Czasem zastanawiam się, czy ludzie mają jakieś fobie do dzwonienia telefonem czy po prostu lubią głowę zawracać. Dostaję na przykład sms:

"Dzień dobry, chciałbym umówić się na sesję zdjęciową"

Odpisuję że, pewnie nie ma problemu, proszę o telefon omówimy szczegóły. No i kurde cisza, zero kontaktu Albo pytanie czy wykonuję zdjęcia do dowodu a kiedy odpisuję, że tak to tez zero kontaktu. Juz nie wiem, co mam wydzwaniać po tych ludziach? #fotografia

#biznes #marketing

Komentarze (16)

@adam_photolive wiesz, ja czasem wysyłam SMSy, do usługodawców, których znam, abym nie przeszkadzać im w ich pracy. Ale pierwszy raz, preferuję kontakt telefoniczny.

@adam_photolive "Well Yes, But Actually No"


Ty patrzysz na to z perspektywy zleceniobiorcy. A prawda jest bardziej prozaiczna, smsy są szybsze niż dzwonienie, więc ludzie wysyłają takich do 5, 10, 20 osób które realizują takie rzeczy. I najczęściej zamawiają u tego, z którym w pierwszej kolejności nawiążą kontakt. I to powinno być oczywiste, że jak ktoś umówi się z np. drugą osobą, to nie będzie pisać do pozostałych 18 że jednak już ma temat ogarnięty.

@adam_photolive Wydaje mi się, że w tych czasach modnie jest mieć jakąś fobię. Nawet jeśli urojoną. A fobia społeczna (podkreślę - urojona, nie prawdziwa, taka zdiagnozowana) jest akurat bardzo popularna. Memy o tym, że "ktoś puka do drzwi, a ja mam tylko 35 lat, więc nie otwieram, bo nie ma nikogo dorosłego w domu" czy tam właśnie "zbieram się psychicznie pół godziny przed zadzwonieniem gdzieś" nie biorą się znikąd.

@adam_photolive to sie jakoś nawet nazywa konkretnie, lęk przed wykonaniem telefonu - kolejne spierdolenie do kompletu dla dzisiejszych pokoleń. Byl reportaz niedawno, jakaś studentka się wypowiadała jak cierpi i odklada gdy musi np zadzwonić do lekarza umowic wizyte

Wielu ludzi nie lubi rozmawiać przez telefon, to raz, ale przy umawianiu się na jakieś usługi, w przypadku smsa zostaje ślad.


Do mnie ostatnio dzwoniła pani doktor w sprawie badań z akcji moje zdrowie, coś mi powiedziała, ja byłem zajebany w akcji i nie ogarnąłem dokładnie co do mnie powiedziała XD gdyby wysłała smsa nie byłoby problemu

Jak mam dzwonić to przygotowuje sobie notesik żeby robić notatki bo nic nie zapamiętuje. Branża usług w Polsce preferuje kontakt telefoniczny i to się chyba nie zmieni

Zaloguj się aby komentować