Ostatnio oglądałem jeden film w którym była scena gdzie pokazane było jak "bawi się" taka "elita" i zdałem sobie sprawę jak mocno popierdolony był epstein robiąc takie imprezy o wiele większe z większą ilością atrakcji tak że aż musiały być one odbywane na wyspach żeby miał nad nimi przynajmniej odrobinę kontroli.
Elon to serio musi być uznawany za przegrywa wśród tej elity bo ma wszystko co mu jest potrzebne, a i tak nie dostał zaproszenia mimo próśb. Może być też tak że kiedyś odwalił u niego na imprezce coś takiego że przekroczył tak mocno granicę że nawet epstein zaczął go mieć w d⁎⁎ie. (kurrr co trzeba zrobić żeby przekroczyć granicę w miejscu bez granic? opuścić wyspę podczas trwania imprezy i robić poza nią to samo co na niej?)
Jeśli stało się to drugie to mamy przejebane jak elon zacznie mieć realny wpływ na władzę, chyba że już ma i manipuluje trumpem. Mam nadzieję że nie chociaż po tym co robi usa jest to mega prawdopodobne.
Ja pi⁎⁎⁎⁎le, jakby była to prawda to by oznaczało że teraz w usa rządzi szaleniec, bez hamulców oraz moralności poprzez manipulowanego trumpa debila bez mózgu uznającego się za elitę...