Czy polska administracja odejdzie od Microsoftu? Trwają prace nad innymi rozwiązaniami

Polska administracja wydaje duże kwoty na oprogramowanie Microsoftu. Szef Centralnego Ośrodka Informatyki chce rozwijać rozwiązania open source i budować ekosystem usług z polskimi firmami – pisze „Puls Biznesu”.


Radosław Maćkiewicz, dyrektor Centralnego Ośrodka Informatyki (COI), w rozmowie z "Pulsem Biznesu" mówi o planach stworzenia dla administracji publicznej pakietu biurowego opartego na rozwiązaniach open source, tj. otwartym oprogramowaniu z ogólnodostępnym kodem.


„Rozmawiamy z kilkoma dużymi podmiotami publicznymi, żeby podjąć prace nad rozwiązaniami bazującymi na open source” – mówi gazecie Radosław Maćkiewicz.


Budowa takich systemów w Polsce ma być krokiem w kierunku uniezależnienia się od dostawców zewnętrznych. „Powinniśmy także myśleć o współpracy z polskimi firmami, żeby w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego budować ekosystem usług. Polskie firmy mogłyby wspierać administrację w ich wdrażaniu i utrzymaniu” – przekonuje Radosław Maćkiewicz. [...]


#wiadomoscipolska #administracjapanstwowa #oprogramowanie #systemoperacyjny #microsoft #opensource #cyfryzacja #wnppl

wnp.pl

Komentarze (21)

@aerthevist ale z tego co pamietam oni tam radykalnie chcieli na linuxa przejsc, normalne ze nie wypalilo, ale same pakiety biurowe/pocztowe jakby to wprowadzic zaczynajac od samej gory mialoby sens

@DEATH_INTJ tak, tam wszystko miało być open source. Czy same pakiety miały by sens? To tez mogłoby być karkołomne. Pani Grażynka lvl 50+ jakby zobaczyła, że edytor tekstu/arkusz kalkulacyjny wyglądający inaczej niż Word/Excel dostałaby kociokwiku. Bez cyklu szkoleń by się nie obyło. Natomiast lata temu w mojej firmie część osób miała MS Office 2007 (docx), część MS Office (doc), a część Libre Office/Open Office (odt) i jakie się wtedy cuda jak na jednym dokumencie pracowało kilka osób

„Rozmawiamy z kilkoma dużymi podmiotami publicznymi, żeby podjąć prace nad rozwiązaniami bazującymi na open source” – mówi gazecie Radosław Maćkiewicz.

Czy tylko mnie to brzmi jak "zapłacimy znajomym z zaprzyjaźnionej firmy gruby hajs za wprowadzenie darmowych rozwiązań"?

@Rozpierpapierduchacz "rozpiszemy przetarg, który tylko nasi znajomi spełnią i zgarną gruby hajs, za wprowadzenie darmowych rozwiązań z opóźnieniem i wilokrotnie drożej niż inne dostępne na rynku. A na koniec obtrąbimy to jako ogromny sukces"

@Rozpierpapierduchacz ale darmowe rozwiązania nie są darmowe bo płaci się za wsparcie i wdrożenie. A nie za rozwiązanie. Czy znajomi królika się załapią? Moim zdaniem nie ponieważ tu wsparcie musi być realne i nie wystarczy założyć „tiketa” w M$ żeby problem się rozwiązał. To ciężka praca której nikt nie chce więc może to być gadnie pod publiczkę.

Bez ogolnoeuropejskich rozwiązań skończy się jak napisał @Rozpierpapierduchacz wydamy kupę kasy na firmy znajomych królika i wrócimy.

Ja już mam nazwy nowych rozwiązań.


"Łoś" - system operacyjny.

"Chomik" - pakiet biurowy

"Sowa" - przeglądarka internetowa

"Gołąb" - program pocztowy

  1. wprowadza otwarte oprogramowanie

  2. zaczna od dolu

  3. nikt nie bedzie go uzywal bo dokumenty z gory przychodza w formatach microsoftu a kazdy sie boi opieprzyc tych z ministerstw/powiatow zeby wysylali w otwartych formatach.

  4. ...

  5. profit

opcja malo prawdopodobna. zaczna od gory wszystko zacznie funkcjonowac ale przyjedzie pan z microsoftu z teczka pelna dolarow i nagle sie okaze ze otwarte oprogramowania nie spelnie norm unijnych albo jakies inne gowno.

Polski podstawowy zestaw systemu "biurwa" będzie zawierał arkusz kalkulacyjny "liczydło", polski arkusz do pisania tekstu "słówko", aplikacja pocztowa "szpuk", podręczny notes "plotkarz".

Jakby co to ja pierwszy wymyśliłem te nazwy i zgłaszam do opatentowania.

Ja rozumiem, że urzędnik kojarzy się z przysłowiową Grażyną, ale w działach finansowych, analitycznych w większych miastach naprawdę używa się VBA czy PQ. Czy jakiś arkusz kalkulacyjny ma podobne rozwiązania jak Microsoft? No chyba, że dla takich zaawansowanych Grażyn MS a dla całej reszty np. Libre Office

Zaloguj się aby komentować