Cześć,
Jak doskonale widzicie od wczoraj są problemy z płynnością działania Hejto. Pracujemy nad rozwiązaniem tego problemu.
Trzymajcie się,
Hejto
#hejto #naprawiamy


Cześć,
Jak doskonale widzicie od wczoraj są problemy z płynnością działania Hejto. Pracujemy nad rozwiązaniem tego problemu.
Trzymajcie się,
Hejto
#hejto #naprawiamy


@hejto problem z wydajnością serwerów? Ogarnijcie https://ipfs.tech/
@hejto Korzystacie z Cloudflare więc jak wyglądał ten ddos? A może po prostu wasza infrastruktura nie radzi sobie z dużym ruchem? Chętnie poznamy szczegóły.
Pojawiły się też wątpliwości, że Amazon S3 może być zbyt kosztowny przy serwisie o tej skali. Są wśród nas osoby, które zawodowo zajmują się hostingiem, może warto zacząć dyskusję na ten temat.
@senpai a po co dyskutować cokolwiek, dawajcie pieniążki a serwis będzie działał (albo i nie).
Wczoraj ok, może się zdarzyć, ale jako serwis, który ma patronów powinien dawać bardziej szczegółowe komunikaty też na discordzie (jak hejto jest offline) co się dzieje się. A nie najbardziej szczegółowym zdaniem było "to drugie" a na discordzie nic
@hejto Dobrze by było gdyby takie informacje wisiały gdzieś na głównej, żeby społeczność była poinformowana co się dzieje i czego się może spodziewać. Bo w sumie to nie wiemy czy macie awarie serwera, za duży ruch, a może jakiś attak hakerski.
Może warto pomyśleć, żeby w momencie awarii komuinikować się za pomocą Twittera. Było by fajnie móc tam sprawdzić co się dzieje.
#hejto
@hejto Wrzucajcie może update'y na twittera, żeby ludzie wiedzieli, kiedy wchodzić. Obecnie pewnie sporo ludzi cały czas odświeża, co raczej wam nie pomaga.
płynność jak płynność ale po c⁎⁎j to wylogowywanie i odświeżanie strony po każdym wyjebaniu się serwera na jego głupi ryj
@cec To raczej nie jest robione "po coś". Pewnie mają jakiś problem z zapisywaniem danych sesji, i po prostu po crashu "gubi" Ci informację, że jesteś zalogowany. Nic tam nikogo z premedytacją nie wylogowuje.
@LondoMollari no to inaczej sformułuję pytanie: po c⁎⁎j w tle chodzi jakiś wątek próbujący się komunikować z serwerem, dlaczego nie jest przetestowany i dlaczego nie jest zabezpieczony na wypadek awarii serwera? Przecież gdyby ten wątek nie chodził, to strona by się nie przeładowała. Gdyby błąd był poprawnie obsłużony po stronie klienta strona też by się nie przeładowała. Poprawne zachowanie jest takie, że gdy serwer się spierdoli w trakcie pisania komentarza to powinienem się o tym dowiedzieć po kliknięciu "wyślij". Wtedy po stronie klienta wysyłane byłoby zapytanie i odpalany kręciołek. Jak serwer nie zwróci informacji o poprawnym dodaniu komentarza, to wracamy do pola edycji i wyświetlamy komunikat "błąd serwera, spróbuj wysłać swoją wiadomość później, a najlepiej sobie ją gdzieś skopiuj bo nie wiemy kiedy naprawimy xD". Dodatkowo taka wiadomość powinna być przechowywana gdzieś lokalnie i przywracana po zalogowaniu.
Offtop: gog galaxy (aplikacja desktopowa GOG) też jest podobnie spierdolony - jak nie ma internetu to się wyjebuje na ryj i wyświetla nieprzechwycony wyjątek.
@hejto A ja tu i tak zostanę choćby się waliło i paliło, choćbym widział kosmonautę przez cały dzień, nie mógłbym się zalogować albo mnie wylogowywało. Zostaję na zawsze na #hejto i ***** #wykop
To nie jest wpis sponsorowany. Mam dosyć. Tu mi się spodobało i nie odejdę chyba, że mnie wywalicie przez drzwi.... ale wrócę oknem ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
A jak mnie wywalicie kiedyś przez okno to wrócę przez komin (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
jeśli macie problemy techniczne, to je opiszcie, a ja nic nie zrobię bo się na tym nie znam, ale przynajmniej będę miał poczucie, że wam zależy i że się staracie.
@plemnik_w_piwie Przy małym teamie, i problemie, który czyni serwis nieużywalnym niestety najpierw będą siedzieć nad doprowadzaniem systemu do względnej stabilności, kiedy to osiągną pewnie dadzą jakiś opis szczątkowy, a po paru dniach opis szczegółowy. Dobre udokumentowanie fuckupu (o ile nie jest to jakiś ewidentny błąd) w środowisku mocno rozproszonym (takim jak AWS na których hejto działa) to może być sporo roboty.
@cec Nie wiem co oni tam w kodzie mają - ale obstawiam, że to było od wyświetlania powiadomień, a crash był w momencie zapisywania w sesji informacji, do którego miejsca wyświetlili powiadomienia. Chyba właśnie w ostatniej aktualizacji wywalili ten wątek.
Z ciekawostek zobacz sobie ile requestów do obrazków robią po każdym resizie okna ze stroną. Dobrze, że to na S3 stoi, bo by im własny interface zrobił DOSa.
Ale team jak najbardziej trzeba pochwalić za szybką reakcję. Poprawiają wszystko w miarę sprawnie, i portal idzie w dobrą stronę.
Zaloguj się aby komentować