Dobra jak owcen dodał staty, ja jestem ciekawy innej rzeczy. Czyli czas na #ankieta #pytanie i #hejto . Max to 5 opcji, więc będzie trochę nierówno.

Dobra jak owcen dodał staty, ja jestem ciekawy innej rzeczy. Czyli czas na #ankieta #pytanie i #hejto . Max to 5 opcji, więc będzie trochę nierówno.

Hujto stało się moim głównym źródłem informacji, jak żyć w kryzysie wieku średniego. Dlatego spędzam tutaj więcej czasu.
Zaznaczyłem, że więcej, ale w sumie to nie wiem może tyle samo?
@splash545 ja się łapię coraz częściej na tym, że więcej czasu spędzam na szykowaniu czegoś na hejto lub szukaniu czegoś ciekawego poza nim, niż na samej aktywności tutaj. Niby komentarze i wpisy się zgadzają, ale czasowo odpadło przynajmniej 50% z tego, co dawniej było normą.
@Dziwen wyrobiłeś się!
Było za mało kontentu do przeglądania więc wszedłem głębiej w x(Twitter) którego wcześniej nie przeglądałem zbytnio
Więcej, bo jest czerstwy humor ^^ a poza tym to trochę traktuje hejto jako źródło informacji, ciekawostek i inspiracji ^^
Rok temu zaczynałem dopiero z hejto i się go uczyłem. Teraz to moje pierwsze miejsce do szukania newsów. Boni czasami kawiarenka wciąga
@Dziwen więcej, na początku wydawało mi się, że portal jest martwy. Z czasem zaczęłam zauważać dużo plusów, m.in. brak bezpodstawnego hejtu, wyzywania, niezrozumienia publikowanych przeze mnie treści czy tendencyjność tylko ze względu na to, że jestem kobietą. Korzystałam tylko z reddita i wykopu. Po założeniu konta na hejto trochę jeszcze siedziałam na wykopie, jak zobaczyłam co tu sie dzieje to calkowicie porzuciłam wykop. To nie jest tak, że tutaj wszyscy są slodkopierdzacy. Wiele razy ktoś kulturalnie wyprowadził mnie z błędu i to "kulturalnie" to słowo kluczowe. Tu jest milo, ludzie rozumieją dziwne pasje, czarny humor i to, że bolą mnie kolana albo czasami nie chce się żyć. Portal bardziej skierowany niz inne do mojej grupy wiekowej.
@Dziwen Ja więcej, kosztem wykopu. Stopniowo zapomniałem co to jest wykop i tam już w ogóle nie zaglądam.
Mniej niż wcześniej, głównie dla wypisywania głupich komentarzy, tagów o książkach i śmiesznych obrazków. No i czasem jakaś dyskusja o polityce, z typowym dla takich dyskusji stęchłym zapaszkiem pijanego wujka na weselu oraz sterty nawozu, z której wszyscy dyskutanci czerpią pełnymi garściami i obrzucają się ochoczo.
Planuje mniej, bo wbrew powszechnie panującej tu polityce lizania się po jajkach z zachwytu (patrz nawet post ze statami), jak na względnie niszowe forum to sporo tu niepełnosprytnych intelektualnie userów. Jak się mam z takimi użerać, to mogę to robić w miejscu z większymi zasięgami ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯ gdzie będzie ich jeszcze więcej.
I to nie jest bezpośrednia moja krytyka tego portalu... no ale w innych miejscach, co przebywałem (w dużej mierze historycznie) jakoś lepiej to wyglądało. Mogą być to też po prostu moje osobiste odczucia.
Zaloguj się aby komentować