempo oczekiwań inwestorów wyprzedza rzeczywistość.
A prawda jest taka, że AI zwiększa produktywność i rozwiazauje wybrane problemy ALE! wymaga odpowiedniego podejścia, przygotowania, pokrycia testami i przede wszystkim wiedzy domenowej, bo bez niej AI Ci sprzeda każdą głupotę. Nie jest jest to proste, jest czasochłonne, ale z perspektywy czasu może dać spoko rezultaty. Podejście przedstawiane przez wszystkich AI guru, którzy twierdzą, że rewolucja AI polega na pisaniu promptów do czata, nie ma odzwierciedlenia produkcyjnego.
Swoją drogą zdziwiłbyś jak wiele osób chce zaimplementować AI u siebie, ale nie wie co by to miało właściwie robić i pyta o pomysły jak wykorzystać AI u siebie xD to mi się często zdarza
Albo znam, co prawda z opowieści znajomych, sytuacje kiedy C - level zdecydował się na usprawnienie jakichś procesów przez wdrożenie pracownikom narzędzi AI, które nie są w stanie wykonać tego, do czego zostały stworzone i koniec końców zwiększa tylko nakład pracy.
@DEATH_INTJ Nie, bo nie mamy zaplecza żeby skorzystać z problemów które dotkną głównych graczy. Dla Polski dużo większą okazją jest Trumpizm i rosnący brak zaufania do amerykańskich BigTechów - co mogłoby napędzić nasze własne rozwiązania, o ile byłoby to rozsądnie wspierane przez państwo. A tutaj jest dwojako - z jednej strony mamy umowy i współpracę z Tajwanem w zakresie R&D (głównie BEOL), z drugiej mamy Wilk Elektronik SA który prężnie działa sam i nie widać jakiejś większej pomocy ze strony państwa (poza jakimiś śmiesznymi dotacjami z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych). Widać tutaj jawny brak długoterminowej strategii która wykorzystałaby naszą pozycję na rynku IT.
@bartek555 już w połowie zeszlego roku kilku ekspertow wskazywało, że do niepokojącego poziomu wzrasta też niespłacalność hipotek w USA. Przeszło bez echa.
@bartek555 stopy na procentowe w USA nie są wysokie i inflacja też nie jest wysoka. Nie wiem co można powiedzieć o kosztach życia
Nie bez powodu giełda w Polsce notuje historyczne rekordy. Tak samo było w 2007/08: Inwestorzy w większości przypadków zapewne odpalili strategię RISK-ON i szukają bezpiecznych miejsc na trzymanie aktywów.
Już sama strategia białego domu polegająca na osłabianiu dolara może powodować straty bądź stagnacje w zyskach z amerykańskich akcji.
No to jeszcze dojdzie kryzys ejaj gdzie albo open ai steroryzuje rząd i każe sobie płacić żeby nie upaść albo kupi ich Microsoft z pomocą rządu
@bartek555 Jak patrzę na te kredyty studenckie, to tutaj bardziej wygląda na powrót do normalnych wartości, niż na anomalię. Anomalią był spadek prawie do zera - swoją drogą ciekawe dlaczego.
Wg chatagpt:
Kluczowe były trzy elementy wprowadzone w czasie pandemii COVID-19:
Moratorium na spłaty federalnych kredytów studenckich
Od marca 2020 r. (ustawa CARES Act) do września 2023 r.:
obowiązek spłaty został zawieszony,
oprocentowanie obniżono do 0%,
kredyty nie były raportowane jako zaległe, nawet jeśli nie było żadnych wpłat.
Techniczne „czyszczenie” statusów delinquency
Kredyty, które wcześniej były >90 dni po terminie, zostały:
oznaczone jako current lub in forbearance,
wypadły ze statystyk opóźnień publikowanych m.in. przez Federal Reserve Bank of New York.
Brak nowej akumulacji zaległości
Skoro nie było wymaganych płatności, nie mogły powstawać nowe opóźnienia.
Stąd na wykresie widzisz niemal pionowy spadek do ~0%.To nie była poprawa kondycji kredytobiorców, tylko pauza regulacyjna.
Zaloguj się aby komentować


