Dobra, chyba nie ma społeczności wędkarskiej, więc taguje #ryby Moja życiówka - szczupak 5,4 kilograma. Złapana na żywca, malutką uklejkę na rzece Foss, w samym centrum Yorku. Właśnie myślę, czy się dzisiaj z rana nie wybrać na szczupaki, tylko cosik zimno.


Jak to jeszcze otagować? #hobby #sport


Trzeba by tu założyć jakąś społeczność wędkarską!

23fc0310-d1e4-44cb-8ce6-a629cb90793d

Komentarze (95)

@BlackpillowaJulka Łowię dla satysfakcji ze złapania ryby, emocji podczas holu, tego typu rzeczy. A nie zabieram, bo kary są tu dosyć wysokie - średnio między £200 a £300.

Ja zacząłem wędkować 7 lat temu, kiedy to mój przyjaciel zapytał się - jedziesz na ryby? Wędkę dla Ciebie mam, tylko flaszkę weź. Od tego czasu mogę powiedzieć że pokochałem to

@winiucho Nie ma #wędkarstwo, ale jest #wedkarstwo, właśnie to obczaiłem. No, to nie jest tak źle. Kotletów jednak nie było, szczupak wrócił do wody.

@Felidiusz Na całe szczęście do wody z powrotem bo jakbyś tak miał cały miesiąc rybę szamać( tzn jeść) to nabrałbyś chyba obrzydzenia do wszystkiego co pływa

@Ciachov Fishing licence, do zeszłego roku można je było kupić na poczcie, teraz trzeba przez internet. Roczna opłata za jeziora i rzeki kosztowała w zeszłym roku chyba 37 funtów.

@Felidiusz mógł byś wrzucić jakiś mini poradnik od czego zacząć przygodę bo przeprowadziłem się do miejscowości gdzie całe wojewódzkie przyjeżdża nad rzekę wędkować a ja nawet kija w łapie nie trzymałem więc warto by było wykorzystać swoją lokalizację w koncu

@winiucho Obaj mamy rację w pewnym sensie. W liście masz #wędkarstwo, ale jak klikniesz w ten tag z Twojego komentarza, dotrzesz do kosmonauty. Tagi, jak podejrzewam, nie obsługują polskich znaków, dlatego tagować trzeba #wedkarstwo, żeby znaleźć inne wpisy.

@Zeterka ja bym ci polecial na start zamiast na rzeke, to sie wybrac na jakies lowisko specjalne (nawet te stawy co lowisz karpie i wypuszczasz, a jak bierzesz to placisz za kilo). Tylko musisz sie zastanowic 'jak' chcesz lowic:

  1. na palke - bez kolowrotka dlugasny kij, splawik - rekreacja, najczestsze na zawodach

  2. na spinning - wedka ok. 2m kolowrotek i rzucasz jak glupi na jeziorach i rzekach z blaszkami czy gumowymi robaczkami

  3. na muche - podobnie jak spionning, ale tu juz musisz troszke wiecej ogarniac i opanowac technike, na rzekach, moze byc frajda polazic w woderach

  4. na grunt - dluzsza wedka, z kolowrotkiem, rzucasz i 'zapominasz', tu sie liczy lowisko i cierpliwosc, uklejki nie zlapiesz (edit: mozna tez grunt na splawik, ogolnie haczyk sobie po prostu lezy na dnie), dobra akcja jak wedkowanie to wymowka dla zony zeby sie wodki ze najomymi napic xD

  5. na morzu na spinning z brzegu (dwa razy na dzien tak na serio - przyplyw) ale musisz miec miejscowke gdzie sie dobrze fale rozbijaja i jest ok prad

  6. na grunt na morzu - dlugasna wedka z kolowrotkiem, sporo sprzetu, ogarniecie pradow, no jak cos zlapiesz co nie jest krabem opierdziulajacym ci zanete, to cie moze do wody wciagnac

  7. na morzu z lodzi - no samo sie przez sie tlumaczy, to beda dryfowane merliny, ale tez lososie itp. musisz miec lajbe labo hajs na wynajecie lajby i mega lapy

@dlugiigrubyiniepenis Łowiłem w bardzo błotnistym miejscu, co trochę nawet widać. Maty jeszcze nie mam, nigdy nie używałem, ale zamierzam nabyć, bo pewne łowisko, na którym zamierzam w tym roku przesiadywać, wymaga jej w swoim regulaminie.

@Zeterka jasne, na poczatek polecam to co tansze musisz sprzet jakis sobie sprawic, nauczyc sie wiazac haczyki i przypony, rzucac i lądowac rybe (nawet, jak jaka sie lapie i odpina jak sie koluchami poklujesz, to szybko zalapiesz)zabawa fest, kontakt z przyroda, rzeka tez jest ok, ale bardziej wg mnie wymagajaca niz jezioro

@ChristophersTimelineVlog kurde jak ja ich nie lubie, walcza u mnie o prym z koluchami. niszcza wszystko - zemsta sowietow dlugo walczyl?

Wędkarzem nie jestem, dosłownie że dwa razy sam wędkowałem ale bardzo to lubię i często siedzę ze znajomymi którzy łowią. Zakładaj społeczność

@Felidiusz Mam ziomka, co non stop łowi karpie, robi zdjęcie i wypuszcza. Sam ryb nie je Podobnie z grzybami, grzybów nie trawi, ale zbiera ( czasami ogromne ilości) i rozdaje. Ja osobiście też grzybiarz jestem, lubię się włóczyć po lasach, a siedzenie całą noc w jednym miejscu i gapienie się w spławik - to nie dla mnie Nie mam do tego cierpliwości.

Zaloguj się aby komentować