Dawno mnie nie było w kawiarni.

Uczestnictwo jednak zobowiązuje.

Powinność nie drużba,

A zatem, kochani moi:


Temat: nylonowa pończocha

Rymy: sądze - pieniądze - dłoni - broni


Zasady:


  • Masz podany temat i rymy

  • Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

  • Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci

  • Szerzysz radość z tworzenia

  • Et voilà


#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna


<nie zapomnij o społeczności>

Komentarze (23)

Przez to oczko, co poszło, sądze

Że znowu wydam na pończochy pieniądze...

Dziura wielka na pół dłoni,

To się ściągniętym rąbkiem sukienki już nie obroni.

@Wrzoo @plemnik_w_piwie kurczę, widzę że macie dobre kamery! Skoro już znacie prawdziwe wydarzenia to podpowiedzcie jak rozegrać sytuację ze sąsiadką, żeby odzyskać pieniądze za las

@Wrzoo Hymel Jadwiga już zadzwoniła na policję, że styrta jest podpalona, już prawie się dopala. A gdzie są pieniądze za las ja się pytam?

To nie tak, że tylko ja tak sądzę,

że w tej branży głównie liczą się pieniądze.

Po pończochach nylonowych widać jak na dłoni,

Że tylko kasa wstępu do mych bram broni.

Zarabianie jest passe, ja tak sądzę,

Lepszy mam sposob by zdobyć pieniadze,

Nylon na łeb i pistolet w mej dłoni,

O nie, to gumowy k⁎⁎as zamiast broni!

Już sam nie wiem co o tym sądzę

Gdzieś zaginęły wszystkie zarobione pieniądze

Jeszcze wczoraj trzymałem je w dłoni

A na domiar złego, nie znalazłem też swojej broni.

Pytają mnie, co ja o tym sądzę

oświadczam, że za żadne pieniądze

nie wyjdę w pończosze na dłoni

chociaż z drugiej strony, kto komu broni

Nałóg, dla niepoznaki zwany hobby


O swoim losie za chwilę przesądzę,

Gdy na pióro wydam ostatnie pieniądze,

I wejdę do domu dzierżąc je w dłoni - 

Przed gniewem żony mnie nic nie obroni…

Zaloguj się aby komentować