251 950 + 23 = 251 973


– Kto nie sprawdził po zimie czy rower jest sprawny technicznie?

– No ja

– Komu rozładowała się na pierwszym skrzyżowaniu bateria w manetce?

– No mnie

– Kto przez 20km kręcił młynki z kadencją ~100rpm?

– No też ja

– A komu się pod pracą przypomniało, że ma zapasowe baterie w podsiodłówce?

– 🤦♂️

Ale i tak jest za⁎⁎⁎⁎ście 😎


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

4d88f760-fb85-4187-a276-084b26f69d70

Komentarze (50)

@FriendGatherArena Wiesz, co? We wszystkich pozostałych rowerach mam normalne z linką ale przyznam, że chciałem spróbować co to takiego i czym to się je. No i mam trochę mieszane uczucia ale raczej w kierunku, że mi się jednak podoba. Bo fajne, wygodne, szybkie, precyzyjne, linka się nie zużywa/wyciąga, nie trzeba regulować. Czy to jest warte swojej ceny? Nie wiem - to zostawiam do oceny subiektywnej. Chociaż teraz te wszystkie AXSy i Di2 potaniały, coraz niższe modele mają wersję elektroniczną więc to przestaje być taka "fanaberia".
A w kwestii baterii to po prostu trzeba dorzucić do podsiodłówki dwie pastylki CR2032 i tyle. Ja po prostu z tego szczęścia, że nareszcie się zebrałem na rower - zapomniałem, że mam xD. Tak samo może się bateria rozładować jak linka zerwać.
Nie będę nikogo przekonywał, co lepsze co gorsze. To trochę jak z samochodami ze skrzynią manualną i automatyczną. I jedno i drugie ma swoje zalety i wady.

@FriendGatherArena Tak, jeżdżę na wszystkich. Oczywiście na jednych więcej na innych mniej.

Mam:

  • szosę endurance Giant Defy Advanced (mój ulubiony i najczęściej używany, zarówno do pracy jak i na dłuższe wypady)

  • gravela Canyon Grizl (to ten z elektrycznymi przerzutkami)

  • starego poobijanego singla Cinelli Bootleg Mystic Rats do jeżdżenia do pracy i załatwiania spraw "na mieście", bo nie strach go przypiąć do słupa

  • stare MTB przerobione (samoróbka) na taki frankensteinbike/ATB/gravel/jakzwałtakzwał do jeżdżenia w zimie, jak leje i na gravelowe ultra jak młody ze mną jedzie i mi Grizla zabierze

  • no i klasyczną włoską szosę Viner, na której jechałem L'Eroicę (o czym pisałem pod tagiem #leroica )

A dwa pozostałe to gravele żony i córki.

@FriendGatherArena no to zawsze jest problem. Dużo czasu mi zajęło przekonanie żony, że salon to idealne miejsce na rowery 😜

@dzangyl Krzyknął, że low battery. Ale pokazał, że jeszcze na kilka tygodni wystarczy. Otóż okazało się, że kilka tygodni skończyło się na pierwszym skrzyżowaniu

@Ten_koles_od_bialego_psa Ja bardzo proszę o nie pranie mi tutaj swoich brudów A komputerek właśnie akurat był na tyle subtelny, że go nie wziąłem na poważnie.

@Statyczny_Stefek Na szczęście zablokowało mi się na takim biegu, że dało się całkiem spoko jechać. A przyjemna to tak 90, powyżej 100 to na dłuższą metę już mnie trochę drażni

@fonfi dlatego właśnie nigdy nie skorzystam. Ja lampek potrafię zapominać ładować częściej niż o tym pamiętam. Zapewne takie przygody miałbym przynajmniej raz w miesiącu. Podziękuję xd

@onpanopticon baterie w klamkomanetkach wymienia się raz na rok/dwa, ale pewnie masz na myśli ładowanie przerzutek. Z mojego doświadczenia i jazdy w górach bateria wystarcza na jakieś 700-800 km w shimano di2 operującym przednia i tylna przerzutka z jednej baterii, wiec faktycznie mógłbyś mieć problem raz w miesiącu

@dzangyl jak na tyle, to w lecie miałbym problem 3 razy w miesiącu bo jeśli lampki warto doładować co jazde/dwie, a i tak zapominam, to o przerzutkach bym sobie przypominał dokładnie w momencie jak padły xD za bardzo rotrzepany jestem i im mniej rzeczy o których muszę pamiętać tym lepiej. Poza tym to też nie jest jakoś game changer, więc skoro nie muszę to po co.

@onpanopticon jasne, rozumiem. Nie zgodzę się tylko co do tego że nie jest to game changer. Według mnie jest. Elektroniczne przerzutki to jest 8 cud świata, jedyna realna technologia spopularyzowana w ostatnich latach, która całkowicie zmienia wrażenia, przyjemność i bezproblemowość jazdy na rowerze i jego utrzymania. Niech się jeszcze bardziej popularyzuje i schodzi w coraz niższe i tańsze grupy

@onpanopticon Dam Ci się przejechać, to sam ocenisz. Bo czyjaś subiektywna ocena jest... czyjąś subiektywną oceną

@onpanopticon Ale generalnie jak nie jesteś prosem, nie walczysz o każdy wat mocy, etc - to raczej taka fanaberia, która sprawia, że przyjemniej się jeździ. Ale na jakiś wyścigach, to jednak precyzja, prędkość zmiany biegów, to że możesz sobie ustawić, że dłuższym przyciśnięciem zmieniasz od razy x biegów w górę/dół to na podjazdach i zjazdach może już dawać wymierny zysk.

