Dyskusja użytkownika eloyard
Dzień Dobry,
proszę o uwagę.
Zjadłem cały pasztet.
Poszedłem do kuchni, otworzyłem lodówkę, wyjąłem niemal kilogram pasztetu, w dwóch odmianach, wziąłem widelec i zjadłem. Pasztet, nie widelec. Widelcem.
Jest godzina 19 i nie ma już pasztetu w lodówce.
Nikt w domu o tym jeszcze nie wie i do niczego się nie przyznam. Nie ma świadków.
Teraz jesteście moimi wspólnikami w zbrodni.
Dziękuję za uwagę.
#gastrofaza
