@FriendGatherArena nie będziemy się nad tym zastanawiać, bo to jest właśnie to płytkie myślenie i mylenie skutku z przyczyną. To nie był przytyk osobisty, ale mogę to zmienić, jeśli chcesz.
Przypomnę jeszcze raz liczby: Polska 1.5% PKB, Niemcy 3.1%, USA: 3.6%, Korea Pd. 5.2%, a Izrael 6%. Średnia światowa to 2.67%.
Jakich ty efektów się spodziewasz, skoro wydajemy kilkakrotnie mniej niż bardziej rozwinięte technologicznie kraje?
Jak naukowiec ma pracować i dokonywać odkryć zarabiając tyle co sprzątaczka?
Poza tym, nie każde badania da się skomercjalizować. Ludziom się wydaje, że nauka to jakieś tam wynalazki, bo słyszeli o amerykańskich naukowcach, którzy stworzyli coś tam. A nauka to jest, przede wszystkim, poszukiwanie prawdy - pogłębianie i systematyzowanie wiedzy na temat różnych zjawisk, ich przyczyn i potencjalnych konsekwencji. Praktyczne ich wykorzystanie często przychodzi dopiero po wielu latach, a nawet stąd do komercjalizacji jeszcze daleka droga. Ale badania tego typu są bardzo ważne, bo pozwalają budować potencjał naukowy, bez którego nie ma mowy o żadnych nowych wynalazkach.