
tufro
- 204wpisy
- 367komentarzy
Lewak, rowerzysta z depresją. Ojciec dwójki, mąż nauczycielki. Samotnik.
Zaloguj się aby komentować
Leżę sobie na balkonie, słucham call'a w robocie i popijam wodę z cytryną...
Kurrrła, Panie tak można pracować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dobra, kiedy ten apdejt @hejto?
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Kojarzy ktoś tą chorobę co się ma dwie osobowości?!?
Zaloguj się aby komentować
Chciałbym żeby wszyscy kierowcy, którzy narzekają na rowerzystów (na szosach) na ulicach musieli jeździć po drogach o podobnej jakości jak to co górnolotnie nazywa się "drogami dla rowerów"
-
krawężniki co 50 - 100 metrów - niektóre sięgające 5 albo 10 cm
-
studzienki ułożone wzdłużnie a nie poprzecznie
-
podporządkowane wyjazdy z posesji co chwilę na których kierowcy ignorują rowerzystów
-
nawierzchnia z kostki bauma (na której rowerem telepie bardziej niż autem na "kocich łbach") która faluje jak przysłowiowe "fale dunaju"
-
podziurawiona, zapiaszczona i nierówna betonitowa nawierzchnia (najczęściej na mostach) na której ciężko nawet bezpiecznie zahamować bo można zrobić piruet
-
dramatyczny brak ciągłości, mieszanie dróg dla rowerów z ciągami pieszo - rowerowymi albo urywanie drogi dla rowerów chodnikiem i zmuszanie do zsiadania (idiotyczny przepis z czasów komuny) na pasach - więc w blokach za około stówkę musisz na piętach przełazić przez pasy (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
-
ślepe drogi rowerowe prowadzące donikąd (nagle kończy się żwirem?!?)
-
drogi dla rowerów przeskakujące z jednej na drugą stronę ulicy bez możliwości przejechania
-
jakość wykonania podbudowy (korzenie wypychające nawierzchnię)
-
auta zaparkowane na drogach dla rowerów
-
dzieci biegające po drogach dla rowerów
-
ludzie z psami na drogach dla rowerów
-
starsi ludzie na drogach dla rowerów
-
niedzielni rowerzyści jadący całą szerokością na drogach dla rowerów z prędkością 15km/h
No, to teraz, jeżdżąc po gładkich, prostych ulicach o przewidywalnej ciągłości - możecie zacząć jęczeć na podłych szosowców "w obcisłych gaciach", że nie jeżdżą po czymś po czym wy, kierowcy nie chcielibyście przejechać choćby metra bojąc się, że rozleci się wam zawieszenie w samochodzie albo wypadniecie z drogi
@lubieplackijohn Dlaczego nie? Stwierdzam fakt, że w obu przypadkach. idzie zrobić drugiemu człowiekowi KRZYWDĘ. Nie ważne ile, wazne, ze się zdarzają i są możliwe. Negujesz fakt, że tak się może stać?
@Havelock_Vetinari Może. Owszem. Na szczęście trafia się to tak rzadko, jak katastrowy samolotów.
Nie zmienia to faktu, że janusz na rowerze nie stanowi takiego zagrożenia dla pieszych, jak janusz w beemce.
Zaloguj się aby komentować
Jeśli chcecie zobaczyć kawałek zjazdowego szaleństwa, adrenaliny i ryzyka to zapraszam na kanał SAFA Brian
Zaloguj się aby komentować
Jutro druga dawka Pfizer'a. Pierwszą zniosłem dobrze - ale przy drugiej podobno bywa gorzej
Zaloguj się aby komentować
Ilekroć jadę rowerem coś załatwić na mieście to tylekroć przypominam sobie czemu w niektórych miejscach nie jadę tym co niektórzy nazywają drogami dla rowerów

Zaloguj się aby komentować
Kolejny mały sukces, który motywuje mnie do zapierdalania
Tłuszcz trzewny 12 > 11 (na ten jeden procencik pracowałem ponad dwa miesiące)

@ThickDrinkLots wazę się na Xiaomi Mi Scale 2 (https://mi-home.pl/inteligentne-urzadzenia/mi-body-composition-scale-2), parę razy porównywałem z profesjonalnym analizatorem składu ciałą w gabinecie u znajomej i wypada bardzo dobrze.
Zaloguj się aby komentować
Znalazłem swoje zdjęcie z ub. roku, które zrobił mi cumpel na podjedzie w Górze Kalwarii.
Jaki ja byłem wtedy gruby

Zaloguj się aby komentować
@lubieplackijohn idzie przywyknąć, to coś z czym trzeba się pogodzić i nauczyć żyć - inaczej zabije cię zamartwianie się a nie sama choroba. Zmieniasz co jakiś czas leki, dawki i jakoś się żyje.
Zaloguj się aby komentować
Nie mogę się doczekać nowych lampek na rower ale będę musiał poczekać ze dwa tygodnie
Jak tylko przyjdzie paczka będzie można pobujać się po Warszawie nocą
@pheno jasne, może mniejsze miasta albo wsie dają mniejsze możliwości ale nie lubię stygmatyzowania ludzi ze wsi jakimiś takimi określeniami. Sam chętnie na jakiś czas wynioslbym się na wieś odpocząć od tego zgiełku.
Zaloguj się aby komentować
Nie stygniemy, kręcimy! Forma sama się nie zrobi a kręcenie Open to zupełnie co innego niż trenażer (choćby, podjazdy z #wmordewind'em

Zaloguj się aby komentować
Kolejne, trochę dłuższe i mocniejsze kręcenie zaliczone
Oby pogoda dopisywała. Trzeba się niedługo szarpnąć na jakąś setkę.

Zaloguj się aby komentować
Powiedziałem żonie, że od lipca odkładam po 600 zł miesięcznie na nowy rower na przyszły rok. Chcę kupić sobie jakiegoś fajnego Gravela.
To równowartość tego co ona przepala miesięcznie w papierosach. To około 7200 rocznie, ponad 75.000 w skali dekady
Zaloguj się aby komentować
Jak powiedziałem tak zrobiłem
Pierwszy raz w sezonie. Pozytywne zaskoczenie po zrzuceniu ponad 10kg i ćwiczeniu korpusu - czułem się o wiele pewniej (i bezpieczniej) na rowerze. Czas, oprócz trenażera wrócić do regularnego kręcenia na dworze, jutro jadę kupić lampki żeby móc latać wieczorami albo pojechać gdzieś, na miasto nocą.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pierwszy dzień kiedy osiągnąłem BMI "w normie"
Tak, wiem, to tylko 0,1% i jeszcze wiele pracy przede mną ale cieszę się jak cholera! To dobra motywacja żeby pracować dalej.

Zaloguj się aby komentować