@fonfi ale ja już jeździłem z takimi, bo testowałem rowery do zakupu. Organoleptycznie wyszło mi "no fajny bajer, ale bajer" i nie znalazłem zalet za które chciałbym sobie dokładać problematyczności. Pewnie gdyby nie ładowanie to bym dołożył i wziął, bo czemu nie. Jak złoty łańcuch, też dopłaciłem, choć to tylko kolorek i śmieszny dodatek. Ale jak mam się z tym dupic i jeszcze zwiększać potencjał awaryjnosci przez skomplikowanie prostych rzeczy, to nie chce.

@onpanopticon i ja to rozumiem I na Twoim miejscu pewnie też bym wolał analog. A w kwestii baterii to między innymi dlatego wolę AXS SRAM od Shimano Di2, bo każda przerzutka (przód i tył) ma swoją bateryjkę i jak Ci się tył rozładuje, to zawsze można przełożyć z przodu, co najwyżej będzie napęd 1x (to znaczy ja w ogóle mam 1x). A do tego bateryjki są małe, więc zawsze można w kieszeni albo podsiodłówce mieć zapasową naładowaną i już.

393f6ebf-005c-49bf-8645-3cbaf744a918

@fonfi no to tak, ale zaletą na wyścigi i zawody typu 100km sprintu, czy jakieś górskie wyrypy. Ja tak nie jeżdżę i w to nie celuje. Ja chcę niezawodny i bezproblemowy sprzęt na solidne działanie, gdybym chciał zrobić 2k km w tydzień. Jadąc rzecz jasna jakąś bazę, żeby nie umrzeć.


Byłbym w stanie sobie je kupić do MTB i napieprzania po górkach i lasach, ale do gravela i mojej jazdy? Nie widzę potrzeby. Nie kojarzę kiedy musiałem na prędkości zrzucać łańcuch przez całą kasetę. Bo ścigać się mogę, owszem, ale na takich zawodach na jakich ja mogę wystartować przewagą nie są przerzutki, a krótsze spanie i szczanie xd

na takich zawodach na jakich ja mogę wystartować przewagą nie są przerzutki, a krótsze spanie i szczanie xd

@onpanopticon touché

@fonfi tak, kolejne baterie po kieszeniach. Nie lubię robienia z wyjścia na rower wyprawy w Himalaje, obwieszony sprzętem, dodatkami, bajerami, kamerami, powerbankami i całą toną pozerstwa. Idę pojeździć, chce jak najmniej rzeczy nie , jak najmniej pamiętać co zabrać i jak najmniej komplikować sobie życie. Im więcej rzeczy biorę, tym więcej potem jebania się i potencjału awarii, przegapienia i babrania się z jakimś gównem bo się znowu coś popsuło. Nie traktuję rowera jak Lambo do jeżdżenia po torze, tylko jak starego Wranglera do jebania po lasach, którego naprawie młotkiem.

@onpanopticon zaletą jest bezawaryjność, bezobsługowość, prostota montażu, ustawiania i regulowania jeśli zajdzie taka potrzeba np. przy wymianie kasety/korby na inną. Te przerzutki są mega perfekcyjne i dokładne, każdy bieg możesz dopieszczać z osobna. Odpada problematyczność zabawy z linkami, pancerzami i ich konserwacją. Odpada problem z wewnętrznym prowadzeniem przewodów, często pełnym czyli przez główkę ramy i stery. Sam feeling zmiany biegów to coś kompletnie innego niż naciąganie linki w zwykłych klamkach, to jest wspaniałe. Lekkie kliknięcia. miodzio.

Jedyne co może być na minus to to ładowanie baterii i wymiana ich w klamkach raz na 2 lata, ale w przeciwieństwie do ciebie dla mnie to nie jest żaden problem i twoje narzekanie uważam za będące na wyrost, takie jest moje odczucie. Mam Shimano Di2 w jednej szosie, SRAM AXS w drugiej, oba systemy są genialne i nigdy nie wrócę do linek, nigdy

@dzangyl A SRAM masz 1x, czy 2x (zakładam, ze 2 skoro to szosa). To skoro masz porównanie, to jak to jest z tą zmianą przedniej przerzutki za pomocą dwóch manetek jednocześnie w SRAM vs "normalnie" w Di2? Działa tak samo dobrze, lepiej, gorzej? Gdzieś mi się obiło o uszy, że SRAM żeby wykryć czy są obydwie klamki naciśnięte ma mikro (kilka(set) milisekund) opóźnienie, które potrafi być wyczuwalne. Prawda to czy urban legend? Pytam, bo ja mam napęd 1x, więc w ogóle chwilowo mnie ten problem nie dotyczył, ale zastanawiałem się nad zmianą napędu w szosie i właśnie nie wiem który?

@fonfi niestety nie pomogę bo o dziwo mam napęd 1x To jest szosa do jazdy wiosną i jesienią (czasem zimą jak pogoda pozwoli, tej zimy nie pozwoliła) dlatego napęd 1x. Nie mam przedniej przerzutki która się bardzo brudzi w takich warunkach i utrudnia dostęp do łatwego czyszczenia ramy w tym miejscu, jeden blat z przodu też ułatwia czyszczenie okolic korby i supportu.

Tak. To ja uznałem, że to wystarczy do przyznania osiągnięcia

  • Ja nie dam rady?! (20 km)

  • Nie mogę rozmawiać bo jadę! (3 000 km)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

d582f16a-0b78-42c3-857a-faad674a12af
2fcbd1d0-8d75-4d01-9e5e-bc5e646dae78

Zaloguj się aby komentować