Do jakich filmów wracacie regularnie i zawsze macie przyjemność z ich oglądania?


Niektórzy kochają "Znachora"...


U mnie prym wiedzie kilka filmów:

Blade Runner

Blade Runner 2047

Fight club

Conan barbarzyńca.

Gandhi

Terminator 1

Terminator 2


Komedie:

Borat

Bruno

Eurotrip

Tropic thunder


#filmy

Komentarze (40)

@Nexus6 Z filmów do których lubię wrócić to incepcja ale seriali mam wiele dr house czy ostry dyżur, animowanych jest więcej bo the Simpson mogę oglądać 24/7 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@WiecNo

Incepcja bardzo dobra, podobnie fajny jest Tenet.


Housa to chyba 3 razy widziałem już.


Uwielbiam wracać też do

Star trek The original Series

Star trek the next generations

@jakibytulogin

Klasyki.

Naga broń mam na DVD (pakiet)

Obcy na blu-ray (pakiet wszystkich kiedys upolowałem za około 80pln)

Powrót do przyszłości Ostatni Mohikanin Pożegnanie z Afryką Lawrence z Arabii Tańczący z wilkami I wiele innych poza tymi co koledzy wymienili wcześniej 🙂

@PlatynowyBazant

Powrót jest kultowy, zawsze jak leci to oglądam, nawet urywkami...


Kiedyś kręcili rewelacyjne filmy, teraz to wszytko takie meeeeh...

@Nexus6

Listy do M. (1-6)

Kevin sam w domu + Kevin sam w Nowym Jarku

Charlie i fabryka czekolady

Paddington (1-3)

i bajki, które oglądam z dzieckiem xD

@Nexus6 - filmy ze Studia Ghibli przede wszystkim oraz Akira, Ghost in the Shell 1 & 2, Metropolis (anime).

Z głupich komedi nie wiem czemu śmieszy mnie Van Wilder.

Z polskich komedi to Nic Śmiesznego - nie śmieszy tak naprawdę bo to dramat - ale jakoś strasznie ten film lubię.

Z klasyków Blade Runnery, LotR, Terminator 1 & 2, Alieny, Tron, filmy ze Szwarcenegerem, Bondy... pewnie za dużo by wszystko wymienić...

@koszotorobur o, właśnie, Ghibli, choć przede wszystkim starsze klasyki (Nausicaä, Grobowiec świetlików, Totoro, Mononoke...), GITS i Innocence oraz, również w cyberpunkowym klimacie, Armitage III. Z bardziej współczesnych anime to chyba te poważniejsze ze studia Chizu, np. Wilcze dzieci.

Az dziwen, ze nikt nie wrzucil: - Pulp Fiction - From Dusk till down - Scient of a Woman - Enter of the Dragon - Pale Rider - Leon the Professional - Gran Torino - Four weddings and the Funeral

Ugułem takich ponadczasowych mam w pytę...to tylko sample. ¯\_(ツ)_/¯

Oczywiście trylogia Back to the Future - znam właściwie na pamięć a zawsze chętnie wracam. Wciągnąłem w serię mojego młodszego (dwunastolatka) i też bardzo polubił.


Z nowszych filmów nie będę oryginalny - lubię i chętnie wracam do tego o facecie co niby poleciał w kosmos a tak naprawdę siedział za szafą

@mles heh, nigdy nie oglądałem. Jest taki rodzaj sci-fi, który mnie odrzuca stylistyką i formą. Gwiezdnych Wojen prócz pierwszego filmu, Star-Treka i tym podobnych również.


Kiedyś nadrobię, ale tak mówię "kiedyś", od dobrych 15 lat.

@onpanopticon to był film którym byłem zafascynowany jako dzieciak i tak mi zostało, bez wgłębiania się w stylistykę czy formę - zwyczajnie mi się podobał i nadal podoba. Udało mi się zafascynować w ten sam sposób syna który ma teraz tyle lat ile pewnie ja sam miałem oglądając BttF po raz pierwszy. I to jest fajne - proste rzeczy 乁( ͡° ͜ʖ ͡°)ㄏ

@mles ano właśnie, u mnie przeleciał ten moment i później trudno było się wkręcić. Podobnie jak miastowi oglądali Dragon Balle, bo mieli rtl, a ja nie widziałem nigdy ani odcinka. Ale znów nie mogę mówić, że be, bo byłem "dzieckiem pokemonów". To i z filmami/serialami młodości tak jest. Trochę tak jak nie przymierzając oczywiście do Powrotu do Przeszłości - obejrzałem jakoś niedawno Tajemnice Sagali, bo jako dziecko mnie wkręciło jak cholera. Nooo dzisiaj mnie dziwiło

@Nexus6 Do całych filmów nie wracam nigdy w sposób intencjonalny. Jedynie fragmenty. Niemniej zdarza mi się obejrzeć niektóre przy okazji kolejny raz. Ot, ktoś ogląda to się przyłączę. Niemniej fragmenty filmów, nieraz dłuższe - owszem. Lubię niektóre sceny i do nich często wracam, ale za dużo tego by wymienić.

@Nexus6 Urodzeni mordercy.

Zagubiona autostrada.

W krzywym zwierciadle: Witaj Święty Mikołaju.

Z seriali tylko Twin Peaks trzy razy do tej pory. Inne tylko raz.

Władca pierścieni

Duma i uprzedzenie bbc

Sami swoi trylogia

Powrót do przyszłości trylogia

Teoria wielkiego podrywu

Piąty element

Konduktorzy (węgierski)

@Nexus6 ło panie, dużo tego, całą moją filmotekę bym tak mogła określić xD


Z takich najczęściej powtarzanych w TV to Vabanki i Skazani na Shawshank.

@Nexus6 Wszystkie z Leslie Nielsenem, Książę w Nowym Jorku, pierwszy Król Lew, pierwsze Toy Story, Kewin sam w domu, pierwszy Harry Potter

Z seriali: Przystanek Alaska (Northern Exposure), Detektyw Monk, dr House

@fisti


Przystanek Alaska (Northern Exposure)

Widzę, że rocznik pewnie tak 80-85?

Tamten serial miał urok. Czasy bez neta, Alaska i problemy zwykłych "niezwykłych" ludzi. Wciągało.


Detektyw Monk


Świetny serial. Jak się zakończył to człowiek chwycił doła. Gdyby wznowili tak na kilka sezonów, nic na silę...

@Nexus6 Rocznik się zgadza ;) Przystanek Alaska wciąga, bo jest taki swojski. Tam nie ma wydumanej fabuły. Każdą postać da się lubić. Małe miasteczko na skraju świata. Naturalne tempo życia. To się ogląda tak, jak czyta się książkę :)

Detektyw Monk miał 3 lata temu film. Jako fan serii widziałem, lecz trochę się zawiodłem realizacją https://imdb.com/title/tt27145269/

@Nexus6 raczej nie wracam do filmów, bo widzę to trochę jak marnowanie czasu, ale więcej niż raz zdarzyło mi się obejrzeć Tenet, Ghost in the Shell, Hobbity czy Władcę Pierścieni.

Zaloguj się aby komentować