
Austria i spanie na dziko: mandaty do 60 000 zł i konfiskata auta! Dlaczego w kwestii wolności Polska zjada „postępowy Zachód” na śniadanie
hejto.plCzęsto narzekamy na nasz kraj, ale im więcej podróżuję kamperem i vanem po Europie, tym bardziej doceniam to, co mamy w Polsce. To, co dzieje się teraz w Austrii w temacie spania w aucie, to jest jakiś ponury żart i czysty zamordyzm. Jeśli planujecie tam wyjazd na dziko - dobrze się zastanówcie, czy warto zostawiać tam choćby jedno euro.
Kupujesz albo budujesz obytczaka, myślisz o wolności, górach i niezależności. Rzeczywistość? W Austrii zrobili z normalnych turystów przestępców. Za zwykłe „spanie na dziko” (a w praktyce nawet za dłuższą drzemkę w zaparkowanym legalnie samochodzie na parkingu, bo jesteś zmęczony trasą!) traktują ludzi jak bandytów.
W Tyrolu czy Wiedniu kary za sen we własnym aucie sięgają kilkudziesięciu tysięcy złotych (w skrajnych przypadkach do 10-14 tys. EUR!), a lokalne władze mają prawo... skonfiskować mienie! Strażnicy leśni z noktowizorami polują na ludzi w vanach, jakby ścigali groźnych przemytników. Wszystko po to, żeby zagonić turystów na komercyjne kempingi, gdzie zapłacisz 50+ EUR za noc w ścisku, hałasie i stojąc zderzak w zderzak z obcym autem.
Tutaj macie dokładne zestawienie tych absurdalnych przepisów i źródło tej paranoi:https://www.vansloth.com/pl/blog/spanie-na-dziko-austria-przepisy-kary/
A teraz zderzmy ten austriacki „raj” z naszą rzeczywistością w Polsce. W Polsce odpalasz mapę, szukasz strefy świetnego programu „Zanocuj w lesie” od Lasów Państwowych albo po prostu stajesz z głową i szacunkiem do natury nad jakimś jeziorem na Mazurach, Kaszubach czy Podlasiu.
Nikt Cię nie gania z widłami, nikt nie wlepia równowartości rocznych zarobków kary za to, że zamknąłeś oczy we własnym samochodzie. Jest cisza, spokój, ognisko i normalność, o której na Zachodzie mogą już tylko pomarzyć.
Serio, po co ładować kasę w austriacką turystykę i dawać się traktować jak bankomat i przestępca w jednym? Ja w tym roku głosuję portfelem i zostawiam hajs w Polsce oraz na Bałkanach.
Też macie wrażenie, że Zachód się w tej kwestii totalnie odkleił od rzeczywistości, a prawdziwa wolność podróżowania została już tylko u nas i na południu Europy? Zapraszam do dyskusji.
#podroze #karawaning #kampery #vanlife #austria #polska #spanienadziko #turystyka #zamordyzm #motoryzacja #europa #bekazprzepisow #gory