
Sejm przyjął w czwartek ustawę o zabezpieczeniu społecznym osób wykonujących zawód artystyczny. Przepisy przewidują dopłaty do składek dla artystów o niskich i nieregularnych dochodach. Ustawa trafi teraz do Senatu. #wiadomoscipolska #polityka

Sejm przyjął w czwartek ustawę o zabezpieczeniu społecznym osób wykonujących zawód artystyczny. Przepisy przewidują dopłaty do składek dla artystów o niskich i nieregularnych dochodach. Ustawa trafi teraz do Senatu. #wiadomoscipolska #polityka
@xmas78 Nie wiem czy zaryzykowalbym stwierdzenie, ze aktorzy to elita. To są osoby, które odgrywają role napisane przez innych. Ich wkład w kulture to mimika twarzy i intonacja głosu. U znacznej części z nich wiatr hula między uszami. Nazwanie ich elitą kulturalną to obrażanie reżyserów, malarzy, muzyków...
nieźle. Jak Baryra nie znoszę, tak mam nadzieję, że to zawetuje. Na prawdę szanuję pracę artystów, bo wiem od środka, jak np. wygląda nagrywanie płyty i to jest serio robota, a nie że pijemy piwko i plumkamy na gitarkach. Jednak sorry... tak sobie wybraliście. Ja sam narzekam na robotę, ale tak mam jak mam mogłem wybrać inaczej, kombnować. W pewnym sensie każdy tak się wyśpi, jak sobie pościelił.
@100mph no to w projekcie jest że uzupełnia składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne do poziomu liczonego od minimalnego wynagrodzenia. Tylko do tego poziomu i tylko w miesiącach, w których własne dochody artysty na to nie wystarczają.
Artysta nadal sam płaci składki. Jeśli zarobi więcej, dopłata maleje albo znika. To nie jest dodatkowa emerytura. To co najwyżej droga do emerytury minimalnej.
@100mph Sorry, to są drobne w skali państwa. Z artykułu:
W pierwszym pełnym roku działania, czyli w 2027 r., system ma kosztować ok. 375 mln zł.
Porównajmy to z inną branżą, niewnoszącą nic do Polskiej kultury:
Dokładnie rzecz biorąc, w budżecie na rok 2025 zapisane zostało 2,4 mld zł na dopłaty do redukcji zdolności produkcyjnych. Poza tym rząd planuje przekazać obligacje skarbowe o wartości do 5,4 mld zł na podwyższenie kapitałów Polskiej Grupy Górniczej, Południowego Koncernu Węglowego i Węglokoksu. To inny rodzaj transferów do branży górniczej.
https://subiektywnieofinansach.pl/doplaty-gornictwo-pomoc-publiczna-polska-podsumowanie/
@maximilianan
Aby otrzymać wsparcie, "nie wystarczy nazwać się artystą". - Trzeba wykazać udokumentowany dorobek, to, że twórczość stanowi istotną część aktywności zawodowej, oraz przychody z niej w każdym z ostatnich trzech lat.
To jest dla harpaganów, którzy postanowili utrzymać się wyłącznie ze sztuki. A jak wiadomo z samej sztuki w Polsce ciężko wyżyć, więc mi tam nie przeszkadzają te dopłaty.
@maximilianan ja też jestem w pracy. A jak nie miałem pracy to nie udało mi się sprzedać mojej twórczości. Więc winię siebie a nie państwo.
Jak ktoś jest przekonany o wybitności swoich dzieł no to zawsze można zaryzykować.
No i jest coś takiego jak zasiłek dla bezrobotnych, a jeżeli jesteś studentem to stypendia.
Można by stworzyć taki system że np. zapisujesz się do ministerstwa kultury i oni przejmują twoje utrzymanie na jakiś czas, a ty nie musisz pracować i możesz stworzyć epopeję. Ale gwarantuję że skuteczność tego zabiegu będzie bardzo mała.
I jaki wtedy byłby kwik!
Sam chciałbym żyć z tworzenia sztuki, ale nie miałem w sobie tyle zaparcia żeby takie życie sobie ułożyć.
Niemniej życzę powodzenia Pani Ilonie, bo cel szczytny.
Prawo do dopłaty przysługuje tylko wtedy, gdy średni roczny dochód artysty z ostatnich trzech lat nie przekracza 125 procent minimalnego wynagrodzenia. Liczą się dochody ze wszystkich źródeł, także z praw autorskich.
Żaden artysta nie dostanie z tej ustawy ani złotówki do ręki. Dopłata jest bezgotówkowa i automatyczna. Trafia do ZUS i uzupełnia składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne do poziomu liczonego od minimalnego wynagrodzenia. Tylko do tego poziomu i tylko w miesiącach, w których własne dochody artysty na to nie wystarczają.
Artysta nadal sam płaci składki. Jeśli zarobi więcej, dopłata maleje albo znika. To nie jest dodatkowa emerytura.
Prowadzenie działalności gospodarczej wyklucza uzyskanie statusu artysty, a jej podjęcie oznacza jego wygaśnięcie.
No i nie wystarczy ,,pomachać ołówkiem". Aby otrzymać wsparcie, "nie wystarczy nazwać się artystą" - Trzeba wykazać udokumentowany dorobek, to, że twórczość stanowi istotną część aktywności zawodowej, oraz przychody z niej w każdym z ostatnich trzech lat.
Zaloguj się aby komentować